Daniel Passent: Ciuciubabka3 min czytania

()     2018-05-11. 9 maja, kiedyś zwany Dniem Zwycięstwa, został wygumkowany z pamięci, wkrótce będzie uznawany za dzień klęski narodowej, zamiast zwycięstwa jest przegrana, zamiast wyzwolenia jest wkroczenie, nie ma czego świętować, cieszą się tylko Rosjanie. My natomiast gramy w ciuciubabkę zarówno w Brukseli, jak i w Warszawie. W negocjacjach z Komisją Europejską codziennie ogłaszamy jakieś ustępstwo, żeby natychmiast zapewnić, że jest ono drugorzędne i „nie wypacza reformy sądownictwa” (poseł Piotrowicz). Strona polska ogłasza ustępstwa i natychmiast sama siebie dezawuuje. Nie sądzę, żeby uważała prawników KE za naiwnych, wszak nawet dureń może przeczytać, co przedstawiciele Polski mówią w naszych mediach o taktyce. Polska raczej gra na czas i liczy na znużenie KE, na to, że Komisja wreszcie uzna jakiś dostarczony jej przez Polskę pretekst za wystarczający, … Czytaj dalej Daniel Passent: Ciuciubabka3 min czytania