Jan Hartman: Kościół a protest w Sejmie, czyli mediator diaboli

  2018-05-26. To jakieś szaleństwo. Co rusz jacyś dziennikarze, autorytety i katolickie stowarzyszenia upraszają łaski pańskiej, aby szanowny Kościół katolicki, natchniony przez Ducha Świętego, podjął się w miłosierdziu swojem mediacji pomiędzy protestującymi w Sejmie niepełnosprawnymi a rządem. Nie wiem, czy to głupota tylko, czy może już przewrotność. A może tylko atawistyczny odruch chłopa mnącego czapkę na widok tęgiego prałata? Cokolwiek to jest, uwłacza godności protestujących i dowartościowuje oraz wzmacnia Kościół. Bo do kogo zwracamy się o mediację, jeśli nie do autorytetów? Kto wzywa do kościelnej mediacji, ten pokazuje, że ma za nic już nie tylko osoby homoseksualne, nieustannie lżone przez księży, dzieci urodzone z zapłodnienia in vitro, dzieci posyłane na religię przez niewierzących rodziców z powodu lęku przed ich napiętnowaniem, ale także dzieci na całym świecie, w przerażającej liczbie molestowane i gwałcone przez zwyrodnialców w sutannach. … Czytaj dalej Jan Hartman: Kościół a protest w Sejmie, czyli mediator diaboli

WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com