Stanisław Obirek: Jeszywas Chachmej Lublin8 min czytania

()   2018-07-26. Lublin przetrwał pożogę wojenną, ale jego żydowska dzielnica została całkowicie zniszczona. Jednak miasto nie było rozpieszczane przez powojennych gospodarzy i powoli niszczało. W każdym razie takim go zapamiętałem z dawnych wypraw. Starówka raczej odstraszała niż zachęcała. Owszem, kościoły trzymały się mocno, nawet w najmniej sprzyjającym zabytkom okresie. Wierni nie szczędzili ofiar i pojezuicki kościół, który stał się katedrą zachwycał bogactwem barokowych fresków, podobnie dominikański zaułek przy Złotej intrygował gotykiem wzbogaconym barokowymi i dosłownie złotymi ołtarzami. Dzisiaj, dzięki unijnym dotacjom, również okolice kościołów odzyskują dawny blask. Schodząc ulicą Grodzką w kierunku zamku (słynna kaplica z bizantyńskimi freskami zawsze mnie przyciągała jak magnes; niestety tym razem nie było już biletów i musieliśmy się zadowolić spacerem … Czytaj dalej Stanisław Obirek: Jeszywas Chachmej Lublin8 min czytania