natan gurfinkiel: u nas w exitpollsce2 min czytania

() 22.10.2018 nagle ożyła mi w pamięci opowieść o rabinie z synagogi moich dziadków. słyszałem ją tak dawno temu, że wszystkie szczegóły pokryte są niezmywalnym nalotem nierzeczywistości. rabin upodobał sobie jednego z członków kahału. miał on opinię mędrca i udzielał rebemu rad przed każdą ważniejszą decyzją. pewnego dnia do synagogi wbiegło dwóch gwałtownie gestykulujących i wrzeszczących chasydów. – rebe, musisz nas rozsądzić, bo nie wiemy, jak żyć i co uważać. – oczywiście, moi drodzy, odezwał się rabin. od tego jestem. wysłucham was w alfabetycznym porządku, żeby nie było problemów. najpierw ty, abramie. chasyd wyłożył mu jakąś mocno skomplikowaną sprawę. rabin poprosił o czas do namysłu. usiadł w fotelu, zasłonił twarz dłońmi i pogrążył się w medytacji. po kwadransie odsłonił twarz i oznajmił: – abramie, myślę, że masz rację. … Czytaj dalej natan gurfinkiel: u nas w exitpollsce2 min czytania