natan gurfinkiel: dwunajstnica2 min czytania

() 31.10.2018 zastanawiałem się długo, dlaczego dzień po odfajkowaniu stulecia ślicznej naszej niepodległej ma być świętem. leniwy z natury i nieskory do rozmyślań o rzeczach, na które i tak nie mam wpływu, tym razem natężałem swe szare komórki do granic wytrzymałości. wymuszała to sytuacja, bo ten stuletniej dawności event wypada jakoś uczcić, a nikt się do tego jakoś nie kwapi. na zagranicę nie ma co liczyć.  timing jest przeciwko nam. jako że tego właśnie listopadowego dnia w wagonie kolejowym na bocznym torze  w lasku compiègne podpisano kapitulację niemiec i rozejm, kończący WW1. główne uroczystości upamiętniające to wydarzenie odbędą się w paryżu i londynie,  a w kraju też jakoś mało kogo ogarnia euforia. wiedziano o tym od dawna, więc to uszczknięcie na splendorze miało być skompensowane patriotyczną feerią rodzimej produkcji. wystosowano … Czytaj dalej natan gurfinkiel: dwunajstnica2 min czytania