natan gurfinkiel: nie będzie klimat pluł nam w twarz…2 min czytania

() 04.12.2018 zadzwoniłem było w czasie minionego weekendu do przyjaciela z kraju. – mów krótko, bo jestem w pracy… przyjaciel mój zajmuje się zawodowo logistyką, jest więc uwikłany w katowicki szczyt. – to dobrze – powiedział, że mało kto zechciał przyjechać na ten event, bo i tak padam na twarz, więc wyobraź sobie co by było, gdyby… o. właśnie przyjeżdża delegacja botswany, muszę kończyć… zadzwonię jutro, jeżeli znajdę chwilę… nie zadzwonił, ale wyręczyli go dwaj dyżurni politycy, którzy musieli czynić honory wobec delegacji botswany i innych zainteresowanych państw wszystkiego świata. najpierw przemówił prezydent duda i odniosłem wrażenie, że aktualnie cierpi on na lekkie rozdwojenie jaźni. bo obiecywał był, że polska wniesie swój godny wkład w zażegnanie katastrofy klimatycznej, by za chwilę, niemal na jednym oddechu oznajmić, że polska ma zasoby węgla wystarczające na 200 lat, jest … Czytaj dalej natan gurfinkiel: nie będzie klimat pluł nam w twarz…2 min czytania