Andrzej Lewandowski: Zero z tyłu

30.05.2019

ECHA WYDARZEŃ: Nasi piłkarze 20-latkowie awansowali w mistrzostwach świata, których gospodarzem jest PZPN. Bezbramkowy remis z Senegalem (grającym w drugim składzie, by pierwszego już po awansie nie męczyć) zapewnił przejście dalej. Trener mówił o taktyce „byle zero z tyłu” i plan się powiódł. 

Nie jest źle… Z tym że co innego dla mnie taktyka na konkretny mecz, a co innego strategia, która podpowiada oraz kształtuje styl… A do tego się przyczepię. Red. Stefan, chyba ON, po przegranym wcześniej meczu z Kolumbią napisał, że jedni (goście) grali „do przodu”, a drudzy (nasi) chętniej myśleli, jak się ustrzec strat. Ponieważ młodość ma swoje prawa oraz przywileje także na boisku, w gronie 20-latków bardziej jednak cenię ochotę do atakowania i „pokazania się” niż założenie grania w myśl „zera z tyłu”… Chytrości taktycznej to nie wyklucza, ale tworzeniu prawdziwie dobrej jakości sprzyja. 

Zaryzykuję i powiem więcej: w naszym futbolu jawi się to jako szczególnie ważne. Jakość lig zależy nie tylko od ukochanego importu (czasem przeciętności), lecz też od tego, jak funkcjonuje krajowa dojrzewalnia. Jaki styl wniosą młodzi rodzimego chowu — taki będzie obowiązywał w klubach. Zero z tyłu…?

Dobrze, że jest taka impreza dla mistrzów młodzieżowej piłki, i dobrze, iż jesteśmy jej gospodarzem. Nie „z gębą na pączki” — jak mawia Pani Maria, ale jako oferta własna. Są piękne stadiony, niech więc oprawiają światową piłkę…

Mowa — srebrem, milczenie — złotem… Bywa jedno z drugim także w związku ze sportem. Mistrzyni Klepacka wdała się w publiczną dyskusję światopoglądową i część oponentów już przeniosła swój punkt widzenia na postulaty odebrania bądź ograniczenia szansy na drodze sportowej. Kapitan siatkarzy, p. Kubiak słowami swojej recenzji nacji sportowych konkurentów spowodował reakcje, które mogą mieć jakieś skutki dyscyplinarne. Bokser Adamek otwarcie głosi, że Państwem powinien rządzić…

I tak dalej. Jest kłopot. Z jednej strony — każdy ma prawo do wypowiadania się na dowolny temat i głoszenia własnej opinii, z drugiej — reakcja może się przenieść z tego pola na zawodowe. Nie, jeśli skrzypek czy wiolonczelista — na środowisko muzyczne, bo ważne, ale jednak kameralne, ale jeśli sława sportowa, to… Nie rozważam racji, nie negocjuję, nie polemizuję, nawet nie mam obowiązku dawania zgody na poglądy, których nie podzielam, ale zauważam — JEST SPRAWA… Na marginesie, ale jest…

Lubię nawiązywanie do historii. Posłużę się cytatami:

Maciej Lasek — Dzisiaj z lotniska Babice wystartował do lotu po trasie Warszawa — Tokio — Warszawa samolot AN-2 pilotowany przez znanego podróżnika Romualda Koperskiego. Celem jest lot po tej samej trasie, którą w 1926 pokonał pil. Bolesław Orliński samolotem Bréguet XIX”. „Antek” też nie pierwszej młodości…

…Tłumy rodaków witały tam załogę 25 września 1926 roku, szalejąc z radości. 22600 km lotnicy pokonali w czasie 121 godzin i 16 minut. Rajd ten, wykonany seryjnym samolotem z odkrytymi kabinami, osłoniętymi jedynie owiewkami, niewyposażonym ani w instalację tlenową, ani w specjalne przyrządy do lotów bez widoczności, ani w spadochrony odbił się szerokim echem w lotniczym świecie.

… Z mechanikiem Leonardem Kubiakiem dokonali kilkuetapowego przelotu z Warszawy do Tokio, na trasie długości 10 300 km oraz z powrotem, pomimo uszkodzenia śmigła i dolnego płata w trasie (ostatnie 6680 km trasy pokonali samolotem z częściowo obciętym lewym dolnym skrzydłem), oraz bardzo zużytym (w wyniku utraty oleju) silnikiem.

… Po wyprawie tokijskiej Orliński zakochał się z wzajemnością w pięknej tancerce z Warszawy — Stanisławie Gomółce. Nie mając zgody przełożonych na ten związek, postanowił zrezygnować z kariery pilota wojskowego, by poślubić 13 czerwca 1929 wybrankę swego serca”…

Stabilizacja nie wyklucza sensacji. Mistrzami świata w hokeju „miały być” — Kanada, może Rosja, może Szwecja. Są Finowie, którzy pokonali i Szwedów, i Rosjan, i Kanadyjczyków… Przesławna NHL (liga zawodowa — z dawna wzorzec światowego arcymistrzostwa) wzięła manto. A Helsinki ponoć oszalały z radości. Zbiorowe kąpiele w fontannach podobno były regułą…

Sport… wyborczy. Piłkarz Tomasz Frankowski (znany slogan: „Franek — łowca bramek”) został europosłem. Sportowcy — poza sportem, temat rezerwuję do rozwinięcia w oddzielnym wpisie. Żeby pokazać, że sport to nie tylko wynik z rekordem i medalem, lecz też szkoła pasji… Poza tą częścią, kiedy sławę aren wykorzystuje się wyłącznie jako broszkę i magnes wyborczy…

Siatkarki — jak z nut. Aspiracja olimpijskiego startu, może z medalem, coraz wyraźniejsza.

Zamykam cytatem: „Kubica wreszcie nie był ostatni!” 

Już czuję się znużony…

avatar

Andrzej Lewandowski


Senior polskiego dziennikarstwa sportowego, b. szef działu sportowego „Trybuny Ludu”.

Więcej w Wikipedii

Print Friendly, PDF & Email
WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com