Andrzej Lewandowski: Świątecznie

11.11.2019

ECHA WYDARZEŃ: Dzień świąteczny – listopadowy. Marcinom też życzenia złożone. Ciemnawo w południe, ale refleksyjnie. Jak to w listopadzie…

Sport ma znaczący udział w demonstrowaniu przywiązania do barw narodowych. I demonstrowania tegoż.

Oczywista oczywistość (jak u „klasyka”), ale przypomnieć warto. Zaproszenie do udziału w igrzyskach olimpijskich pojawiło się przed odzyskaniem niepodległości! Symbole – trwale wymowne, Nawet średnio sprzyjający rzeczywistej historii kronikarze podkreślają np., że reprezentanci zawsze mieli na strojach napis POLSKA. Także wtedy, gdy w innych obszarach stosowano skrót.

Miewał orzeł koronę, okresami – nie miał, ale za Komendanta Ziuka też przecież różnie bywało… Ważne, że był, i tradycji strzegł… Był PAN, ale bywał też OBYWATEL, gdy no oficjalnie witano Komendanta w Warszawie…

To tak – dla odświeżenia pamięci, że sport to nie tylko medale, rekordy i emocje, ale też jedna z form demonstracji.

Może z uwagi na ostatnie tak mi doskwiera dzisiejsza praktyka próby ministerialnego odwiązywania sportu od jądra przez używanie go do liczby szabel. Będziesz NIM rządził, jeśli zagwarantujesz, iż zawsze zagłosujesz „jak trzeba” … Często bywały nominacje z tekstami i podtekstami. Kogoś na boczny tor, a kogoś na próbę politycznego dojrzewania. Z kalkulacji, sympatii czy antypatii, ale żeby dla liczby szabel w głosowaniach? Nie pamiętam, może pamięć za krótka, ale to dziś jednak jawi mi się jako targowe kupczenie…

SPORTOWI współczuję…

Wejdę na zdań kilkanaście na podwórko zawodowe. Bo echo jest i będzie.

Czytam oto, że redaktor Krzyś Wyrzykowski rozstaje się z Eurosportem. Rezygnacja taka wymuszona osobistą decyzją – podobno sam uznał, że przeniesienie z pozycji jednego mistrzów na miejsce czeladnika nie może wchodzić w grę. Też tak uważam, a Eurosportowi się dziwię, że strzela sobie w piętę. Dbałość o modne walory komercyjne takiemu laikowi jak ja – raczej sugeruje pieszczoty z asem…

Wyrzykowski wespół z red. Tomkiem Jarońskim stworzyli w stacji zupełnie inny niż tradycyjny sposób relacjonowania. Zamiast TVP-owskiego „ja najważniejszy, bo mam mikrofon” i tzw. agresywnego relacjonowania – fajna pogaducha, Bardzo fachowa, okraszona poczuciem humoru, bez pompy i krzyku. Podyktowali taki styl i do tego sprawili, że potem do zespołu trafiał – taką grę chętnie przyjmował. Pojawiła się nowa jakość. Zostanie czy zginie?

Mówią, że starych drzew się nie przesadza, Redaktor Krzyś tak długo jest w zawodzie, że metryka mówi o długowieczności. W samym Eurosporcie podobno 18 lat, a wcześniej praktyka w przesławnym „L’Equipe”, gdzie frajerów nie zatrudniają; wcześniej TVP, pióro, książki, kamera…

Da sobie radę w innej stacji. Ale jak będzie wyglądał ów „stały fragment gry” (cytat z TVP) w podobno odnowionym Eurosporcie?

Andrzej Lewandowski


Senior polskiego dziennikarstwa sportowego, b. szef działu sportowego “Trybuny Ludu”.

Więcej w Wikipedii

Print Friendly, PDF & Email
WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com