Jerzy Klechta: Stefan

Raport nie tylko opisał nadchodzące napięcia społeczne, ale nawet i perspektywę negocjacyjnego ich rozwiązania! Wydało Raport podziemne wydawnictwo NOW-a (Niezależna Oficyna Wydawnicza) Mirka Chojeckiego; pierwsze egzemplarze trafiły do prezesa PAN, Tadeusza Kotarbińskiego, do prymasa Wyszyńskiego, do nuncjusza z adresem do papieża, do Jaroszewicza jako premiera i oczywiście do Gierka. Ktoś tam podobno pieklił się, że jednak trzeba coś z nimi zrobić, ale przecież nie byliśmy oficjalną organizacją. Nie było żadnej listy członków, statutu, władz, ani przewodniczącego, więc praktycznie nie było czego się czepić.

Nas, podpisanych pod raportem, można było oskarżyć o próbę obalenia ustroju, ale to akurat nikomu nie wpadło do głowy, zwłaszcza że parę wypowiedzi z raportu pochodziło nawet ze środka samego KC. Napisał wypowiedź, dla przykładu, ówczesny zastępca kierownika wydziału nauki w KC, znakomity socjolog, profesor Włodzimierz Wesołowski (wtedy nastała taka moda, jak sądzę, dzięki Tejchmie, żeby wciągać do KC ludzi przyzwoitych, by najzwyczajniej w świecie mieć jakąś osłonę intelektualną). W każdym razie nie mieliśmy z tego powodu jakichś szczególnych kłopotów. Każdy raport nadawała na cały kraj Wolna Europa, zagraniczni wydawcy tłumaczyli raporty DiP-u na swoje języki i świat po raz pierwszy od „Zniewolonego umysłu” Miłosza dowiadywał się o naszym kraju czegoś szerzej, w języku szerokich, obiektywnych informacji.


Artykuł podzielony na strony.
Numery stron (na dole) są aktywnymi odnośnikami.

W tym czasie Jerzy Sztwiertnia realizował serial „Najdłuższa wojna nowoczesnej Europy”. Początek był zabawny: po rozpędzeniu zespołu „Życia i Nowoczesności” i mojej pracowni Janusz Gazda, szef działu scenariuszy w TVP, który czytał moją książeczkę „Skąd przychodzimy”, powiedział – tam jest kupa tematów, wybierz trochę, będę ci mógł zapłacić, nie dużo, ale może coś z tego zrobimy… Spodobała mu się „Najdłuższa wojna…” (to był tytuł felietonu), na scenarzystę doradziłem Jurka Zieleńskiego, ale jemu to nie leżało, Janusz dobrał więc Andrzeja Twerdochliba. Gotowe były już cztery odcinki, kiedy Janusz dał mi do przeczytania scenariusze Twerdochliba i okazało się, że to zupełnie nie to, co ja proponowałem – zaczynało się, owszem, od Dezyderego Chłapowskiego, ale kończyło Różą Luksemburg i Kasprzakiem.

Powiedziałem, że to kompletnie nie to, o co chodziło. Janusz na to powiedział – no, trudno, to musisz sam pisać. Napisałem, w dość szybkim trybie, bo już gotowe były pierwszy odcinki. Jurek Sztwiertnia podogrywał zmienione sceny w gotowych odcinkach, nie bez pewnej satysfakcji, bo widział, że to zupełnie coś innego niż w felietonach, które znał. Piąty odcinek poszedł całkiem nowy, choć pod nazwiskiem Twerdochliba, dalsze już pisałem, z dnia na dzień, scenariusze szły gońcami na plan do Sztwiertni, który znakomicie dawał sobie ze wszystkim radę, a dobierał świetnych aktorów, dla wielu z nich ten serial był początkiem karier, ale wszyscy byli przejęci tym przedsięwzięciem, bo to była nieznana historia Polski. I chodziło w niej o to, by pokazać, że nawet w beznadziejnych warunkach warto robić wszystko, co da się zrobić.

To miała być lekcja dla naszych współczesnych i cały zespół realizatorski to wiedział, włącznie z aktorami. Zaczęto wyświetlać serial przed końcem „karnawału Solidarności”, w listopadzie 1981, a sceny z wybijaniem drzwi i aresztowaniem Polaków podczas Wiosny Ludów przypadły na dni wprowadzania stanu wojennego – wtedy Stefan Olszowski zadzwonił do Sztwiertni, sugerując, żeby wystąpił o przerwanie emisji, dla ewentualnych poprawek i zmian. Sztwiertnia wysłuchał i odpowiedział – Panie sekretarzu, to świetnie, jeśli zdejmie pan ten serial, trudno o większą reklamę. I Olszowski zrezygnował, przez parę pierwszych tygodni stanu wojennego dawni Polacy pocieszali żywych, że nie trzeba się nigdy poddawać.

Print Friendly, PDF & Email

5 komentarzy

  1. Bogdan Miś 2019-11-23
  2. Bogdan Miś 2019-11-23
  3. PIRS 2019-11-24
  4. Obirek 2019-11-24
  5. Margaret P. Bonikowska 2019-11-27
WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com