Dobiesław Pałeczka: Gra na pochyłym boisku

10.07.2020

Photo by skeeze on Pixabay

Nadużycia wyborcze PiS w tej kampanii dają pretekst opozycji demokratycznej do kwestionowania wyniku, jeśli byłby on dla nas niekorzystny. Wiele osób obawia się o to, czy Kaczyński będzie próbował również negować niepomyślny dla siebie rezultat, powołując się na nieprawidłowości, które sam spowodował.

Aby zobrazować sytuację, użyję metafory gry w piłkę na pochyłym boisku. PiS robi wszystko, aby spadek był jak największy. Do kampanii wyborczej używa telewizji publicznej, pieniędzy z budżetu, aparatu państwowego, spółek skarbu państwa, majstruje przy ordynacji wyborczej itd. Lista jest długa. 

W razie przegranej opozycja demokratyczna może powiedzieć, że wynik nie odpowiada woli suwerena, tylko jest rezultatem nierównych szans. Jeśli PiS przegra, to nie będzie mógł usprawiedliwiać się trudnościami. Taki rezultat będzie oznaczał, że wola suwerena jest na tyle zdecydowana, że skompensowała pochyłość boiska. 

 Z doświadczenia wynika, że Jarosław Kaczyński zwykle nie dba o to, aby jego zarzuty były zgodne z faktami lub prawami logiki. Działacze i wyborcy PiS mają niesamowitą łatwość w usprawiedliwianiu swoich nadużyć, ale kwestionowanie wyniku wyborów, które się samemu organizowało wbrew wszystkim okolicznościom i pozostałym uczestnikom, byłoby jednak na tyle absurdalne, że nawet zagorzali zwolennicy PiS zaczęliby wątpić w jego zasadność. Duże wątpliwości na pewno miałby Jarosław Gowin, który w maju pokazał, że potrafi zablokować prezesowi zuchwałe inicjatywy. Prezes PiS będzie zatem musiał przełknąć przegraną.

Jeśli jednak wygra kandydat Kaczyńskiego, w następnych wyborach boisko będzie już pionową ścianą, a żadna z opozycyjnych partii nie będzie w stanie kopnąć piłki tak mocno, aby doleciała do bramki bronionej przez Jarosława Kaczyńskiego. Dlatego tak ważne jest, aby zmobilizować się w tych wyborach, ponieważ od nich będzie zależało czy PiS uda się kontynuować swój hybrydowy zamach stanu. Wygląda na to, że Rafał Trzaskowski może liczyć na większość głosów, pomimo że ma pod górkę

Dobiesław Pałeczka

Absolwent informatyki  i psychologii klinicznej w Poznaniu.

Jako inżynier zajmował się pomiarami ruchu gałki ocznej w Instytucie Biocybernetyki i Inżynierii Biomedycznej PAN oraz systemami uczącymi się i wspomaganiem decyzji na Politechnice Poznańskiej. Jako psycholog pracował w szpitalu psychiatrycznym i w poradni terapii uzależnień. Przez szereg lat prowadził prywatną praktykę psychoterapeutyczną. Jest członkiem Polskiego Towarzystwa Psychoterapii Psychoanalitycznej.

Ostatnie lata spędził w Dolinie Krzemowej, tworząc przeglądarki internetowe. Po przejęciu władzy przez PiS zorganizował struktury KOD-u na zachodzie USA i koordynuje działaniami ruchu na tym obszarze. W styczniu 2017 postanowił zwolnić tempo i zamieszkał w Sonoma Mountain Zen Center.

Prowadzi blog.dobek.org.

Print Friendly, PDF & Email
WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com