Dobiesław Pałeczka: Nowy program dla KOD

04.09.2020

Nasi czytelnicy zapewne pamiętają, że Komitet Obrony Demokracji w pewnym sensie narodził się na naszych łamach; początkiem był słynny artykuł Krzysztofa Łozińskiego, po który nastąpiła pamiętna akcja dołączania setek, a potem tysięcy zainteresowanych proponowaną formą działania. Dziś KOD pozostaje nieco na marginesie naszej polityki. Autor zamieszczonego szkicu proponuje zastanowienie się nad pytaniem — co dalej?

Liczymy na dyskusję. Temat jest jej wart. Artykuł jest dobrym zaczynem.

Redakcja

1. Nowy program dla KOD


Artykuł podzielony na strony.
Numery stron (na dole) są aktywnymi odnośnikami.

Trwają prace nad nowym programem dla ruchu KOD. 12-13 września odbędzie się spotkanie programowe. Cieszy mnie ten kierunek. Nigdy nie było czasu, aby odpowiedzieć sobie na kluczowe pytania. Do tej pory KOD przypominał pospolite ruszenie kierowane chwilowymi emocjami, przez które nie miały szansy przebić się merytoryczne propozycje. Liczę, że to się zmieni, dlatego chciałbym przedstawić swój projekt programu dla KOD jako mój głos w tej debacie.

1.1 Ciągła debata programowa

Przede wszystkim praca nad programem nie powinna nigdy się zakończyć. Okoliczności oraz nasze rozumienie spraw ulegają ciągłej zmianie, dlatego nasz program powinien być ciągle do nich dostosowywany. Powinien być on raczej instytucją animacją, organizującą oraz podsumowującą debatę, niż dokumentem zdeponowanym w archiwum. Dlatego proponuję powołać Zespół Programowy i powierzyć mu opiekę nad programem.


Artykuł podzielony na strony.
Numery stron (na dole) są aktywnymi odnośnikami.

Jeśli program nie będzie bezustannie przypominany i aktualizowany, odejdzie on w niepamięć, a ruch będzie znowu kierowany chwilowymi emocjami. Aktywiści i tak działają niezależnie. Nie ma narzędzi, aby wymusić na kimkolwiek podporządkowanie się programowi. Oczekiwanie takie byłoby chyba też nieporozumieniem. Dlatego jedynym sposobem, aby program mógł działać, jest jego rozpowszechnianie tak, aby niezależne osoby uznały go za swój. Najlepszym sposobem na to jest ciągłe rewidowanie go w dyskusjach.

To wymaga również dostosowywania programu do świadomości działaczy oraz aktualnych okoliczności. Możliwe, że o tych samych rzeczach trzeba będzie mówić do różnych osób różnymi językami, aby program został szeroko uwewnętrzniony. Przede wszystkim musi on być zwięzły, spójny i łatwy do zrozumienia.

Ciągła debata programowa spowoduje, że program w postaci dokumentu będzie jedynie jej podsumowaniem. Działacze będą tworzyć program w debacie. Równocześnie, dzięki debatom, program będzie przyswajany.

Debata programowa jest dla nas szansą, abyśmy mogli refleksyjnie podchodzić do naszej działalności, polepszyć rozumienie zjawisk i lepiej się poznać. Ten wysiłek zaowocuje.

1.2 Odbiorcy programu

Przed zabraniem się do pracy dobrze jest zadać sobie pytanie, kto i jak z programu miałby skorzystać. Do głowy przychodzą mi takie osoby:

  • zarządy regionalne oraz główne potrzebuje strategii, aby podejmować taktyczne decyzje;
  • działacze potrzebują spójnego kierunku, aby móc w niego wpisać swoje działania;
  • osoby niezwiązane z KOD mogą sprawdzać program, aby dowiedzieć się, kim jesteśmy;
  • inne organizacje i partnerzy muszą wiedzieć, w jakim obszarze i jak mogą z nami współpracować.

Ogłoszenie programu daje szansę na wysłanie komunikatu w świat o tym, kim jesteśmy oraz ustawienie współpracy z partnerami naszego ruchu, ale przede wszystkim powinien on odbudować poczucie sensu działania wśród identyfikujących się z ruchem działaczy. Dlatego ważne jest, aby był on istotną rewizją dotychczasowych kierunków, opierał się na dobrym rozeznaniu w rzeczywistości, odchodząc od abstrakcyjnych ideałów oraz dawał poczucie, że jest spójny i dobrze przemyślany, przez co budził nadzieję na przywrócenie realnego wpływu na społeczną i polityczną rzeczywistość.

Print Friendly, PDF & Email
WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com