Krzysztof Łoziński: Policja łże jak PiS

21.11.2020

Po pierwsze: żadne zgromadzenie spontaniczne nie jest obecnie nielegalne. Wolność zgromadzeń zagwarantowana jest w Konstytucji i może być uchylona wyłącznie ustawą po ogłoszeniu jednego ze stanów nadzwyczajnych. Tak się jednak nie stało. Obecne zakazy wprowadzone zarządzeniem resortowym są NIEWAŻNE.

Inaczej ma się sprawa ze zgromadzeniami, które wymagają rejestracji przez władze samorządowe, ale i tu podstawą odmowy nie mogą być akty niezgodne z Konstytucją.

Po drugie: policja może legitymować osoby wyłącznie wtedy, gdy zachodzi podejrzenie, że popełniły one przestępstwo, lub są poszukiwane. Policja, legitymując kogoś MUSI podać podstawę prawną i faktyczną. Policjant musi mieć identyfikator z nazwiskiem, a jeśli jest po cywilnemu, MUSI pokazać legitymację policyjną.

Po trzecie: nie ma żadnej podstawy prawnej do zatrzymywania osoby wyłącznie w celu wylegitymowania, jeśli nie zachodzą wymienione powyżej warunki (przestępstwo, poszukiwanie).

Po czwarte: nie ma żadnej podstawy prawnej do legitymowania osób biorących udział w pokojowych zgromadzeniach, a tym bardziej do ich zatrzymywania.

Po piąte: zamykanie całych spokojnych grup ludzi w kotłach w celu ich wylegitymowania i spisania jest bezprawnym pozbawieniem ich wolności i jest przestępstwem wymienionym w Kodeksie Karnym.

Po szóste: na podstawie ustawy o policji, każdy policjant ma OBOWIĄZEK odmówić wykonania polecenia prowadzącego do przestępstwa.

Po siódme: nie wolno nikomu stawiać zarzutów za informowanie o protestach. Każdy obywatel ma prawo przekazywać i publikować wszystkie informacje, które nie są tajne. Jeżeli napisze nieprawdę, to można wystąpić przeciw niemu z pozwem cywilnym.

I na koniec. Jako bardzo częsty, a czasem długotrwały, bywalec salonów MSW w latach słusznie minionych, mam wrażenie, że warto by wznowić starą małą książeczkę — poradnik „Obywatel a Służba Bezpieczeństwa, czyli zasady savoir-vivre w salonach MSW” autorstwa Jana Olszewskiego (który wówczas był jeszcze po jasnej stronie mocy).

A może warto, by paru prawników i byłych „garowników praktyków” opracowało taki poradnik na nowo?

Krzysztof Łoziński

Emeryt

Ur. 16 lipca 1948 r., aktywista wydarzeń marca 68., uczestnik strajków sierpnia 80., działacz Solidarności lat 80-81 i Solidarności w podziemiu, były więzień polityczny, inicjator powołania KOD

Autor o sobie

Print Friendly, PDF & Email
WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com