Ogłupiały naród – to my

13.01.2021

Rozmawiać należy w swoim języku. Więc chłop niech rozmawia po chłopsku, wykształciuch po swojemu. Jeśli każdy z nas będzie rozmawiał po ludzku, dogadamy się. Udając innych – kluczymy, pada dużo słów o ojczyźnie, ale i tak każdy inaczej wyobraża sobie miłość do niej. Jednemu wystarcza uczciwa, rzetelna praca, drugi musi zaśpiewać w kościele „Boże, coś Polskę…”, inni wychodzą na ulicę machając biało-czerwoną” i drą mordy: „bij Żyda”, a ponieważ w naszym kraju jest ich jak na lekarstwo, biją kogo popadnie.

Z upływem czasu czuję się tutaj, na polskiej ziemi coraz częściej obrażany. I to trwa. Jeszcze nigdy człowiek nie żywił dla innych tak mało szacunku. A przecież na naszych oczach nastały czasy niezwykłe. Człowiek na księżycu, rozszczepienie atomu, Internet, który pozwala rozmawiać z całym światem i przyjaciółmi, których nawet już się nie pamięta. Umysł ludzki sięga wiedzy Pana Boga. Ma Bóg co chciał. Stworzył nas na swoje podobieństwo.

Biolog Huxley twierdził, że dzisiaj człowiek wybitny tak dalece różni się od człowieka przeciętnego, jak w zamierzchłych czasach człowiek różnił się od zwierzęcia. Ta różnica narasta z roku na rok, z dnia na dzień. Wykorzystują to politycy. Naród to dla nich gawiedź. Dobrze jej wychodzi jedynie masowy śpiew – lament. Śpiew ludu unosi się na placach, przed pałacami i kościołami. Czują się potrzebni. Są narzędziem. Mięsem armatnim. Jest to dla nich najwyższy stopień życiowego awansu. Ale życie w masowym harmidrze ogłupia. Należymy do narodu ogłupiałego.

Aby się oderwać od sprawców tej głupoty, czyli od polityków i mediów należy dokonać wyboru. Co prawda wszystko przemija, lecz ludzka głupota wcale nie idzie w zapomnienie. O głupocie pamięta się najdłużej.

Jerzy Klechta

Dziennikarz


Ur. 14 sierpnia 1939 w Łodzi.
Czytaj więcej w Wikipedii

Print Friendly, PDF & Email
WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com