Dr Jan Niżnikiewicz: Epidemie w Gdańsku…

31.05.2021

… mają bardzo długą historię zawartą w przedziale czasowym od 1382 do 1945 roku. Przyczyny masowych zachorowań w historii miasta były różne. Najczęściej były spowodowane dżumą dymieniczą, ale również zdarzała się ospa prawdziwa, cholera, czerwonka i tyfus plamisty.

Gdańsk od dawna żył dostatnio z handlu morskiego. Do portu wpływały setki statków. Rajcowie miasta, znając zagrożenia płynące z tej strony dla mieszkańców, obawiali się przywleczenia masowego pomoru. Wprowadzono restrykcyjne zasady prewencji. Wszystkie statki na redzie były wizytowane przez komisarzy, którzy sprawdzali, czy wśród załogi nie ma osób chorych. W przypadku podejrzenia stosowano 20-dniową kwarantannę, zaś z chwilą potwierdzenia choroby zakaźnej statek nie mógł wpłynąć do portu ani w nim zacumować.

Najtragiczniejsze w skutkach były nawracające co 10 lat epidemie dżumy dymieniczej. W mieście od lat znano dokładnie jej objawy i stosowano wszystkie możliwe środki zaradcze. Skutkowały częściowo, w wielu wypadkach pomoru liczba ludności miasta zmniejszała się o połowę. Znano wszelkie jej objawy i monstrualnie obawiano się tragicznego jej końca.

Szacunek po dziś dzień budzą uchwały rajców miasta, jakie wydawali w okresie epidemii. W czasie masowych zgonów zagwarantowali wywóz zwłok i ich chowanie w zbiorowych grobach. Do trumien wkładano ciała kilku osób jedynie w odzieży wierzchniej, przesypując półmetrową warstwą ziemi, na której następnymi dniami kładziono kolejne warstwy zmarłych. Czynności wywozu zwłok wykonywali na ogół kat i jego pomocnicy.

Miasto dostarczało zakryte szczelnie wozy konne do przewozu zwłok oraz organizowało tymczasowe cmentarze. Po wielu z nich ślad zaginął.

Granice miasta były patrolowane przez warty, które sprawdzały przepustki zdrowia osób przybywających do Gdańska z innych miejscowości. W przypadku ich braku groziło publiczne batożenie przy pręgierzu i wygnanie.

Szczególną troską władze Gdańska otoczyły ludzi chorych. Miasto od stuleci miało wykwalifikowana służbę zdrowia, lazarety, szpitale i apteki. Wykształcenie lekarzy i chirurgów było wysokie, akademickie.

Stanem zdrowia chorych – szczególnie w okresie epidemii – zajmowali się głównie chirurdzy i ich czeladnicy, stosując metody, które wydawały się im skuteczne. Mieli do dyspozycji gońców aptecznych oraz służbę pomocniczą, która rejestrowała stan i nazwiska chorych, raportując wykazy do rady miejskiej.

Stosowali w przypadku ospy dymieniczej zarówno nacinania ropiejących węzłów, jak i środki zaradcze w postaci naparów i nalewek z wszelkich znanych korzeni i ziół. Próbowano okadzeń, dymów, ogrzewania ciała oraz sposobów magicznych i religijnych. Jednakże postęp dżumy w wielu wypadkach był do tego stopnia piorunujący, że ludzie umierali w czasie kilku godzin, co wielokrotnie zdarzało się raptownie, również przy kaszlu.

Lekarze zajmujący się zdrowiem publicznym miasta w czasach epidemii nosili na głowach maski w kształcie ptasiej głowy z charakterystycznym szpiczastym wydatnym dziobem.
Photo by rdaudt on Pixabay

W apogeum epidemii gęsty zaduch w mieście był straszny i nie znajdowano sposobu na jego usunięcie. Liczba ludności, szczególnie w stuleciu 1514-1415 zmniejszyła się o blisko 25 tysięcy z 60 000 ówczesnych mieszkańców; w 1564 roku redukcja dotyczyła połowy ludności, w 1709-1710 zmarł co trzeci Gdańszczanin.

Władze miasta, wprowadzając surowe reżimy sanitarne i postępowania spowodowały, że nie wyludniło się ono całkowicie, co nastąpiło w niedalekim Królewcu

Jednakże miasto żyło w nieustannym zagrożeniu.

Rada miejska wprowadziła stały surowy reżim sanitarny. Nakazano pod groźbą wysokich kar wywożenie śmieci i nieczystości poza obręb murów, dbano o regularne opróżnianie latryn. Zajmowali się tym wyznaczeni pomocnicy katowscy pod kontrolą starszych cechów i dzielnicy. Wybudowano specjalne domy ospy jako szpitale rezerwowe w przypadku nawrotu dżumy.

Zapobiegano głodowi kupując trzy razy w tygodniu żywność z pobliskich Żuław i rozdając ją potrzebującym. Jednak podczas jednej z długich zim w okresie epidemii dżumy nastały temperatury tak niskie, że zamarzły wszystkie rzeki, morze nie było żeglowne przez pół roku, wyginęły oziminy, a w mieście zapanował głód.

W czasie kolejnej epidemii w mieście zostało osieroconych 100 niemowląt. Na koszt władz miasta zapewniono im mamki, część została przysposobiona lub adoptowana.

W okresie wojen napoleońskich w pobliżu miasta zmarło na skutek kolejnego pomoru 10 000 żołnierzy i 5000 Gdańszczan.

Epidermie tak jak się pojawiały, tak po pewnym czasie ustępowały. Miasto z czasem wracało do równowagi.

Opuszczone domy bielono, myto, utylizowano pozostawioną odzież, a nawet wietrzono wnętrza … wybuchami prochu. Ostatnią epidemią w małej skali była cholera, która pojawiła się w roku 1831 oraz nieliczne przypadki hiszpanki w roku 1918. Po nich do końca II Wojny Światowej klęski masowego pomoru omijały miasto.

Ostatnią była epidemia duru brzusznego i plamistego oraz czerwonki, która wybuchła w więzieniu przy ul Kurkowej w 1945 roku. Pochłonęła życie 1000 przetrzymywanych tam przez Rosjan cywilów.

Kolejną mamy obecnie w 2021 roku. Jaka będzie liczba jej ofiar – jeszcze nie wiemy.

Jan Niżnikiewicz

Pracownik naukowy Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego. Doktor medycyny, specjalista neurolog, członek wielu towarzystw naukowych oraz Komisji Chronoterapii PAN. Członek rzeczywisty Stowarzyszenia Pisarzy Polskich i Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. Autor 35 prac naukowych opublikowanych w piśmiennictwie naukowym w kraju i za granicą.

Debiutował jako pisarz w wydawnictwie Prószyński  powieścią „Krzyż Nilu” w 1998 roku. Co dwa lata  publikuje nową pozycję książkową z różnych dziedzin. Są to poradniki i książki  medyczne, ponadto felietony, powieści  polityczne, eseje naukowe. Współpracuje z kilkoma mediami jako autor artykułów medycznych i publicystycznych.  Otrzymał w 2017 roku nagrodę  Gryfa Pomorskiego przyznaną przez Marszałka Województwa Pomorskiego i medal Prezydenta Miasta Gdańska w dziedzinie literatury. W 2020 roku pojawiła się  jego 11 kolejna książka pt.: „Ecce homo, czyli alternatywna historia ludzkiej cywilizacji”.

Print Friendly, PDF & Email
WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com