Waldemar Kuczyński: Bez PiS-u normalnie

Oglądałem debatę w TVN24 (piątek wieczór) o polityce zagranicznej. Była rzeczowa, wcale nie mdła, pokazująca różne stanowiska i oceny. Nie brakowało w niej także sporu i przytyków, ale dominowała kultura. Najbardziej zadziorny, ale w dobrym sensie był Paweł Kowal (PJN), najbardziej podobał mi się Marek Siwiec (SLD).

Nie było młócki na słowa, używania języka nie dla komunikacji, lecz jako kastetu, nie było obelg o białych flagach, o kondominiach niemiecko-ruskich, nie było kłamstw o upadku roli Polski za obecnej koalicji.
Nie było tego, bo w debacie nie brał udziału przedstawiciel PiS. To już druga debata w tej stacji bez udziału tej partii, całkowicie odbiegająca stylem i tonem od tego, w co zamienia się każda dyskusja, w której PiS bierze udział.

Wśród komentatorów ciągle pokutuje ewidentnie sprzeczna z faktami opinia, że do dewastacji polskiej polityki po równi przykładają ręce PiS i Platforma.

Dobroczynna i oby jak najdłuższa nieobecność Prawa i Sprawiedliwości na takich debatach jest jaskrawym dowodem na fałszywość tej opinii. Za tę dewastację odpowiada wyłącznie partia Kaczyńskiego i on sam.

Mniej ich w życiu publicznym, więcej spokoju i normalności w kraju, więcej ich w życiu publicznym, więcej bijatyki i błota. To już niemal spiżowe prawo o roli i istocie tej partii.

Waldemar Kuczyński

Wyborcza.pl

Enhanced by Zemanta
Print Friendly, PDF & Email

Jedna odpowiedź

  1. elkaem 2011-09-14
WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com