Andrzej Lewandowski: Nie tylko historycznie

2012-12-11. ECHA WYDARZEŃ: Zacznę od warszawskiego Powiśla. Czytam, że właśnie głównej alei Agrykoli nadano imię Tomasza Hopfera. Głos sportowego ludu znalazł odbicie w decyzji radnych. I bardzo dobrze, jako że pamiętać Tomka nie tylko się godzi, ale należy. Rozstał się z naszym światem za młodo, bo ledwie w wieku 47 lat, ale zdążył dla sportu, telewizji i dziennikarstwa w ogóle zrobić więcej niż aktywny nawet stulatek. Dzielny i utytułowany biegacz, człowiek świetnie operujący piórem – opisującym  sport; pomysłodawca i lider akcji powszechnego rodaków biegania; inicjator Maratonu Pokoju, jedna z ważnych postaci sportowej części anteny TVP, i jeden z głównych aktorów telewizyjnego Studia 2. Kto nie wie, albo zapomniał– przypominam, co to Studio 2. Odważna nowoczesność w rodzimej telewizji… „Tamtych” czasów.

Przystojny, w buzi coś jakby z cherubinka, skory do uśmiechu; kapitalny kontakt z odbiorcą. Nawet, gdy ten stawił się tłumnie na trybunach stadionu i przyszło stanąć w roli dyrygenta. Bardzo wrażliwy; na wizji lekkość motyla, przed wejściem do studia– podobno kłębek nerwów… Płodny dziennikarz, aktywny działacz sportowy, świetny kolega. Pięknie, że pamięć przywołano… W godnym Tomka miejscu. Trasa Łazienkowska okroiła dawną sportową Agrykolę, ale to wciąż oaza aktywności.

Powiśle w innym ujęciu. Wydawało mi się, że odnowione – za wielkie pieniądze – korty Legii  już świecą wzorem. Jak drzewiej. A czytam, że jeszcze stolica musi potrząsnąć portfelem, bo to i tamto zrobiono nie tak jak należy. Jeszcze pół miliona do 22… A co się stało? Ponoć projekt modernizacji był wadliwy. Cytat: „Z uwagi na złe rozpoznanie zachowanej konstrukcji ścian nośnych przez biuro projektów nastąpiły ich zarysowania”. A my się czepiamy dachu nad „Narodowym”…

Podwórko olimpijsko-dopingowe. MKOl zweryfikował lekkoatletyczne tabele medalowe Igrzysk… 2004. Odebrał 4 medale Po tylu latach, gdy w grze już często inne pokolenie mistrzów? Gdy sponsorzy wydali, ile wydali; ordery rozdane, stypendia przejedzone? Nie lepiej skupić się na „dziś”, by kandydaci na dopingowiczów nie uznali, że warto podjąć ryzyko, jeśli ewentualna sprawiedliwość pojawi za ileś lat? Sam sobie stawiałem takie pytania. Do chwili przeczytania rozmowy z Szymonem Ziółkowskim, uznaną sławą miotania młotem. Słowa mistrza zawsze więcej ważą…

Cytaty: „Mistrz olimpijski z Sydney Ziółkowski przyznał, że ciągle wierzył, iż nieuczciwa walka niektórych sportowców zostanie udowodniona. – Sprawiedliwości stało się zadość i mam nadzieję, że to nie koniec rozpracowywania tych, którzy byli przekonani, iż się im udało. Ja ciągle wierzę, że prędzej czy później nieuczciwa rywalizacja zostanie udowodniona. Nawet po latach. Nie ma zbrodni doskonałej. Oliwa zawsze na wierzch wypływa – powiedział Ziółkowski.” I opowiedział, co wiedział, widział i miał powody podejrzewać… Włącznie z tym, że: „Wprawdzie Zajcew nigdy nie zaproponował  wsparcia niedozwolonym wspomaganiem, ale… W kwietniu 2008 roku, jak zobaczyłem kolejną rozpiskę, zapytałem: czy ten plan da się wykonać bez koksu? Zajcew nic nie odpowiedział, tylko głupio się uśmiechnął. I to był koniec naszej współpracy …”

Czyli – sprawa ma jednak nie tylko wymiar rozliczenia z przeszłością, także musi stanowić przestrogę na dziś i jutro… Najlepszą przestrogą jest jednak skuteczność, która będzie pojawiać się przed dekoracją medalami, i hymnami wysłuchanymi na baczność, orderami, premiami, nie lata później…

Margines: Zarzut dopingu dotknął jednak oficjalnie naszego kandydata na mistrza ringu. Badanie próbki B da decyzję. Bokser zaprzecza, mówiąc, że świadomie to on – nigdy… I jestem skłonny dać wiarę, stawiając zarzut opiekunom. Może zbytnio zaufał i został wpuszczony w maliny… Bo w ogóle w tym całym procederze to „ręka” za często bywa anonimowa… Ukarany zostaje sam, bo… on siusiał do probówki, albo dawał krew…

Wybory w związkach. Biegną. Ostatnio Wacław Skarul obronił pozycję w kolarstwie. Widzę w tym prezesie jeden z ostatnich śladów Wyścigu Pokoju. „Przy nim” wiedzę teoretyczną o kolarstwie wzbogacał pobieraniem lekcji praktycznych. A że był to czas polskiego kolarstwa na miarę światową… Jasne, Skarul nie ma łatwego życia, bo sport kolarski z dołka wyjechać jakoś nie może. Jest zarazem bogato (ponoć najlepszy tor w Europie, firmowy, panalangowy Tour de Pologne) i biednie, bo długi zamiast pełnych kieszeni i lista osiągnięć na szosach oraz torach króciutka… Ale może i pamięć oraz doświadczenia własne z Wyścigów Pokoju coś pomogą zmienić na lepsze… Chciałoby się wreszcie powzdychać do… teraźniejszości.

No i jakoś dziś zrobiło się… historycznie. Ale jednak – w nawiązaniu do grudnia 2012.

Andrzej Lewandowski

Print Friendly, PDF & Email

WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com