Malcharek 2011, 9-4

Kolejne publigrafiki Mirka. Tym razem rozhulał się i dał aż czternaście (zazwyczaj mamy w tygodniu tuzin). Niezmiennie to samo: szyderstwo, kpina i absolutnie charakterystyczna kreska. Nikt tak nie rysuje jak Mirek.

Tu do obejrzenia cały pakiet

Print Friendly, PDF & Email

WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com