Marta Curry: Niespodziewajka

Korespondencja z USA

Na dworze tropik — 26oC i akwaryjna wilgotność powietrza i stalowe chmury. Indian summer w tym roku jest raczej do d*y.

Z innej beczki i ku rozweseleniu serc: Sarah Palin, darling konserwatywnej Tea Party est non plus. Jej zejście ze sceny politycznej było poniekąd tak spektakularne i absurdalne jak wspięcie się na nią. Była kandydatka na wiceprezydenta z ramienia partii Republikańskiej, była gubernator stanu Alaska, była gwiazdessa cotygodniowych odcinków reality shows “TV Sarah Palin’s Alaska” (program zakończył się na jednej serii), jest teraz “była” na wszystkich frontach. Tak przynajmniej twierdzi The Daily Mail, szmatławiec, w porównaniu z którym The NY Post wygląda jak przykład dziennikarskiej etyki i integralności.

W mającej się wkrótce ukazać drukiem biografii “The Rogue — Searching for the Real Sarah Palin”, książce skądinąd wrednej i obrzydliwej, Joe McGinniss opisuje Sarę i jej fetysz czarnego członka, wciąganie kokainy z 50-litrowych galonów paliwa, martwe małżeństwo i — cios w serce — pozbawione matczynej opieki dzieci pani gubernator.

Palin odmawia komentarza. Mąż za to komentuje na lewo i prawo. Chodzą słuchy o rozwodzie. Tak czy inaczej w prawyborach Palin chyba nie będzie startować — czuwa nad nami najwyraźniej św. Juda, patron spraw beznadziejnych.

Marta Curry

 

 

 

Print Friendly, PDF & Email

WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com