Stanisław Obirek: Ważny film

chyra2013-02-10.

Nieoceniona fronda.pl już się zajęła filmem, choć autorka wpisu filmu nie widziała. Ale przecież to nie jest potrzebne. Ona już wie, że będzie słaby, co tam słaby – beznadziejny i szkodliwy wręcz. Tak się złożyło, że byłem w Berlinie gdy zaczęło się Berlinale i inkryminowany przez strażników moralności film zobaczyłem.

Chodzi oczywiście o film Małgośki Szumowskiej W imię… Jak rozumiem z tej pierwszej krytycznej noty najwięcej będą o filmie pisali i mówili krytycznie, którzy go nie tylko nie zobaczą, ale i zobaczyć nie zamierzają. A szkoda. To dobry film. Świetne zagrana rola przez Andrzeja Chyrę, który się wcielił w charyzmatycznego księdza. To kawał dobrej roboty reżyserki, która raczej sugeruje niż wskazuje, daje do zrozumienia, choć nie jest pewna. Znakomite są dwa kazania wygłaszane w kluczowych momentach. Jedno o iskrze Bożej w każdym z nas, drugie o grzechu. Oba wyrosłe z przeżycia, głębokiego doświadczenia. Urokliwa scena tańca z portretem papieża Benedykta XVI. Realistyczne spowiedzi chłopców, procesja, gra w piłkę, trudne życie w schronisku dla trudnej młodzieży. I gdzieś w tle homoseksualne fascynacje. Zaznaczone delikatną kreską.

No cóż, film się nie spodoba wielu obrońcom moralności. Ale normalni ludzie powinni go zobaczyć by lepiej rozumieć życie księży i by się nie dziwić, że różnie z ich powołaniem bywa.

Stanisław Obirek

Print Friendly, PDF & Email

4 komentarze

  1. Angor 2013-02-10
    • obirek 2013-02-10
  2. Incitatus 2013-02-10
  3. sugadaddy 2013-02-14
WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com