Stanisław Obirek: Geza Vermes (1924-2013)

vermes2013-05-11.

Odejście 8 maja tego roku Gezy Vermesa, jednego z najwybitniejszych biblistów współczesnych, a zwłaszcza znawcy Jezusa z Nazaretu nie zostało odnotowane w polskich mediach. Myślę, że jednym z powodów tego faktu jest brak zainteresowania jego dziełem, które sprawiło, że chrześcijaństwo powoli uwalnia się od ideologicznych zniekształceń.

To właśnie wysiłkom Vermesa zawdzięczamy przywrócenie Jezusa Jego historycznemu kontekstowi i judaizmowi. Wcześniej były to próby podejmowane sporadycznie, głównie przez uczonych żydowskich. Teologia chrześcijańska interesowała się przede wszystkim Jezusem Chrystusem Zmartwychwstałym i pomijała historyczny kontekst jego ziemskiego życia.

Jezus-ŻydVermes w 1973 r. opublikował książkę Jezus Żyd (polskie tłumaczenie 2003), w której wyrażał nadzieję, iż przyczyni się do przywrócenia obrazu Jezusa uwolnionego od historycznych zniekształceń: „Jeśli Czytelnik po własnym przemyśleniu tej książki uzna, że człowiek ten, tak bardzo zniekształcony zarówno przez mit chrześcijański, jak i przez mit żydowski, nie był w rzeczywistości ani Chrystusem Kościoła, ani apostatą i diabłem wcielonym z popularnej tradycji żydowskiej, wówczas, być może, dokona się zapoczątkowanie spłaty dawno zaciągniętego wobec niego długu”. Od pierwszego wydania Jezusa Żyda pojawiło się wiele książek, w których ustalenia Vermesa zostały niemal w całości przyjęte. Książki Vermesa ukazywały się w kontekście dyskusji nad początkiem chrześcijaństwa, którą sprowokowały odkrycia zwojów nad Morzem Martwym w Qumran. Pochodzące z okresu życia Jezusa z Nazaretu manuskrypty rzuciły nowe światło również na Nowy Testament. Sam Geza Vermes należy do głównych komentatorów i tłumaczy tekstów qumrańskich. W swoich książkach o Jezusie ten nowy kontekst w pełni uwzględnia. Trzyma się faktów historycznych, pomijając całkowicie interpretację teologiczną.

Osobiście utraciłem przyjaciela i mentora w sprawach biblijnych. Otrzymywałem od niego nie tylko książki i ciekawe artykuły, które przywracały wiarę w wagę i powagę badań historycznych. Będzie mi brakować jego bezkompromisowości w demaskowaniu nadużyć nauki, a zwłaszcza teologii dla celów ideologicznych. Ale przecież to, co pozostawił jest potężną bronią, do której  warto sięgać przy lekturze samozwańczych  i domorosłych „ekspertów” , którzy czytają i piszą nie po to by zrozumieć przeszłość, ale by ją przykrawać do własnych celów.

Stanisław Obirek

Print Friendly, PDF & Email

6 komentarzy

  1. PIRS 2013-05-11
  2. obirek 2013-05-11
  3. Angor 2013-05-12
  4. Angor 2013-05-12
    • obirek 2013-05-12
  5. Jerzy Łukaszewski 2013-05-18
WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com