11 min czytanianathan gurfinkiel: czarne, czerwone i tajne

2013-06-09. tomkowi ł. od dawna już korciło mnie żeby napisać o tajnych kontaktach pomiędzy komendą główną AK i abwehrą. słyszałem o nich od zaprzyjaźnionych historyków jeszcze za moich polskich czasów. dowodzili oni, że rozmowy niemal na pewno miały miejsce i jeżeli nie stały się znanym faktem, to jedynie dlatego, że ze względu na konspirację nie sporządzano żadnych dokumentów – ale żeby sceniczną oprawą rozmów mógł być burdel i na dodatek z ukrywającą się w nim żydowską pensjonariuszką jako rekwizytem, ulęgło mi się w głowie dopiero ostatnio. swój rzekomy sen opisałem z dużą schadenfreude, bo przecież z wizerunku (bohaterskich) powstańców, pielęgnowanego w literaturze, w mediach i w nauce dziejów ojczystych niezbicie wynika, że nigdy nie śpiewali pieśni bitewnych w rodzaju: „ojciec w domu napierdala kurwę marynę”, ani nie tarzali się w bajzlach, a gdy nawet dopuszczali się czynów niegodnych i mało patriotycznych … Czytaj dalej 11 min czytanianathan gurfinkiel: czarne, czerwone i tajne