Andrzej Lewandowski: Za dużo dziur w siatce

siatkowka2013-09-27.

ECHA WYDARZEŃ: Miał być medal (w mistrzostwach Europy) – jest manto. Siatkarze odpadli zbyt wcześnie by mówić o wypadku przy pracy. I przegrali decydujący mecz, gdy prowadzili 2:0! Bułgarzy zagrali tak jak kiedyś sławna drużyna Wagnera – zwyciężyli, przegrywając…

stało się, że kibice zachwyceni siatkówka oraz jej wierni zostali zmuszeni do kontentowania się tym, że do Danii pojadą polskie cheerleaderki z grupy Flex Sopot. „Grupa wykonuje układy z rekwizytami. W jej ofercie znajdują się różnorodne choreografie składające się z elementów gimnastyki, tańca i akrobacji”. Inna sprawa gdyby pojechali razem…

Czyli – kolejne nadzieje diabli wzięli. Jak w paru innych markowych turniejach, w których błyski nie ułożyły się w jasne światło. Jest kolejna dyskusja – co się dzieje? Trener twierdzi, że znalazł właściwą drogę, związek siedzi cicho, a zawód goni zawód i cierpliwość fanów jest wystawiona na zbyt chyba dużą próbę cierpliwości. Ludzie z boku, którzy jednak sportowe tajemnice znają, głoszą, że drużyna przegrywa na tzw. polu mentalnym – jest znerwicowana, znieświeżona. Może za wiele srok stara się związek z trenerem łapać za ogon i … dlatego tyle uciekło? Boję się jednak, że analizy w duchu poszukiwań prawdziwych przyczyn nie będzie – skończy się na personaliach…

… W żużlu – coś bardzo niemiłego.Unibaks z Torunia wystawił do wiatru Falubaz z Zielonej Góry i tysiące kibiców z tego miasta. Drużyna z Torunia przyjechała na mecz finałowy, ale… na starcie nie stanęła. Oddala mecz tzw. walkowerem. Podobno zawodnicy byli gotowi, ale rada nadzorcza klubu toruńskiego kazała… jechać do domu. Miało być święto – jest skandal. Falubaz jest mistrzem ligi, ale za sprawą rywali sport żużlowy przegrał. Nie tylko żużlowy!

Nawet pani minister sportu postanowiła publicznie dać głos. Wielce krytycznie, moralnie jakby zobowiązując związek sportowy do wypalenia zła rozpalonym żelazem. Bez tego wezwania prezes Andrzej Witkowski by sięgnął po bardzo surowe kary, bo działacz to doświadczony i pryncypialny… Ale czy mało rozsądną radę nadzorczą będzie mógł rozgonić – śmiem wątpić, znając mechanizmy wyborcze…

…Pani minister pokazała się ostatnio publicznie raz jeszcze. Tym razem nie krytycznie, lecz radośnie…By z uśmiechem rozwinąć informację szefa Narodowego, że 6 bm. został osiągnięty tegoroczny cel programowy – milionowy gość, zaś dopłacić to obiektu przyjdzie po 7 miesiącach AD 2013 mniej niż się spodziewano. „Tylko” około 13 milionów złotych…

Nie wiadomo, czy w zmniejszeniu dopłaty wg biznesplanu ma jakąś rolę dopłata ministerstwa do koncertu pani M, ale to nie temat najważniejszy dla felietonisty. Tym ponoć zajmują się inne organy. A ja też się raduję, ze jest taniej, choć legalnie mogło być drożej, i trzymam za słowo, że za dwa lata będzie przynajmniej na zero…

… Jeśli już trącam ministerialno-sportową strunę, to pragnę zaniepokoić administrację centralną, co dzieje się we Wrocławiu. Ze „Śląskiem”.

Dawny wojskowy gigant sportowy poddany „nowoczesnej” grze ekonomicznej chwieje się na nogach. Kiedyś było wiadomo – kto rządzi, kto opowiada. Kto – co – za co – za ile… Teraz też niby wiadomo. Ale – życie podpowiada, że gra interesów jest coraz ostrzejsza, i nie rozwój sportu wydaje się główną stawką… Ministerstwo chociaż słowem zagrzmi? Jak w przyganie toruńskim żużlowcom? …

…Słyszę, ze w sejmie poseł Cezary K. ( sławniejszy tym, że zajmuje się organizacyjno-transferowymi interesami snajpera R L, niż znany z aktywności parlamentarnej) starł się – słownie – z prezesem PZPN. „Sami swoi” – jak dwaj ( w piosence była trójka, pamiętam) przyjaciele z boiska… Poprzygadywali sobie… Ale czy z dyskusji dawnych tuzów piłki coś dla sportu pożytecznego wynikło – takiej wieści nie przeczytałem…Kolejna taka sobie salonowa warszawka?

Jeszcze jedno – czy przestaniemy kiedyś robić ze sprawy przynależności klubowej czołowego snajpera wydarzenia rangi racji stanu? Toż już bardziej do rangi wydarzenia na miarę nastroju ogólnospołecznego przystaje wieść, że – wklejam: „Aż 76 procent gimnazjalistów w Polsce przyznaje, że nie uczęszcza na pozalekcyjne zajęcia sportowe. To jeden z najgorszych wyników w Europie i jedna z przyczyn niezadowalającego poziomu sportu wyczynowego”… To jest sprawa!

Andrzej Lewandowski

Print Friendly, PDF & Email

3 komentarze

  1. jmp eip 2013-09-28
  2. andrzej Pokonos 2013-09-29
  3. andrzej Pokonos 2013-09-29
WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com