Marian Marzyński: Życie bez tajemnic

Nidgy2013-10-24.

Przed premiera mojego filmu NIGDY NIE ZAPOMNIJ KŁAMAĆ w programie Dwójki “Życie bez tajemnic”, z krótkofalówką w spodniach,  wśród polskich celebrytów, czekałem w kolejce  do gwiazd telewizyjnego poranka, odczuwając nostalgię za młodymi latami, spędzonymi tu w roli telewizyjnego prezentera.

Po wciągnięciu nam pod koszule i bluzki mikrofonowych sznurków, w kolejce zapanowała cisza, celebryci  główkowali jak dobrze wypaść, a ja, na korytarzu, zagadywałem producentkę, bo chciałem poczuć się w jej skórze,  reinkarnacji mojej własnej.  Gdybym był na jej miejscu zapytałbym mnie – jej gościa, o film, ale ona o tym ani słowa, a tylko o sobie:  że robota ją nudzi, że pisze książkę, że niedługo już się z tej fabryki wyniesie.

Rozmowę nagle przerwała menedżerka piosenkarki, krzycząc na producentkę, że prowadzący program zapomnieli zapytać jej gwiazdy, gdzie i kiedy będzie występ i że jak tylko skończy śpiewać, ktoś musi o tym powiedzieć. – Nie będzie mi pani mówiła, co ja mam robić, odkrzyknęła producentka, stało się – co się stało, za późno,  po niej wchodzi ktoś inny; okazało się, że to byłem ja.

W studiu moja kanapa otoczona była komórkowcami i krótkofalarzami, którzy  coś do siebie sms-owali, a wtedy zobaczyłem czarno-biały obraz samego siebie w tamtym studiu:  trzy kamery wyższe od kamerzystów, wszystkie na grubych kablach, a przy kamerze, ze słuchawkami na uszach podłączonymi do jednej z kamer, inspicjent o nazwisku Klusek,  który cały program miał w głowie.  W tamtej „manufakturze” nie było zgiełku dzisiejszej fabryki, ale dla mnie też było za gloso, dlatego uciekłem do filmu.

Nazajutrz po filmie poszedłem na spacer. Pomiędzy Smolną i Wiejską zatrzymały mnie trzy przechodzące kobiety, które rozpoznając mnie z ekranu, objęły mnie, a ja je,  jedna powiedziała, ze nie wyschły jeszcze łzy po obejrzeniu filmu, a inna tak do mnie: – To co mi się najbardziej podobało, to to, że opowiadając o tak ważnych rzeczach, w ogóle się pan nie mądrzył.

Wieczorem dowiedziałem się, że NIGDY NIE ZAPOMNIJ KŁAMAĆ obejrzało 2 miliony widzów, wśród nich ten, który tak  do mnie napisał:

Proszę jako 40 latek, proszę krzyczcie i wołajcie do młodych: niech wreszcie usłyszą i dotkną przeszłości  ,która wcale nie przeminęła bo żyjecie i tylko wy możecie własną tragiczną historią skłonić do refleksji lub chociażby nie do zapomnienia. Refleksje nad moją rzeczywistością i przeszłością tak bliską, w obawie o przyszłość, nie dla mnie lecz dla nas:

Ból i przerażenie, ciągłe cierpienie. 
Lata przemijają dni ulatują. 
Ciągle ten ból i przerażenie. 
Małe dzieci i  ich rodziny które nic nie zawiniły
Ból i przerażenie, ciągłe  cierpienie
Dlaczego???
Po co???
Za  co ???
Żal mi tych dzieci już prawie wiekowych
Żal mi ich dzieciństwa
Żal mi ich rodzin
Żal mi ich Bólu i cierpienia
Pytam dlaczego???
Po co???
Za co ???
Widzę te dzieci, słyszę ich historię
Żal
Ich ból wczorajszy ból
Tu i teraz mnie boli, przeraża ich przerażenie
Dlaczego???
Za co???
Kompletnie za nic, bez potrzeby bez sensu
Te miliony niewinnych przerażonych dzieci i rodzin
Tyle ofiar, tyle krwi i ofiar, ofiar  głupoty!!!Złość i zawiść władza, nienawiść
Wciąż ta sama, identyczna tragiczna
Po co???
Za co???
Pytam dlaczego???
Chcę żyć chcę dać dzieciom dzieciństwo
Nie tragiczne
Czasy jakby lepsze lecz wciąż bolesne
Wciąż ból i troski
Lecz pytam: Po co???
Pytam dlaczego???
Nie jestem asertywny jakby jak dziecko naiwny
Boże, Panie Boże, Boże Ojcze
Nigdy więcej proszę, nie dla siebie lecz dla nich
Dla dzieci ich dzieciństwa bez bólu, przerażenia, ciągłego cierpienia
Proszę dotknij serc zawistnych złośliwych wyniosłych dotknij i zmieniaj
Proszę o więcej pokory, więcej zrozumienia
Dotykaj tych dzieci już bardzo dorosłych
Oby wczoraj nie powtórzyło się dzisiaj
Oby dzisiaj pamiętano wczoraj wczorajsze dzieci ich ból i cierpienie uleczy teraz !!!
Ból i przerażenie, ciągłe cierpienie

 — Adam Wegner

Marian Marzyński

 

Print Friendly, PDF & Email

2 komentarze

  1. Paweł Wimmer 2013-10-24
  2. jotbe_x 2013-10-26
WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com