Sąd Najwyższy zajmował się skargą Prokuratury Okręgowej z Opola, która nie zgadzała się na rejestrację tutejszego Stowarzyszenia Osób Narodowości Śląskiej.
Sędziowie SN uznali, że Ślązaków nie można uznać za osobny naród, a nazwa stowarzyszenia nie może wprowadzać w błąd(…)
Sąd Najwyższy odniósł się też do kwestii postulatów autonomii, które zgłasza zarówno SONŚ, jak i Ruch Autonomii Śląska. – Dążenie do uzyskania autonomii i poczucia pełnego władztwa osób narodowości śląskiej na terenie Śląska należy ocenić jako dążenie do osłabienia jedności oraz integralności państwa polskiego, co jest sprzeczne z zasadą wynikającą z art. 3 Konstytucji RP – uznali w swoim orzeczeniu sędziowie…
(GW,10.12.2013)
do SN,
warszawa, polska
od członków (nielegalnego odtąd) stowarzyszenia osób narodowości śląskiej,
katowice, śląsk. polska
Kochany Sądzie Najwyższy,
chcielibyśmy najserdeczniej podziękować ci za orzeczenie w sprawie rejestracji naszego stowarzyszenia. wbrew opinii kilku rozgorączkowanych głów, gotowych niemal wszcząć przygotowania do czwartego powstania śląskiego, a co najmniej skierować skargę do trybunału europejskiego w strasburgu uważamy, że orzeczenie twe jest przejawem dalekowzroczności i niekonwencjonalnego myślenia.
już teraz bowiem, po ukazaniu się orzeczenia do naszego stowarzyszenia zgłosiło akces więcej ślązaków (a zgodnie z ostatnim spisem ludności narodowość śląską (lub śląską i polską) legalnie zadeklarowało ponad 800 tys. ludzi) w ciągu paru dni do stowarzyszenia zapisało się więcej osób niż w ostatnich miesiącach, a na facebooku mieszkańcy regionu zaczęli umieszczać swoje zdjęcia z informacją, że są ślązakami – podaje GW.
rozumiemy, że inspiracją dla polskiego SN były losy katalonii w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat. generalísimo franco, który rządził hiszpanią od swego zwycięstwa w wojnie domowej (1936-1939),, aż po 1975. kiedy umarł, obsesyjnie nienawidził katalończyków. barcelona broniła się najdłużej ze wszystkich miast hiszpańskich. franco rozpoczął swe rządy od rozstrzelania prezydenta generalitetu katalońskiego – instytucji autonomicznej, istniejącej od kilkuset lat. w czasach frankistowskiej dyktatury katalonia (obok kraju basków) była najmniej konformistyczną prowincją w hiszpanii i z tego powodu najsurowiej traktowaną. nawet drużyna „fc barcelona” była dyskryminowana, a franco obnosił się ze swym kibicowaniem klubowi „real madrid”
język kataloński był tępiony przez władze w madrycie. postępowanie takie umocniło katalońskie poczucie katalońskiej odrębności i dumę narodową katalończyków. w barcelonie wyburzono dzielnicę slumsów w śródmieściu i zbudowano bardzo dziś uczęszczane centrum kultury katalońskiej z biblioteką, salami projekcyjnymi i wykładowymi i koncertowymi.
dziś w barcelonie wszystkie oficjalne informacje, łacznie z nazwami ulic są dwujęzyczne, z językiem katalońskim na pierwszym miejscu.
rozumiemy, że marzył ci się podobny rozwój w stosunku do śląska, a ten nie byłby możliwy bez impulsu, które daje nam twe orzeczenie – dlatego jesteśmy wdzięczni za ten przejaw mądrości i rozwagi.
bóg zapłać, najwyższy sądzie!
nathan gurfinkiel


Co to jest, wszyscy na tym swiecie znajduja zrozumienie do swoich sentymentow narodowych, tylko my Polacy nie. Zaraz wymyslaja nam z od faszystow. Milion maszerujacych 11 listopada w Warszawie to bydlo i bandyci. Milion protestujacych w Kijowie – bracia Ukraincy walcza o wolna Ukraine. Przy nastepnym spisie powszechnym wprowadzmy jeszcze narodowosci Mazowszanie, Kaszubi, Pomorzanie, Gorale Niscy i Wysocy, i taka dla mnie – ja tutejsza.
Natanie, niniejszym mianuję cię moim rzecznikiem. Albo ghostwriterem. Po co mam się fatygować i wysmażać opinie, skoro ty zrobisz to punktualniej i w znacznie bardziej eleganckich słowach… Ja byłbym krótko napisał, że panowie sędziowie SN zachowali się jak te krzaki na ch…, o, jak tuje!
A wszystkich Przyjaciół narodowości śląskiej zapewniam, że są Polacy, którzy z sympatią i szacunkiem patrzą na ich aspiracje, bo sami kiedyś mieli podobne. Ale takie bęcwały, jak dama z powyższego wpisu, uważają, że tylko rodowitym Polakom słońce świeci z d…, choć trudno o większych bastardów niż ludzie dziś zamieszkujący obszar między Bugiem a Odrą: nasze bacie dmuchali Celtowie, Wandalowie, Tatarzy, Mongołowie, Niemcy, Czesi, Rusini, Litwini, Szwedzi… Zanim zdecydowaliśmy jeszcze, czyśmy Lendziele, Mazowszanie, Dziadoszanie, Opolanie czy Polanie… I zanim nam paru polityków narzuciło wiadomą ci, bliskowschodnią religię, która wyparła, w porządku alfabetycznym: Chorsa, Czarnoboga, Dażboga, Jaryłę, Jarowita, Marzannę, Mokosza, Perepłuta, Perperuna, Peruna, Podaga, Porenuta, Porewita, Radogosta, Roda, Rugewita, Simargła, Siwą, Strzyboga, Swaroga, Swarożyca, Świętowita, Trojana, Trzygłowa, Welesa i Zorzę.
czegos nie rozumiem – jakie sa atrybuty pojęcia „narodu” ? Slązaków wyróznia śląska godka – czyli gwara – historia Sląska – i co jeszcze ? ale te same cechy maja n.p.Kaszubi- własna gware i skomplikowana historie- czy Gorale- takze z własna gwara i historia moze mniej skomplikowana,ale jednak – a nie mówimy o narodowośco góralskiej( wyjatek goralenvolk) ,czy kaszubskiej . A zatem- z jakich pobudek wynika potrzeba wyodrebnienia sie jako narodu sląskiego ?
@borowicz bogumiła
Myślę, że brak pełnej identyfikacji z narodem polskim oraz poczucie własnej odrębności w zupełności wystarczy, by stawać się oddzielnym narodem. W przypadku wielu Ślązaków tak to właśnie jest. I takich rzeczy nie jest w stanie roztrzygać żadem sąd, a ten akurat się tu wtrącił bo jest prawdopodobnie usłużnym sądem państwa nacjonalistycznego.
Panie Pałasiński! przaja Wõm jak diobli ! Niewiela ludzi, kere niy miyszkajõm na Ślõńsku poradzi nos poszkopić. Żol nõm tych boroków. Tyj paniczki, kero ciyrpi za miliony, tyż. Wiycie, Pani, u nos jest za tela takich, kerzi „sõm tutejsi”: rodzyni u nos, ale niy czujõm sie Ślõńzokami, bo jejich ojce przijechali skandy i ani łõni sie nos niy bojõm , ani my łõnych. Ze tymi Mazowszanami, Kaszubami, Pomorzanami i inkszymi, mocie Paniczko recht. Byłoby rychtyk fajnie kiejby po nowym spisie cołki świat sie dowiedzioł, że na naszo Polsko skłodo sie Wiela nacyji , kere sõm świadõme swojij kultury. Jyno kaj Wy byście byli ?
( w razie potrzeby, służę tłumaczeniem)
Dla Pani Pani Borowicz za wikipedią: „…Jednym z istotnych wyróżników narodu, jest kwestia istnienia świadomości narodowej, czyli kwestia postrzegania własnej zbiorowości jako narodu. Przykładowo grupy etniczne spełniające obiektywne warunki zaistnienia narodu: wspólna kultura, język, religia, historia czy pochodzenie etniczne, których członkowie nie postrzegają siebie jako naród, nie są uznawane za narody, np. tubylcze plemiona afrykańskie. Amerykanie mają różne pochodzenie etniczne, ale łączy ich historia i styl życia. Chińczycy posługują się różnymi językami, ale łączy ich to samo pismo.
Mam nadzieje, ze SO czytane jest Niemczech. Byloby bardzo interesujace, gdyby ktos, czlonek mniejszosci Slaskiej w Niemczech zabral glos w tej dyskusji. Po latach PRL-u pozostalo przekonanie, ze wszyscy Slazacy w Niemczech zasilili szeregi rewizjonistow niemieckich.
„narodowość śląską (lub śląską i polską) legalnie zadeklarowało ponad 800 tys. ”
Właśnie w 3-ce usłyszałem wypowiedź pani, która zadeklarowała narodowość śląska i polską, ale jak sama powiedziała, gdyby wiedziała, ze będzie to wykorzystywane jako argument (no bo 800 tys…), to zadeklarowała by tylko polską.