Andrzej Lewandowski: Koktajl olimpijski (16)

soczi final2014-02-23.

ECHA WYDARZEŃ: Zaraz zamknę notes pt. „Soczi 2014”. Codzienne felietonowanie kończę, dziękując Czytelnikom, Komentatorom oraz przepraszając za przynudzanie – jeśli komuś słowa, czy refleksje nie przypadły do gustu…

Szczegółową analizę statystycznie znakomitego przecież, sześciomedalowego (4 – 1 – 1) udziału zostawiam związkom, PKOL-owi, ministerstwu. Z nadzieją, że nie tylko się będą cieszyć, lecz też słabe punkty dojrzą.

Samokrytyczny ogląd to nie tylko dobra wola, lecz też powinność. Mocniej niż dotychczas podkreślona aspiracjami zostania gospodarzami igrzysk. Trzeba zdrowo pogłówkować, by do aspiracji dorzucić możliwości. Jako gospodarz i budowniczy nowoczesnej bazy, i jako dobrze widoczny uczestnik… Sądzę, że w ekipie byli kandydaci na budowniczych szansy gospodarzenia, a notesy mają pełne…

Hasło „Soczi” przechodzi do historii sportu. Także układ medalowy:

  1. Rosja – 33 medale (13 – 11 – 9) – świetny finisz, na miarę wygranej:
  2. Norwegia – 26 medali (11 – 5 – 10);
  3. Kanada – 25 medali (10 – 10 – 5) …

My na 11 miejscu, znaczy – bardzo wysoko. Gdyby tak było w letnich Igrzyskach, które dotychczas zwykliśmy traktować jako królewskie, wobec zimowych – najwyżej „książęcych”. 21 państw w stawce zdobywców złotych medali. Wśród triumfatorów dość długa lista sław nad sławami. Mamy i tu reprezentantów – Kamil Stoch dwa złota, Zbigniew Bródka – złoto i brąz… Dwa trofea w jednych igrzyskach, to więcej niż „coś”…

Przeżyliśmy emocjonujące dni. Komentatorzy, jak to komentatorzy… Nie tylko relacjonowali, ale też za często bawili się w kontestatorów, z czego czasem wychodziło coś …w cudzysłowie. Pan z nimi. Pod koniec kamerton obiektywizmu i rozsądku zaczął podawać inny ton… Sportowcy, zwłaszcza ci „przy medalach” raczej są pewnie twardo i bezdyskusyjnie za „wielkością” przeżytej imprezy imprez… Szef MKOl też wystąpił z wielce pochwalną recenzją. Kto słuchał – słyszał.

„Nasze” medale ważą dużo. Punkt historyczny. I – nikt ich walecznym sportowcom nie przyniósł w dyplomatycznym prezencie… Spuszczam też zasłonę na tak chętnie cytowane przez nasze portale kanadyjskie narzekania na naszych łyżwiarzy. Że to niby niesportowe oszczędzanie sił w próbie nie do wygrania na wyścig o medal… Mieści się to w normie mądrości taktycznej. Moim zdaniem…

Ceremonii zamknięcia nie recenzuję. Każdy sam sobie powie, jak mu się podobało. Od dawna igrzyska olimpijskie dzielą się na dwa, zgrane, ale faktycznie też odrębne spektakle. Serial sportowy, otwarcie i zamknięcie. Kolorowe przedstawienia – do podziwiania. Gra barwą, światłem, symboliką, artyzmem pomysłu i wykonania. Mnie się podobało! Włącznie z pożegnalną łezką, którą uronił Miszka…

Teraz piłka. Czyli losowanie Mistrzostw Europy 2016. 53 zespoły podzielono na dziewięć grup. W turnieju we Francji – po raz pierwszy w historii – wystąpią aż 24 drużyny. Pierwsze spotkania eliminacji zaplanowano na 7 – 9 września tego roku. Bezpośredni awans do turnieju finałowego we Francji wywalczą po dwie czołowe drużyny z każdej grupy oraz najlepsza spośród tych, które zajmą trzecie lokaty. Pozostałe osiem z trzecich pozycji utworzy cztery pary barażowe.

Reprezentacja Polski razem z: Niemcami, Irlandczykami, Szkotami, Gruzinami; do towarzystwa jeszcze Gibraltar. Jak będzie? Przypominają mi się dawne losowania wielkich turniejów bokserskich. Jedni mieli od rana rumieńce, inni byli spokojni. Wielki Feliks Stamm zwykł za każdym razem wynik losowania tak komentować: „Nie martw się, niech on się martwi, że ciebie wylosował”…. Ale boks to wtedy mieliśmy – fakt… Z piłką tak nie jest. Jeszcze? A może być?

 

 

 

Andrzej Lewandowski

[print_gllr id=77851]
Print Friendly, PDF & Email

2 komentarze

  1. jmp eip 2014-02-23
    • Kot Mordechaj 2014-02-24
WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com