Jacek Pałasiński: Czarne dusze

2012-05-27. W brytyjskim Guardianie ukazał się w tym tygodniu artykuł pt. „Euro 2012 szansą by polska pozbyła się rasizmu” (Euro 2012 is Poland’s chance to leave racism behind)

Autorem jest Remi Adekoya, syn Polski i Nigeryjczyka, którzy kończył szkołę w Nigerii i był traktowany normalnie, jak wszyscy, ale studiował w Polsce i jak pisze, cytujemy, „przyjeżdżając do tego kraju spodziewałem się, zapewne naiwnie, że będę traktowany tak jak byłem traktowany w Nigerii. Ale natychmiast zacząłem być wytykany palcami na ulicach, Polacy mówili o mnie „czarnuch” albo „małpa”. I choć ja sam nigdy nie byłem fizycznie zaatakowany w Polsce z powodu koloru mojej skóry, to znam wielu ludzi, którzy byli”…

Pisze dalej nasz rodak Remi Adekoya: Polska stała się bardziej postępowa w ostatnich latach, ale wiele jeszcze trzeba zrobić… A tego lata świat będzie patrzył.

Słynny skrzydłowy Arsenalu Theo Walcott zapowiedział – czytamy w artykule – że nie zabierze swojego brata i ojca na Euro, bo boi się rasistów. Wcześniej, BBC nadał długi reportaż na temat rasizmu w polskim futbolu, a, jak napisał Daily Mail, Foreign Office ostrzega brytyjskich fanów, że mogą oczekiwać rasistowskich ataków w Polsce i na Ukrainie.

„Nie ma sensu negować – czytamy – że rasistowskie wybryki nadal mają miej scena polskich stadionach, choć SA mniej częste niż przed laty. Niektórzy polscy kibice nadal znajdują zabawę w śpiewaniu bezwstydnie antysemickich pieśni podczas meczów ligowych, wysyłając do komór gazowych zawodników drużyny przeciwnej, uważanych za Żydów. Były przypadki rzucania bananów czarnym piłkarzom, na trybunach naśladowano małpy, kiedy dochodzili do piłki”…

Potem w artykule obrywa się Kubie Wojewódzkiemu, opisanemu jako najsłynniejszy polski prowadzący telewizyjne talk-show. Nawiązując do posła Godsona Wojewódzki miał powiedzieć: Prezydent Nigerii zjadł swojego poprzednika”. Zwracając się do publiczności miał zapytać: „Dlaczego Nigeryjczycy mają płaskie nosy? Żeby łatwiej było im pić wodę z kałuż”… Wojewódzki miał też nazwać polskiego dyplomatę pół Hindusa „czarnuchem”. „Największy jednak problem w tym – pisze autor, że taki oto gentleman został wybrany przez polski rząd do poprowadzenia głównego koncertu, celebrującego polską prezydencję Unii Europejskiej”…

Polski minister SZ Radosław Sikorski miał lekceważyć podobne informacje, mówiąc, że w niemieckiej TV też opowiadają dowcipy o Polakach.

Pod artykułem znajdują się dziesiątki komentarzy. W wielu z nich wytyka się przejawy rasizmu, mające miejsce także w innych krajach, w tym w wielkiej Brytanii, inne, są dla Polski i Polaków zgoła niepochlebne.

  • sweetas23 pisze:
     O czym do diabła myśleli ci, którzy przyznawali Ukrainie i Polsce takie imprezy?
  • Gurupitka: Pozbycie się rasizmu? To żarty! Słyszałem i doświadczyłem w tych krajach więcej rasizmu niż w jakimkolwiek innym miejscu, które odwiedziłem.
  • Quest2008: Foreign Office ostrzega kibiców Anglii przed atakami rasistowskimi w Polsce I na Ukrainie? A czy ktokolwiek wziął to pod uwagę zanim wpuściliśmy setki tysięcy z nich do Zjednoczonego Królestwa?
  • Alphawhale: To nawet śmieszne, kiedy pomyśleć, że Lech Wałęsa i Polacy są znani jako dobrzy katolicy…

 

 

Jacek Pałasiński

Print Friendly, PDF & Email

4 komentarze

  1. Konrad 2012-05-27
  2. nickt 2012-05-27
  3. narciarz2 2012-05-29
  4. andrzej Pokonos 2012-05-31
WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com