Andrzej Lewandowski:Olimpiady pana Szymona, BPS pana Smudy

2012-05-28. ECHA WYDARZEŃ: Zabawnie to się czasem plecie, gdy człowiek w wieku dojrzałym i przy funkcji publicznej wchodzi jakby znów w ramy przeszłości sportowej. Klub – i dawny jeden z mistrzów bronienia bramki (jeden, bo np. w pierwszym światowym sukcesie polskiej piłki udziału nie brał – gdy zdobywali złoto olimpijskie bronił Hubert Kostka), ale w innym świecie. Polityki, bo klub parlamentarny, nie żaden tam futbolowy.Zawieszenie– nie za faulowanie w grze, boiskowe, lecz w słowie publicznie głoszonym. Żółta kartka– w sportowym życiu formalna przestroga, w polityce raczej coś symbolicznego.

 Słowem – polityczni przełożeni dopadli pana Janka – polityka i do uspokojenia temperamentu przez czas EURO wezwali… Ale spokoju olimpijskiego w przyszłych relacjach nie będzie. I dobrze, bo rafy istnieją.  Tyle,  że może czas wymuszonej oszczędności w parciu na szkło i łamy, uczyni przyszłą refleksję dojrzalszą – bogatą w argumenty oraz dowody, nie w epitety… Te dotychczas część racji zniszczyły…

 Piłkarze w kolejnym meczu próby pokonali Słowaków 1:0. Grali… jak grali. Wciąż nie wiem, jak są w stanie zagrać, gdy przyjdą mecze „o wszystko”. Próby, to jednak próby. Czas sprawdzianu klasy i charakterów dopiero przyjdzie…. Wkrótce.

W tejże relacji – Rosjanie nie strzelili Urugwajczykom gola, ale też nie dali sobie strzelić. Holendrzy nawet przegrali z Bułgarami 1:2, Niemcy- ze Szwajcarami, 3:5; Grecy zremisowali 1:1 ze Słoweńcami, Czesi pokonali Izrael- 2:1… i tak dalej.

Wszyscy jakoś próbują sił. A pewnie też wariantów strategii i taktyki na EURO – nie na siłę, nie na zasadzie „gryzienia trawy”Tuszę, że nasi spece na własny oczy oraz przy użyciu własnych kamer obejrzeli owe próbne galopy- Greków, Rosjan, Czechów…

Będę szczery: kibicując przygotowaniom drużyny zdaję sobie sprawę z trenerskich problemów. Większość rywali ma w kadrze piłkarzy o podobnym stanie wyszkolenia i wytrenowania. U nas – grupka piekielnie „zapracowanych” na boiskach, ale też grupa z ławek rezerw, z niewieloma godzinami klubowego grania. A trzeba się postarać o tzw. wspólny mianownik. Uda się? Zagadnąłem o piłkarski BPS (przypominam – bezpośrednie przygotowanie startowe – klucz do zamka sukcesu, bądź…) speca szkoleniowego z lekkiej atletyki. W której wczoraj i dziś m.in. panowie: Majewski, Małachowski; panie – Pyrek, Rogowska, Włodarczyk, zaś tzw. kultura BPS jest od dawna wysoka. Jak trener la widzi więc, co się robi z piłkarzami tuż przed EURO? Cytuję odpowiedź, wpadając w… stan wątpliwości: „Słyszę, że jak zwykle przed finałami piłkarze „odbywają” BPS w ciągu kilku dni. Dla mnie to nie do pojęcia. Dziś podczas meczu piłkarze byli podobno zmęczeni tym BPS-em… Szkoda gadać…” Ale może to dmuchanie na zimne, oby… !

Trąciłem lekkoatletyczną strunę, olimpijską, więc jeszcze trzy zdania. Młociarz Szymon Ziółkowski uzyskał najlepszy tegoroczny wynik 78, 51 m, zdobył kwalifikację olimpijską i wygrał zawody we Francji. Niby nic dziwnego, jeśli się już było mistrzem olimpijskim i mistrzem świata.. Ale dobrze jest przypomnieć, że Londyn oznacza dla pana Szymona już piąte miasto olimpijskie! Urodzony 1 lipca 1976 w Poznaniu. Tyle lat na rzutni… Piąte igrzyska. Czas sportowy olimpiadami mierzony –  wedle kalendarza starogreckiego olimpiada to czterolecie. Czy weteran wobec pana Z. to określenie stosowne? Wolę mieć nadzieję, że w Londynie nie  oprze mu się bariera 80 metrów.

Andrzej Lewandowski

Print Friendly, PDF & Email

 
WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com