Marcin Fedoruk: Zabawy korpusem

gra-w-słowa2014-09-23.

Narodowy Korpus Języka Polskiego to narzędzie językoznawców, ale dostępne dla wszystkich w Internecie: nkjp.pl. Korpus językowy w ogóle to – w największym skrócie – baza danych tekstowych, dzięki której można badać na przykład frekwencję wyrazów i na tej podstawie wyciągać dalej idące wnioski o języku.

Ciekawą funkcją NKJP są „Słowa dnia”. Każdego dnia podaje się tam kilka najczęstszych słów z wiadomości prasowych dnia poprzedniego. Liczba wystąpień danego słowa jest zestawiona ze średnią dzienną liczbą wystąpień w ostatnim roku. Podane są też odnośniki do cytatów w serwisie frazeo.pl.

I co w tym ciekawego? Najlepiej przekonać się na przykładach.

Słowa dnia z 22 września 2014 r.: zaprzysiężenie, oślepiać kogoś laserem, powściągliwy w jakiejś sprawie, homofob, atak zielonych ludzików.

21 września: polska siatkówka, śpiewy, trąbki, karimaty i kanapki w Spodku, gęste mgły, absolutnie załamany, donos do prokuratury, obrażać kogoś.

20 września: cud za wstawiennictwem błogosławionego ks. Jerzego Popiełuszki, kapelan “Solidarności”, głuchoniemi, turecki zakładnik, Teatr Szekspirowski w Gdańsku.

19 września: Ewa Kopacz, szkockie referendum, wspieranie dżihadystów, Teatr Szekspirowski w Gdańsku, polityk desygnowany na jakieś stanowisko, sześcioro wnucząt.

18 września: desygnowany na premiera, bezpartyjna (osoba i lista), spajać coś, ośrodek socjoterapii, pozycje dżihadystów, śmiercionośny i nieśmiercionośny sprzęt wojskowy.

17 września: Ewa Kopacz desygnowana na premiera, górnicy, ofiary Katynia i Sybiru, Cytadela Warszawska, kapitulacja wobec kogoś, prysnąć gazem, status Donbasu, sprawa sikha, zdjąć turban.

16 września: walka z ebolą, bitwa o Donbas, ratyfikacja umowy stowarzyszeniowej, Bogdan Chazan, atakować dżihadystów, zaatakować recepcjonistkę, darmowa ekspresówka, szkockie referendum, poprzeć i atakować narodowców, cesja wierzytelności wymagalnej, wojna hybrydowa.

15 września: “Frog” z zarzutami, desygnować kogoś na jakąś funkcję, Krzysztof Mieszkowski, narodowcy, szosa.

Słowa zliczane przez NKJP można potraktować jako hasła prowadzące do tematów, którymi zajmowali się dziennikarze. To zaś może dać pojęcie o kondycji narodowego dziennikarstwa. Rzecz jasna, żeby obraz był wiarygodny, trzeba by jeszcze włożyć dużo pracy analitycznej, uzupełnić wstępne wnioski o konteksty i tak dalej. Ale nawet pobieżne zapoznanie się ze statystykami dostarcza nielichej uciechy i nauczki.

Proszę spróbować zabawy w układanie zdań z podanymi wyrazami. Ręczę, że otrzymają państwo najbardziej szaloną – a przecież z życia wziętą! – prozę, przy której strumień świadomości Joyce’a i realizm magiczny Murakamiego wydadzą się sprawozdaniami bez polotu.

Aż strach pomyśleć, jakie wrażenie zrobilibyśmy na kosmitach, gdyby spojrzeli na ludzkość przez pryzmat naszych słów dnia i tygodnia…

Marcin Fedoruk

Print Friendly, PDF & Email

Jedna odpowiedź

  1. BM 2014-09-26
WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com