Stanisław Obirek: Parezja – ciekawe słowo

franciszek2014-10-08.

Nie wiem, czy Nadzwyczajny Synod poświęcony rodzinie, który trwa w Watykanie, coś zmieni, ale myślę, że warto się temu wydarzeniu przyglądać z uwagą. Bo być może coś drgnie.

Jak wiadomo Kościół katolicki to potężna instytucja w Polsce, więc jeśli coś drgnie w Watykanie, to – być może – nie pozostawi to obojętnymi również polskich hierarchów. Choć od kiedy w Watykanie rządzi Franciszek mam wrażenie, że dla polskich biskupów nie ma to żadnego znaczenia. Pilnie mu się przysłuchują raczej ludzie trzymający się z daleka od Kościoła i hierarchó1.

W każdym razie na otwarcie Franciszek powiedział rzecz ciekawą zwracając się do uczestników: mówcie otwarcie, co myślicie i słuchajcie z pokorą. Jego zdaniem, wszyscy powinni kierować się taką podstawową zasadą – mówić otwarcie, co myślicie i nikt nie może powiedzieć „tego nie mogę powiedzieć, albo co pomyślą o mnie inni”. Oto słowa papieża: „Wszyscy musimy mówić, co czujemy z parezją (bez zahamowań) . Po ostatnim konsystorzu w lutym 2014 roku, kiedy sprawa rodziny była dyskutowana, jeden z kardynałów napisał do mnie: szkoda, że niektórzy kardynałowie nie mieli uwagi powiedzieć pewnych rzeczy ze względu na szacunek do papieża, myśląc, że być może papież myśli inaczej. To nie jest dobrze; nie na tym polega synodalność, gdyż musimy powiedzieć wszystko, co czujemy, że powinniśmy powiedzieć, w duchu Pana, bez małostkowości i strachu. Jednocześnie powinniśmy słuchać z pokorą i przyjąć z otwartym sercem, co nas bracia nam powiedzą. Te dwie postawy wyrażają synodalność. Właśnie dlatego proszę was w imieniu Pana o przyjęcie tych dwu braterskich postaw: ‘czujcie z parezją’ i ‘słuchajcie z pokorą’. Róbcie to spokojnie i w pokoju gdyż Synod zawsze odbywa się cum Petro et sub Petro i obecność papieża jest gwarancją dla każdego i dla ochrony wiary. Drodzy bracia, pracujmy razem by zachować ducha synodalnego.

Franciszek użył dwukrotnie rzadko używanego słowa parezja. Może warto je wyjaśnić. Otóż parezja, pisana też jako parrezja  to od greckiego słowa parrhesia παρρησία [παν = wszystko + ρησις / ρημα = mówienie / mowa] znaczy dosłownie „mówić wszystko”) – wolna, otwarta, szczera i jasna wypowiedź. Bywa łączone z demokracją ateńską, z osobą Sokratesa i filozofią cyników. To pojęcie występuje też w Nowym Testamencie, znane jest też ze źródeł rabinicznych.

O ile mi wiadomo, nie używał go święty Jan Paweł II, a co za tym idzie jest obcy również jego wiernym uczniom w Polsce, gdzie przeważa szacunek dla skrywania własnych myśli i uważne liczenie się ze słowami ze względu na obawę, co też pomyślą inni. Zwłaszcza biskupi i kardynałowie. Są też tacy, dla których możliwa opinia proboszcza jest paraliżująca.

Być może obradujący w Rzymie Nadzwyczajny Synod poświęcony rodzinie zmieni zachowania polskich katolików.

Stanisław Obirek

Print Friendly, PDF & Email

25 komentarzy

  1. Jerzy Łukaszewski 2014-10-08
  2. PIRS 2014-10-08
  3. Obirek 2014-10-08
  4. PIRS 2014-10-09
  5. narciarz2 2014-10-09
  6. Mr E 2014-10-09
  7. obirek 2014-10-09
  8. Hazelhard 2014-10-09
  9. beel 2014-10-09
  10. Obirek 2014-10-09
  11. Magog 2014-10-09
    • Hazelhard 2014-10-09
  12. Hazelhard 2014-10-09
  13. obirek 2014-10-10
  14. Mr E 2014-10-10
    • Hazelhard 2014-10-11
  15. Czytelnik 2014-10-10
    • Obirek 2014-10-10
    • obirek 2014-10-11
      • Obirek 2014-10-11
  16. Mr E 2014-10-12
  17. obirek 2014-10-13
  18. czytelnik 2014-10-14
    • Obirek 2014-10-14
  19. Konieczny 2014-12-21
WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com