natan gurfinkiel: brzydki marzec w lutym i piękny maj3 min czytania

()  2018-02-02. na polskiej scenie politycznej dominuje partia, której nie lubię. nie lubię, ponieważ głosi, iż bycie jej zwolennikiem jest powinnością obywatela i świadectwem patriotyzmu. opozycja jest wciąż jeszcze tolerowana, ale głównie jako kwiatek do kożucha, bo kiedy chce korzystać ze swych konstytucyjnych praw, oskarżana jest o wszelkie możliwe zbrodnie, łącznie z próbą puczu. sprzeniewierzając się wiec nakazowi miłości do partii i bardzo jej nie lubiąc, pamiętam wszelako, że mam jej cokolwiek do zawdzięczenia. to właśnie dzięki jej niezmordowanej wytrwałości, sięgającej czasów, gdy była ona w opozycji, niektóre moje teksty sprzed lat nie tracą na aktualności — co jest przecież marzeniem każdego felietonisty. w tych dniach mija pięć lat od chwili przywołania przeze mnie wspomnienia o paryskim „pięknym maju” paryska rewolta studencka z 1968 nazywana jest we francji jolie mai. … Czytaj dalej natan gurfinkiel: brzydki marzec w lutym i piękny maj3 min czytania