() 2018-02-27. Na lotnisku Jana Pawła II jest bar z grillowaną bagietką z serem mozzarella i café latte, razem 30 złotych, ale jest również kiosk z krakowskimi obwarzankami, o którym zupełnie zapomniałem od poprzedniego przylotu. Więc kiedy zjadłem bagietkę i wybrałem się na spacer po lotnisku w oczekiwaniu na Grażynę, lecącą z Bostonu via Monachium, zauważyłem, że kiosk z obwarzankami ukryty jest za rogiem korytarza i w takie słowa odezwałem się do Pani Obwarzanek: – Gdybym was zauważył, to zamiast bagietki kupiłbym obwarzanka. – Nie jednego a dziesięć za te pieniądze– odpowiedziała Pani Obwarzanek. – A dlaczego tak się ukryliście? – A czy to jest moje, proszę pana? Ja tu tylko pracuję. – A przynajmniej dużo pani sprzedaje, mimo tego ukrycia? – A co mnie to obchodzi? Jak przychodzą, to sprzedaje. – To poproszę jednego, teraz mi się nie zmieści, ale zostawię na przylot żony. … Czytaj dalej Pani Obwarzanek1 min czytania
Skopiuj i wklej ten adres na swoją witrynę WordPressa, aby osadzić element
Skopiuj i wklej ten kod na swoją witrynę, aby osadzić element