Doradca giełdowy – a sprawa żydowska

  2018-04-11. W środku naszej rozmowy jak zareagować na decyzję Trumpa o blokadzie celnej Chin, pchającej giełdę w dół, tak powiedział mój od 30 lat doradca, Kenneth: – Nie wiem, czy znajdziemy na to rozwiązanie (kupić czy sprzedać?), ale jestem na 180 stronie twojej książki (tytuł angielskiego wydania „Life on Marz”) i zastanawiam się: dlaczego w 1968 roku nie miałem pojęcia o tym, co działo się wtedy z Żydami w Polsce. Było wśród nas trochę Żydów, ale żaden z nich nie przyjechał prosto z Polski. – Żyd amerykański musiał albo pochodzić z emigracji po pogromach i za chlebem – edukuję Kena – albo znaleźć się w Ameryce zaraz po wojnie po przeżyciu getta i obozu koncentracyjnego. Nasza emigracja była głównie do Izraela i krajów skandynawskich, tylko pojedynczy ludzie znaleźli się w Stanach i Kanadzie. – Ale dlaczego ty i twoja rodzina nie wyemigrowaliście … Czytaj dalej Doradca giełdowy – a sprawa żydowska

WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com