4 lata temu. w szpitalu Czerniakowskim składali mi złamaną na rolkach kość strzałkową. Na łóżku obok leżał profesor KUL. Poeta. Podarował mi tomik swych wierszy.
To było tuż przed wyborami. Profesor był zwolennikiem Kaczyńskiego. Spytałem, co mu się w Kaczyńskim podoba. „PiS to wartości” – usłyszałem. Odpowiedziałem, naśladując styl jego wierszy. Chyba go nie przekonałem, bo wybory PiS wygrał. Ale wiersz mu się bardzo podobał. Powiedział, że powinienem go opublikować.
Publikuję więc, bo znów jesteśmy przed wyborami.
Stanislaw Obirek20.08.2023
Może poezja to dobre medium odsłaniające mielizny „wartości”? Choć przekonanych nie przekona to może przynajmniej sprowokuje do myślenia.
Paweł20.08.2023
Obawiam się, że odbiór poezji wymaga uprzedniego włączenia myślenia…
j.Luk20.08.2023
Pozwolę sobie zacytować p. Krzysztofa Łozińskiego, który na FB napisał tak:
„Coś o wartościach
Prof. Marcin Matczak napisał, że lewica nie rozumie „konserwatywnych wartości”.
Szanowny Panie Profesorze, wartości nie są ani konserwatywne, ani lewicowe. Wartości po prostu są.
W moim ateistycznym panteonie jest pięć wartości:
• Wiedza;
• Prawda;
• Uczciwość;
• Empatia;
• Piękno.
Poza tym istnieją zastosowania wartości, jak sprawiedliwość, sztuka, nauka itd. Wartości i ich zastosowania nie mają przymiotników. Z przymiotnikami stają się ich zaprzeczeniem. Znamy przykłady z historii: sztuka socjalistyczna to szkaradztwo, sprawiedliwość ludowa to terror, dobro państwa to często interes rządzących i tak dalej.
Znamy nauką radziecką i naukę pisowską (patrz: zespół Macierewicza). Znamy sztukę katolicką (patrz: Licheń). Znamy prawdę pisowską (patrz: podręcznik Roszkowskiego i prace Cenckiewicza).
Nie chcę, byśmy pisowską wiedzę, prawdę, uczciwość, empatię i piękno zamienili na wiedzę (i tak dalej) konserwatywną, lub lewicową. Żadna z tych wartości nie jest ani lewicowa, ani prawicowa. Po prostu jest lub jej nie ma.
Krzysztof Łoziński”
Można coś dodać? Mam wrażenie, że to wszystko co trzeba.
slawek22.08.2023
Także wielokrotnie słyszałem od wykształconych wyznawców że PiS to wartości. Zwykle wtedy pytałem jakie to wartości ? Nie uzyskałem odpowiedzi poza ogólnikami bądź wykrętami. Chętnie przeczytałbym poważną informację o tych właśnie wartościach, które reprezentuje PiS. Mam jednak poważne przypuszczenie, że nie przeczytam takiego tekstu. NIe tylko dlatego, że nie ma go kto napisać.
4 lata temu. w szpitalu Czerniakowskim składali mi złamaną na rolkach kość strzałkową. Na łóżku obok leżał profesor KUL. Poeta. Podarował mi tomik swych wierszy.
To było tuż przed wyborami. Profesor był zwolennikiem Kaczyńskiego. Spytałem, co mu się w Kaczyńskim podoba. „PiS to wartości” – usłyszałem. Odpowiedziałem, naśladując styl jego wierszy. Chyba go nie przekonałem, bo wybory PiS wygrał. Ale wiersz mu się bardzo podobał. Powiedział, że powinienem go opublikować.
Publikuję więc, bo znów jesteśmy przed wyborami.
Może poezja to dobre medium odsłaniające mielizny „wartości”? Choć przekonanych nie przekona to może przynajmniej sprowokuje do myślenia.
Obawiam się, że odbiór poezji wymaga uprzedniego włączenia myślenia…
Pozwolę sobie zacytować p. Krzysztofa Łozińskiego, który na FB napisał tak:
„Coś o wartościach
Prof. Marcin Matczak napisał, że lewica nie rozumie „konserwatywnych wartości”.
Szanowny Panie Profesorze, wartości nie są ani konserwatywne, ani lewicowe. Wartości po prostu są.
W moim ateistycznym panteonie jest pięć wartości:
• Wiedza;
• Prawda;
• Uczciwość;
• Empatia;
• Piękno.
Poza tym istnieją zastosowania wartości, jak sprawiedliwość, sztuka, nauka itd. Wartości i ich zastosowania nie mają przymiotników. Z przymiotnikami stają się ich zaprzeczeniem. Znamy przykłady z historii: sztuka socjalistyczna to szkaradztwo, sprawiedliwość ludowa to terror, dobro państwa to często interes rządzących i tak dalej.
Znamy nauką radziecką i naukę pisowską (patrz: zespół Macierewicza). Znamy sztukę katolicką (patrz: Licheń). Znamy prawdę pisowską (patrz: podręcznik Roszkowskiego i prace Cenckiewicza).
Nie chcę, byśmy pisowską wiedzę, prawdę, uczciwość, empatię i piękno zamienili na wiedzę (i tak dalej) konserwatywną, lub lewicową. Żadna z tych wartości nie jest ani lewicowa, ani prawicowa. Po prostu jest lub jej nie ma.
Krzysztof Łoziński”
Można coś dodać? Mam wrażenie, że to wszystko co trzeba.
Także wielokrotnie słyszałem od wykształconych wyznawców że PiS to wartości. Zwykle wtedy pytałem jakie to wartości ? Nie uzyskałem odpowiedzi poza ogólnikami bądź wykrętami. Chętnie przeczytałbym poważną informację o tych właśnie wartościach, które reprezentuje PiS. Mam jednak poważne przypuszczenie, że nie przeczytam takiego tekstu. NIe tylko dlatego, że nie ma go kto napisać.