Jacek Pałasiński: Drugi obieg (115)12 min czytania

()

07.11.2021

Auguri, Diego!

1. Każdy dzień dostarcza D.O. nowych przykrych doświadczeń. W sobotę miał ich kilka. Wieczorem tak niewiele osób wyszło manifestować przeciwko „państwowym morderstwom” na oddziałach ginekologiczno-położniczych i tak wiele policyjnych suk na ulicach Warszawy. Wcześniej wydał 450 zł za lekarstwa (na zapas, starczą na trzy miesiące, ale 450 zł?!!!). Dziesiątki ludzi w sklepie, z maseczkami na brodach, kaszlących, kichających, z dziećmi w wieku szkolnym: niech się uczą poszanowania dla prawa! No tymczasowy podherszt szajki, który oświadcza, że „nie rozważa lockdownu”…

Może być zdjęciem przedstawiającym tekst „tnas NAJNOWSZE FAKTY TVN24GO SWIAT KORONAWIRUS WARSZAWA "Nie rozważamy lockdownu" 2 Sobotnie słowa premiera.”

I D.O. myśli sobie – i nie jest w tym myśleniu odosobniony – „to ja mam się wygłupiać dla tych ludzi? Dzielić się z nimi tą zdobytą przez wiele dekad cząsteczką wiedzy, drobiną pozostającej mu jeszcze empatii, zasobami współczucia, którego – głupi – nie potrafi się wyzbyć”?

Tyle razy krzyczeliście: „Inteligencja wyp.alać”, że wola zadośćuczynienia waszemu wołaniu zaczyna dominować nad wszystkimi innymi uczuciami.

Może być zdjęciem przedstawiającym co najmniej jedna osoba, ludzie stoją, tłum i na świeżym powietrzu
D.O. jest przepełniony wzruszeniem, podziwem i szacunek dla uczestniczek i uczestników sobotnich manifestacji przeciwko państwowo-kościelnym morderstwom kobiet. Podziwem tym większym, że te manifestacje były wyzwaniem rzuconym zarówno władzom, jak i obojętnemu na cudzą krzywdę społeczeństwu.

2. Znajdź różnicę. Najwyżsi hierarchowie francuskiego Kościoła rzymskokatolickiego zebrali się w sobotę w sanktuarium w Lourdes, by przy dźwięku żałobnych dzwonów, w akcie prostracji i pokuty uklęknąć i przyjąć na siebie odpowiedzialność za dziesięciolecia seksualnego wykorzystywania dzieci. Na prośbę ofiar księża nie włożyli na tę uroczystość strojów liturgicznych.

120 arcybiskupów, biskupów prałatów odsłoniło ścianę ze zdjęciem, przedstawiającym rzeźbę – głowę płaczącego dziecka. Ściana z fotografią będzie „miejscem pamięci” o ofiarach. Samo zdjęcie zostało zrobione przez jedną z ofiar molestowania, a cierpienie, którego ów poszkodowany doznał, zostało szczegółowo opisane we fragmencie odczytanym przez innego ocalałego.

Może być zdjęciem przedstawiającym co najmniej jedna osoba
Arcybiskup Reims Eric de Moulins-Beaufort, przewodniczący KEF, klęka podczas ceremonii w sanktuarium w Lourdes.

Dzień wcześniej, po głosowaniu na swej dorocznej konferencji, francuscy biskupi w końcu formalnie stwierdzili, że „Kościół katolicki ponosi instytucjonalną odpowiedzialność” za tysiące przypadków seksualnego wykorzystywania dzieci. Tysiące? Setki tysięcy! Młodocianych ofiar tego procederu było co najmniej 216.000, jak wynika z niezależnego raportu opublikowanego przed miesiącem.

Może być zdjęciem przedstawiającym co najmniej jedna osoba, ludzie stoją i na świeżym powietrzu
Biskupi klęczą 6 listopada 2021 r. w Lourdes podczas modlitwy pokutnej ku czci ofiar przestępstw seksualnych przeciw dzieciom. Zdjęcie: https://www.lexpress.fr/…/a-lourdes-une-photo-et-le…

Przewodniczący konferencji biskupów Francji, arcybiskup Metz Eric de Moulins-Beaufort powiedział, że konferencja przyznała, że Kościół pozwolił, aby nadużycia stały się „systemowe”.

Część wiernych mówiła, że ceremonia w Lourdes ich „poruszyła”, część stwierdziła, że ten akt pokuty to oszustwo, ponieważ niektórzy sprawcy gwałtów na dzieciach nadal wykonują swą posługę, a grupa wiernych, przyozdobiona niebieskimi wstążkami, trzymała transparent, wzywający do „czterech R”: reconnaissance, responsabilité, réparation i réforme – uznania, odpowiedzialności, zadośćuczynienia i reformy.

Może być zdjęciem przedstawiającym pomnik
Zdjęcie płaczącego dziecka, które zawisło w sanktuarium w Lourdes. Zdjęcie: https://lourdesactu.fr/assemblee-pleniere-des-eveques-de…/

W tym samym czasie w Paryżu, przed siedzibą konferencji biskupów Francji, zgromadziło się kilkadziesiąt osób, z których część była ofiarami gwałtów.

3. Znajdź różnicę: w Dzień Zaduszny gadzinówki pisowskie nadały orędzie abpa Andrzeja Dzięgi, oskarżanego o tolerowanie i krycie pedofili w sutannach. W orędziu pyszny purpurat nawiązał do aborcji, słowami: „skąd aż tyle złej woli u dorosłych i skądinąd wykształconych ludzi, że przewrotnie ciągle mówią o prawie do zabijania dziecka przed jego narodzeniem. Przecież nikt z ludzi nie ma takiego prawa”.

Disce pudor puer!

4. Włoska gadzinówka, nieformalny organ faszystowskiej ligi Matteo Salviniego, najbliższego sojusznika Jarosława K. w Europarlamencie, opublikowała (https://www.ilfattoquotidiano.it/…/renzi-il…/6382753/) wyciąg z konta bankowego byłego premiera i byłego lidera postkomunistycznej lewicy włoskiej Matteo Renziego. D.O. pisał o zaprzedaniu się Renziego monarchii saudyjskiej, a zwłaszcza zleceniodawcy morderstwa Jamala Kassoghiego – księcia koronnego Muhammada bin Salmana. Zaprzedał się też włoskiemu „biznesmenowi”, robiącemu królewskie interesy w Rosji i na Białorusi. Onże biznesmen miał kilka dni temu wstawić na nowojorską Giełdę akcję swej rosyjskiej firmy car-sharingowej i Renzi poleciał w tym celu do Nowego Jorku prywatnym samolotem, przy czym koszt tej podróży media wyliczyły na 135 tysięcy euro. Do notowania na Giełdzie w końcu nie doszło, jak szepcą media, z powodu „nieprawidłowości”, znalezionych w księgowości tej firmy przez zarząd NYSE.

Brak dostępnego opisu zdjęcia.
Wyciąg z konta Matteo Renziego.

Nieważne: publikacja wyciągu z czyjegoś konta jest przestępstwem i na dodatek złamaniem przepisów Konstytucji. Jednak lektura tego wyciągu jest zatrważająca, bo jedyny wniosek, jaki można wyciągnąć z lektury tego dokumentu – którego prawdziwość implicite potwierdził sam Renzi – że ów polityk jest sprzedajną dziwką. Luksusową: sprzedaje się za duże pieniądze.

Zachodzi pytanie: czy Renzi wśród polityków jest wyjątkiem, czy też oni wszyscy tak mają?

Odpowiedź D.O. pozostawia P.T. Czytelnikom.

5. D.O. założy się, że większość P.T. Czytelników nawet nie wie, gdzie leży Sierra Leone, ilu ma mieszkańców, z jakich plemion pochodzą, jakimi językami mówią, czy im się dobrze żyje, czy źle, czy są mili, czy antypatyczni, skorzy do śmiechu, czy ponuracy, czy wierzą w białego, pejsatego Żyda o imieniu Jehoszua, czy wierzą, że Bóg tkwi w drzewach, wodzie i wietrze, czy pomagają uchodźcom, czy odgradzają się od nich żyletkowym drutem kolczastym.

Może być zdjęciem przedstawiającym niebo i zbiornik wodny
Freetown, zdjęcie z Britannica.com

Fatyga to niewielka sprawdzić: wujek Google wszystko ci powie wraz z ciotką Wikipedią, aleśmy mało świata ciekawi; poseł butapren, puszczający bąki ustami wypełni nam dostępne meandry wyobraźni.

Więc los tych co najmniej 99 osób (liczba podana przez Reutera, inne źródła podają inne liczby), które spłonęły po eksplozji cysterny z paliwem w stolicy Sierra Leone, Freetown, zapewne nas nie poruszy.

Płomienie pochłonęły i zwęgliły ludzi w samochodach i na motocyklach, znajdujących się na ruchliwym skrzyżowaniu przed supermarketem Choithram na gęsto zaludnionych przedmieściach Wellington we wschodniej części Freetown. Całkowicie spłonął też pełen ludzi autobus, a także pobliskie sklepy i stragany.

Portowe miasto Freetown, dom ponad miliona osób, doświadczyło w ostatnich latach kilku katastrof. W marcu ponad 80 osób zostało rannych w wyniku wielkiego pożaru w jednym ze slumsów, a w 2017 roku ponad 1000 osób zginęło po ulewnych deszczach i lawinie błotnej, która przeszła przez miasto, niszcząc setki domostw.

Popatrzcie na dwa filmy WIDEO, zamieszczone na stronie popularnej gazety z Freetown: https://www.thesierraleonetelegraph.com/fuel-tanker…/

Na pierwszym widać tłum mężczyzn, usiłujących zebrać benzynę, wyciekającą z cysterny po wypadku, a co widać na drugim to piekło.

6. W jedynie słusznej Nikaragui odbywają się dzisiaj jedynie słuszne wybory, które wygrał jedynie słuszny Daniel Ortega. Co prawda wyników jeszcze nie ogłoszono, ale proszę D.O. uwierzyć: wygrał Daniel Ortega i jego małżonka Rosario Murillo, która została już nawet nie wiceprezydentem, ale „współprezydentem”.

Może być zdjęciem przedstawiającym co najmniej jedna osoba i ludzie stoją
Daniel Ortega wraz z żoną Rosario Murillo właśnie mianowani prezydentem i „współprezydentem”

Daniel Ortega ma znakomitą receptę na zwycięstwo wyborcze: aresztować i wsadzić do więzienia wszystkich kontrkandydatów, aresztować i torturować dziennikarzy, podających w wątpliwość praworządność podobnych procedur, zamknąć gazety i portale internetowe krytyczne wobec jedynie słusznych idei jedynie słusznego prezydenta i już! Zwycięstwo jest nasze, a prawu i sprawiedliwości stało się zadość.

To, co D.O. nieco dziwi to fakt, że Kościół zamiast – jak to zwykł czynić – zbratać się z jedynie słusznym, wyszedł na szaniec i wali weń anatemami. Wobec zdziesiątkowanej przez aresztowania opozycji, Kościół stał się ostatnim obrońcą narodu.

Znajdź różnicę.

7. W chaotycznych dniach ewakuacji amerykańskich żołnierzy z Kabulu świat obiegła fotografia amerykańskiego żołnierza, przejmującego noworodka z rąk zdesperowanej matki ponad drutami kolczastymi, otaczającymi lotnisko w stolicy Afganistanu. To zdjęcie jest poniżej.

Może być zdjęciem przedstawiającym co najmniej jedna osoba, ludzie stoją i na świeżym powietrzu
Ostatnie zdjęcie Sohail.

Teraz jednak świat obiega wiadomość, że ów noworodek zaginął (https://www.reuters.com/…/exclusive-baby-handed-us…/).

19 sierpnia br. Mirza Ali Ahmadi, który pracował jako ochroniarz ambasady amerykańskiej w Kabulu i jego żona Suraya znaleźli się za murem lotniska, usiłując opuścić kraj. Obawiając się, że noworodek zostanie zmiażdżony przez tłum podali ponad drutami kolczastymi swą dwumiesięczną córeczkę Sohail amerykańskiemu żołnierzowi. Liczyli, że wkrótce dołączą do niej po drugiej stronie ogrodzenia. Udało im się przejść po ponad pół godzinie.

Zaczęli pytać wszystkich, których napotkali, gdzie jest ich dziecko, czy jest jakieś miejsce, w którym Amerykanie gromadzą odłączone od rodziców dzieci. Nikt nie wiedział, ale wszyscy obiecywali, że zrobią wszystko, by odnaleźć Sohail, ale nie odnaleźli. Kilka dni później zostali wpuszczeni na pokład samolotu do Doha, a następnie przewiezieni do Niemiec i ostatecznie przybyli do Stanów Zjednoczonych. Przebywają teraz w Fort Bliss w Teksasie, czekając na przesiedlenie gdzieś w USA.

Odkąd Sohail zniknęła, matka nieprzerwanie płacze, a pozostałe dzieci w wieku 17, 9, 6 i 3 lat, są bliskie histerii. Przedstawiciel rządu USA poinformował, że sprawa została zgłoszona do wszystkich agencji zaangażowanych w operacje ewakuacyjne, ale jak dotąd bez rezultatu.

Wiadomości niedzielne:

8. W szkole w Saskatoon w Kanadzie trwała właśnie lekcja biologii, kiedy, spragniony specjalistycznej wiedzy, wszedł do klasy łoś. (https://www.tellerreport.com/…/2021-11-05-canada–elk…). Nie jest zresztą pewne, czy wszedł do klasy po nauki, czy postanowił zostać żywym eksponatem, bo kroniki milczą, na jaki temat nauczycielka, pani Sylvia Fedoruk, tego dnia robiła wykład. Jeśli okazałoby się, że o dużych, parzystokopytnych rogaczach – wiedza w Kanadzie akurat bardzo przydatna – to wyczucie czasu, okazane przez łosia byłoby nadzwyczajne.

Może być zdjęciem przedstawiającym w budynku
Nie bądź łosiem, łosiu!

Łoś postał, postał, potem położył się na podłodze. Dzieci ewakuowano, nauczycielka wezwała leśniczych. Leśniczy łosia uśpili, a potem przewieźli w bardziej odpowiedni dla niego miejsce w środku lasu i tam wypuścili. Ten fakt nie respektowania prawa łosia i obywatela do nauki szkolnej, nieco D.O. oburza.

9. Osoby zainteresowane, co stanie się z „Brzydkim Dougiem”, kartofelkiem, wykopanym przez państwa Colina i Donnę Craig-Brown w Hamilton w Nowej Zelandii (patrz wydanie sobotnie), D.O. spieszy poinformować, że:

„Doug został wypucowany i wsadzony do lodówki w oczekiwaniu na przybycie sędziów z Księgi Rekordów Guinnessa.

Może być zdjęciem przedstawiającym jedzenie i na świeżym powietrzu
Pan Collin i jego wódka, jeszcze w stanie stałym.

Kiedy już Doug otrzyma certyfikat bycia największym ziemniakiem na świecie, pan Colin, miłośnik napojów wysokoprocentowych, przerobi go na wódkę.

Jacek Pałasiński

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.