23.11.2021
1. DOBROĆ
Bo to jest tak, że dla rozumnego człowieka nigdy nie ma partii idealnej.
Są co najwyżej takie, które można uważać za zbliżone do własnych przekonań, częściej za „mniejsze zło”.
Ale dojrzały intelektualnie i emocjonalnie człowiek musi się pogodzić z faktem, że istnieją inne opcje polityczne i je zaakceptować. Liberał musi przyjąć do wiadomości, że socjalista ma zupełnie inną wizję gestii publicznych spraw i publicznych pieniędzy i na odwrót.
Uwaga: D.O. pisze wyraźnie o ludziach dojrzałych intelektualnie i emocjonalnie. Inni, niedojrzali, wyrabiają w sobie coś w rodzaju wiary religijnej i żadnej odmienności nie akceptują.
***
Potrzeba przynależności do grupy jest równie silna, jak głód lub popęd płciowy. Bo homo sapiens jest zwierzęciem stadnym. Dawno, dawno temu, kiedy D.O. był młody, przynależność do bandy mających bardzo dużo wolnego czasu urwisów, była czymś zwyczajnym. Dzisiaj – czyta D.O. – trafiające do pierwszych klas dzieci de facto „debiutują” w zbiorowości. Zamiast bandy urwisów mają telewizję i smartfony i mylą im się rzeczywistości wirtualna z prawdziwą.
Potem dzieci dorośleją i życie podsuwa im różne zbiorowości. Od wyboru jednej z nich w dużej mierze zależą kolejne wybory. Do wyboru partii politycznej włącznie.
No, ale w tym rozumowaniu występowały dotąd opcje, związane z różnymi wizjami prowadzenia spraw państwa. Nie występowały zbiorowości, ciałem i duszą zaprzedane złu. A przecież istnieją i psują nam życie.
Dla nich sprawy państwa są wyłącznie funkcją afirmacji własnego bogactwa i zakresu władzy.
Bogactwo jednakże wymaga pognębienia zbiorowości, której część bogactwa należy odebrać. W warunkach demokratycznych zbiorowość oddelegowuje rządzącemu władzę w ograniczonym zakresie. Więc człowiek zaprzedany złu i własnym ambicjom, musi zakres tej władzy, kosztem zbiorowości, poszerzać.
To się w historii cyklicznie pojawia i przeważnie prowadzi do jakiegoś kataklizmu.
***
D.O., ryzykując, że się narazi P.T. Czytelnikom, informuje, że do żadnej partii nie należy i należeć nie będzie. D.O. nie jest wolny od osobistych uprzedzeń, ale będzie się starał zachować obiektywny ogląd rzeczywistości i będzie urażał osoby „wierzące” w kolejnych przywódców politycznych i kolejne partie.
Wyznacznikiem przekonań D.O. jest przekonanie, że nie powinno się nikogo krzywdzić, a potrzebującym pomagać. Oczywiście nie ogranicza tego do jednej, określonej zbiorowości, ale całego rodzaju ludzkiego.
Olga Tokarczuk nazywa to „czułością”. D.O., toutes proportions gardée, po prostu „dobrocią”.
2. Al-Jazeera: Dewastujące cierpienia kobiet na granicy polsko-białoruskiej

„Uchodźczynie mówią, że poroniły, zostały oddzielone od dzieci przez straż graniczną i trafiły do szpitali” https://www.aljazeera.com/…/refugees-crossing-polish…
Shirin: „Nigdy nie zapomnę tego, co widziałam w lesie. Widziałem tam tyle dzieci i niemowląt. Ich matki krzyczały i modliły się o cud. Dorośli ledwo mogli przeżyć, więc jaką szansę mają dzieci? Te obrazy będą mnie prześladować, dopóki nie umrę”.
Polska wolontariuszka: „Wolontariusze opowiadają o kobietach tak słabych, że nie mogą chodzić ani opiekować się swoimi dziećmi, o kobietach, które płaczą nad głodnymi dziećmi, o kobietach opłakujących utracone dzieci – dzieci, które straciły w wyniku poronienia lub dosłownie zgubiły je podczas chodzenia po lesie w nocy”.
Azin, oddzielona od córeczki: „Niedawno widziałam w mediach społecznościowych zdjęcie dziewczynki ubranej w to samo ubranie co moja córka. Dziewczyna leżała na ziemi w pobliżu granicy, twarzą w dół. „o mogła być moja córka. Nie wiem, gdzie ona jest”.
Nazanin: „Dziecko marzło. Każdej nocy płakała z zimna. Mieliśmy tylko koszulkę i jeden sweterek dla dziecka, żadnych innych ubrań i żadnych pieluch. Powiedziano nam, że podróż będzie krótka i szybko zabrakło nam jedzenia. Nie jedliśmy od 10 dni i przeszliśmy siedem lub osiem kilometrów bez butów” – powiedziała, wskazując na odmrożone stopy.
Karol Wilczyński, dyrektor organizacji pozarządowej Salam Lab działającej przeciwko islamofobii w Polsce: „Najbardziej przerażającą i poruszającą sceną, jakiej kiedykolwiek byłem świadkiem, była 49-letnia babcia z jej dwuletnią wnuczką. Kiedy je znaleźliśmy, babcia była nieprzytomna i miała ciężką hipotermię – tylko 34 stopnie temperatury ciała. Jakimś cudem dziecko przeżyło. Operator służb ratunkowych odmówił wysłania karetki i zagroził, że wezwie straż graniczną, żeby się zajęła uchodźcami”.
No brawo. Polacy, piękne ptacy.
Al-Jazeera ma na świecie pół miliarda abonentów.
3. Wideo z granicy, oczywiście rozpowszechnione z Białorusi. Może P.T. Czytelnicy zechcą rzucić okiem? https://www.lapresse.it/…/polonia-bielorussia-una…/
„Białoruski Państwowy Komitet Graniczny opublikował wideo, na którym można usłyszeć kobietę ubraną w czerwoną kurtkę rozpaczliwie krzyczącą w ciemności na granicy polsko-białoruskiej »Dziecko, dziecko«. Ci, którzy wydają się polskim pogranicznikami, odpowiadają, krzycząc, bardzo ostro: „Go away, go away! Twoje dziecko ma się dobrze, odejdź”. Na filmie widać kilku migrantów przed drutem kolczastym, a następnie słychać coś, co wydaje się strzałami, ale nie można było zweryfikować, czy tak było rzeczywiście. Obszar ten jest prawie całkowicie niedostępny dla mediów międzynarodowych. Według Komitetu Białoruskiego była to grupa 350 migrantów wypchniętych na Białoruś.
4. Afganistan: Talibowie ujawniają nowe przepisy zakazujące udziału kobiet w serialach telewizyjnych (https://www.bbc.com/news/world-asia-59368488). Będą mogły występować spikerki, ale tylko z zasłoniętymi głowami.
To mniej więcej to samo, co powyżej?
Ideał i wzór do naśladowania dla mordo jurij, który, jak wiadomo, staną w pierwszej linii w walce o prawa nienarodzonych dzieci Kurdyjek, które poroniły na polskiej granicy.
5. Premier Holandii Mark Rutte nazwał dwudniowe, gwałtowne zamieszki, wywołane przez ultraprawicowych antyszczepionkowców „czystą przemocą”, spowodowaną przez idiotów.
D.O. podpisuje się pod tymi słowami. Idiota jest groźny, choćby dlatego, że chodzi wśród nie-idiotów i ich zaraża, często zaraziwszy – zabija.
6. Minister zdrowia Niemiec Jens Spahn powiedział wczoraj: „Prawdopodobnie do końca zimy mniej więcej wszyscy w Niemczech zostaną zaszczepieni, wyleczeni lub umrą” (https://www.zeit.de/…/jens-spahn-wahrscheinlich-wird-am…).
D.O. myśli, że w Polsce też.
Ty, Czytelniku, w której grupie będziesz?
7. W Wenezueli, jedynie słusznej, odbyły się wybory. Miażdżące zwycięstwo odniósł reżim. Kandydaci Nicolasa Maduro zdobyli 20 spośród 23 regionów i gminę Caracas. Po raz pierwszy od 15 lat wybory obserwowali przedstawiciele UE. Dziś powinna zostać ogłoszona ich opinia na temat poprawności wyborów.
8. W Chile do drugiej tury wyborów prezydenckich dostali się José Antonio Kast (27,92% głosów) i Gabriel Borić (25,8%). Kast jest typowym faszystą i apologeta Pinocheta, Borić był liderem studenckich, lewicowych kontestacji ulicznych.

9. Rumen Radew został potwierdzony na stanowisku prezydenta Bułgarii w II turze wyborów. Pierwszego dnia jego drugiej kadencji Stany zjednoczone wydały oświadczenie, wyrażające „głębokie zaniepokojenie” słowami, wypowiedzianymi przez Rudeva podczas przedwyborczej debaty: „Krym jest rosyjski”.

Radew zobowiązywał się do utrzymywania bliskich stosunków z sojusznikami z NATO, ale wzywał także do „pragmatycznych” stosunków z Rosją.
„Stany Zjednoczone, G7, Unia Europejska i NATO były jasne i zjednoczone w naszym stanowisku, że pomimo próby aneksji i trwającej okupacji przez Rosję Krym jest Ukrainą” – czytamy w amerykańskim komunikacie.
10. Watykan ma swoją drużynę piłkarską. W niedzielę rozegrała mecz towarzyski z drużyną z wokółrzymskich obozowisk Romów. Skończył się remisem 7:7. (https://video.repubblica.it/…/a-formel…/401951/402661…) „Nie ma znaczenia, kto zdobędzie więcej goli, bo wspólnie strzelicie decydującego gola, gola, który wygrywa nadzieję i jest kopniakiem w wykluczenie” – powiedział Papież podczas spotkania z drużynami w Watykanie.
Koalicja Wolaków i Członków Klubu Bezkarnego Pedofila od dawna mówiła, że papież lewak.
11. W Mjanmie 15 osób utonęło, próbując dotrzeć do świątyni na uroczystość religijną. Szli zalaną ścieżką, aby dotrzeć do pagody Kyeik Hne. https://www.bangkokpost.com/…/15-dead-in-myanmar-pagoda… .

Świątynia znajduje się na skale otoczonej wodą trzy kilometry od wybrzeża, w pobliżu miasta Thanbyuzayat, w stanie Mon.

12. Dwóch współpracowników Fox News opuściło sieć w związku z programem o ataku na Kapitol pt. „Patriot Purge”, zrealizowanym przez osławionego anchora tej stacji Tuckera Carlsona.

W liście otwartym, dziennikarze Steve Hayes i Jonah Goldberg napisali: „Fox News nadal robi prawdziwe reportaże i nadal istnieją odpowiedzialni konserwatyści dostarczający cennych opinii i analiz. Ale głosy odpowiedzialnych zagłuszają nieodpowiedzialni. „Przykład: Patriot Purge, trzyczęściowa seria prowadzona przez Tuckera Carlsona” (https://www.theguardian.com/…/fox-news-tucker-carlson…).
No właśnie: są konserwatywni dziennikarze, którzy są uczciwi. I są sprzedajne … istoty, z gruntu nieuczciwe, zatruwające umysły bądź to z fanatyzmu, bądź na rozkaz jeszcze gorszych niż oni.
Z pewnością P.T. Czytelnicy potrafią wskazać kilkoro spośród tych drugich.
13. 38-letni mężczyzna, Chińczyk, miał robaka w mózgu. A konkretnie tasiemca. Dziesiątki tasiemców. Trafił na izbę przyjęć Massachusetts General Hospital w Bostonie, kiedy został znaleziony na ziemi w konwulsjach,. Był całkowicie zdezorientowany, patrzył w górę i nie reagował na polecenia. Obecność tasiemca została ujawniona naukowcom po serii badań krwi i skanów mózgu, które ujawniły liczne obrażenia dokonane przez tego niebezpiecznego szkodnika. https://eu.usatoday.com/…/tapeworm-found…/8651985002/ Okazało się, że jadł niedogotowaną wieprzowinę. Po tygodniu kuracji antyparazytami jego stan się poprawił, ale nie wiadomo, jakie będą długofalowe efekty uszkodzeń jego mózgu.
14. Pani Carla Bellmer, z kolczykiem w nosie, tatuażami i granatowymi paznokciami, pomyliła tabletkę ibuprofenu z bezprzewodową słuchawką firmą Apple i ją zażyła – donosi „Apple Insider” (https://appleinsider.com/…/woman-swallows-airpod…). Zaskakujące jest, że również ona mieszka w Bostonie. Na szczęście lekarze zaaplikowali jej środki na przeczyszczenie. Ale do czasu… pozbycia się AirPods, nadawała podobno interesującą muzykę. Pani, która jest znaną blogerką, oznajmiła, że po wszystkim drogą słuchawkę wyrzuciła.

15. Jak donosi „Business Insider” (https://www.businessinsider.com/octopuses-crabs-lobsters…), „Ośmiornice, kraby i homary zostaną uznane w Wielkiej Brytanii za »istoty czujące« po tym, jak badania wykazały, że odczuwają ból i niepokój”.
Przegląd 300 badań wykazał, że istnieją mocne dowody na to, że niektóre bezkręgowce są zdolne do odczuwania.

W przeglądzie odczuwanie zdefiniowano jako „zdolność do odczuwania uczuć, takich jak ból, przyjemność, głód, pragnienie, ciepło, radość, komfort i podniecenie”.
D.O. Obawia się, że nie dożyje dnia, w którym za istoty czujące uznanie zostaną w Polsce Kurdowie, Syryjczycy czy Irakijczycy płci obojga.
Jacek Pałasiński
