Jacek Parol: Stalingrad 2016

2017-01-01.

[dropcap]P[/dropcap]iS rozpoczął wojnę z Polską demokratyczną z siłą (i wdziękiem) Armii Czerwonej.

Smród onucy, słoma z butów, zwalanie pomników, grabienie świątyń religii innych niż smoleńska, ze szczególną zawziętością skierowane na świątynie kultury, sztuki i nauki. Ofensywa otwarta na wielu frontach miała przynieść Blitzkrieg i ostateczne zwycięstwo Polski kołtuńskiej, zaściankowej i ksenofobicznej nad Polską demokracji liberalnej.

Minął rok. Jedyny prawdziwy sukces, to wybrana bitwa na łuku kurskim. Faktycznie Kurski pokazał, że można w rok zdemolować nie tylko zawsze sprostytuowaną telewizję publiczną, ale również takie ponadczasowe instytucje jak Trójka PR. Takie dzieła jak szopka Wolskiego, czy studio Yayo przejdą do historii, niemniej sukces Kurskiego pokazał, że definicja sukcesu PiS jest przeciwieństwem  rozumienia definicji sukcesu przez świat cywilizowany. Miarą sukcesu na tym polu jest lecąca na łeb oglądalność i słuchalność mediów, które zawstydziłyby jadem propagandy Jerzego Urbana w czasach jego rzecznikowania.

Ale Kurwizja to jedyny pełny sukces naszych czerwonoarmiejców. Natomiast Trybunał Konstytucyjny okazał się prawdziwym Stalingradem Kaczyńskiego. Odzyskany przez bolszewików trybunał miał być, wzorem operetkowych satrapii prezentem dla Kaczyńskiego z okazji jakiejś ważnej daty. Zamiast tego PiS z Trybunałem brnie coraz bardziej w ruską zimę… albo jesień średniowiecza. Trybunał miał być ważnym, ale drobnym krokiem w podboju demokracji, a okazał się barykadą, na której PIS połamał zęby.

Ileż to razy moi znajomi i działacze opozycyjni odtrąbiali ostateczny upadek Trybunału. Ile razy pisano o śmierci TK i jego przejęciu przez PiS.  Oczywiście nie udało się obronić niezależności Trybunału, ale również nie udało się go całkowicie i ostatecznie spacyfikować na potrzeby dobrej podmiany.

Stało się tak z kilku powodów.  Pierwszym był niespodziewany i błyskawiczny protest społeczny, którego emanacją był KOD i jego bezprecedensowa obrona instytucji Trybunału. Niespodziewanie ludzie nie wyszli na ulice w obronie chleba, a wyszli bronić instytucji dość abstrakcyjnej, o kompetencjach nieznanych powszechnie do tego momentu. Drugim elementem okazał się niezłomny Profesor Rzepliński, który w sposób godny podziwu konsekwentnie przez rok skutecznie paraliżował kolejne niezborne ruchy PiS. Trzecim elementem okazała się stanowcza i błyskawiczna – jak na administrację unijną –reakcja opinii międzynarodowej. Trzeba przyznać, że w naszym wypadku unia okazała się szybsza, skuteczniejsza i bardziej konsekwentna niż w wypadku Orbana. Nie tak miała reagować. I wreszcie ostatnim elementem układanki okazała się reakcja środowisk prawniczych. Bardzo ciężko było ignorować jednolite stanowisko wszelkich autorytetów prawniczych i ciężko będzie w przyszłości obronić podjęte kryminalne decyzje.

W efekcie zamiast technicznego kroku – PiS uwikłał się w walkę wewnętrzną i zewnętrzną. Został zmuszony do ciągłego reagowania, zmiany strategii, odpierania ataków i wmawiania, że czarne jest białe. Nie dało się wyjść z tego zwycięsko. Nikt poza ortodoksyjnymi wielbicielami niepokornych mediów narodowych nie wierzy dziś w niezależność i kompetencję nowych członków Trybunału. Nikt na świecie nie wierzy w cudownie ozdrowioną panią sędzinę Przewodniczącą i legalność jej wyboru. A to przecież nie koniec walki. Nadal w trybunale jest 8 mądrych, niezależnych sędziów z sędzią Biernatem na czele.  Oni ani nie znikną ani nie pokochają pisowskiego podejścia do prawa. Walka nadal trwa, a możliwość ruchów, w tym zawyrokowania o nielegalności wyboru Przyłębskiej, spora.

Rok powyborczy PiS zmarnowało na walkę, której nie planowało. Premia zwycięzcy została skonsumowana. Mimo słabej opozycji szczęście nam trochę sprzyjało. Czas na Blitzkrieg się skończył.

Ponieważ walka trwa –  nie dziwi zmęczenie ludzi tematem Trybunału, ale dziwi zmęczenie tym tematem liderów opozycyjnych.

To naprawdę nie pora na zajęcie się czymś bardziej sexy. W Stalingradzie nikt nie poszedł do ciekawszych zajęć.

Jacek Parol

Print Friendly, PDF & Email

4 komentarze

  1. hazelhard 2017-01-01
  2. narciarz2 2017-01-01
  3. J.S. 2017-01-02
  4. Pat 2017-01-03
WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com