Walter Chełstowski: Szanowni Przyjaciele…

2017-11-18.

[dropcap]Z[/dropcap]najomi i Nieznajomi…

Określający się jako Katolicy.

Zapytam się Was: Czy na Waszej drodze do Boga potrzebujecie pośredników?

Wytłumaczcie: dlaczego potrzebujecie pośredników. Czyli księży?

Potrzebujecie wielkich budowli? Potrzebujecie spowiedzi szeptanej do ucha mężczyźnie siedzącym w konfesjonale? Potrzebujecie posłuszeństwa do każdego słowa mówionego przez proboszcza z ambony?

Tego potrzebujecie w Waszej drodze do Boga?

Pewności, że Papież (jako wysłannik Boga, choć wybieralny) jest nieomylny? Składek płaconych podczas ślubu, chrztu, bierzmowania a na końcu płatności za pogrzeb? Składek podczas kolędy?

Naprawdę potrzebujecie tego wszystkiego w Waszej drodze do Boga?

A może można prościej? Może wystarczą Wasze słowa, jakie do Boga mówicie? Skoro Bóg zawsze i wszystko słyszy. Nawet te słowa, jakie mówicie w swojej głowie.

To po co Wam pośrednicy? 

Księża, prałaci, biskupi i nawet Papież. Bo kim oni są? I jakim prawem mówią, że są „głosem Boga”?

Wierzycie, że są głosem Boga? Jesteście pewni?

Jesteście pewni, że tylko mężczyźni mogą być pośrednikami na Waszej drodze do Boga? A dlaczego tymi pośrednikami nie mogą być Kobiety? W czym są gorsze od mężczyzn?

Tylko tym, że są Kobietami?

Jak się czujecie odrzucając Kobiety jako Waszych pośredników w drodze do Boga? Uważacie, że są gorsze i że nie zasługują na bycie Waszymi pośrednikami do Boga?

Wytłumaczcie mi to.

A skąd wiecie, że Bóg nie mówi bezpośrednio do Was? Bo może Wasze modlitwy są ważniejsze dla Niego niż te wysyłane poprzez pośredników?

Popatrzcie też proszę na historię Waszego Kościoła. Czyli na historię tego, co Wasi pośrednicy czynili. To potworna i krwawa historia tego, co ci pośrednicy czynili.

Miliony zabitych – w wyniku czego?

W wyniku tego, co ci pośrednicy w Waszej drodze do Boga mówili. Poznajcie, proszę historię działań tych „pośredników”.

Tak, wiem i znam historię pozytywnych działań kościoła katolickiego. Działań robionych również rękami tych „pośredników”. Ale, sumując,  tych działań to jest strasznie mało w stosunku do zbrodni przez nich nakazanych.

Popatrzcie również na dzień dzisiejszy.

Odpowiedzcie:

Dlaczego ci „pośrednicy”, nie tylko w Polsce, zawsze popierają skrajne prawicowe ugrupowania? Dlaczego nigdy nie poparli najnormalniejszych osiągnięć nauki, chociażby takich jak „in vitro”?

Dlaczego zawsze mówili, że władza Królów jest nadana przez Boga?

Dlaczego w każdej armii „pośrednicy”  poświęcali armaty i idących na śmierć? Z każdej strony frontu. Z obu stron frontu pośrednicy wmawiali żołnierzom, że idą na słuszną wojnę. I że Bóg ich wspiera.

Tak jest i dzisiaj. Bez frontu. Bez milionów śmierci.

Jest inaczej. W białych rękawiczkach pośrednicy mówią kto jest prawdziwym Polakiem – a kto nie. I, jak zawsze, pośrednicy stoją po stronie strasznej.

Więc pomyśl.

Zanim pójdziesz do kościoła pośredników, klękniesz, posłuchasz i dasz na tacę. Bóg wysłucha Ciebie bez nich.

Nie bój się.

Walter Chełstowski

Print Friendly, PDF & Email

10 komentarzy

  1. jerzy.n19 2017-11-19
  2. otoosh 2017-11-19
  3. narciarz2 2017-11-19
  4. Obywatel RP 2017-11-21
    • j.Luk 2017-11-22
  5. kolarz 2017-11-21
  6. ppp 2017-11-22
  7. Mr E 2017-11-23
  8. Obywatel RP 2017-11-24
  9. pablobodek 2017-11-27
WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com