06.11.2021
1. Różne są metody przywiedzenia człowieka do szaleństwa. Na przykład postawić norweskiego policjanta na Piazza Venezia w Rzymie, żeby kierował ruchem. Kwadrans i gość idzie w kaftan.
Inna metoda to zaprosić panią Kaję G. z panem Przemysławem Cz. do Edynburga, gdzie Castleview Primary School, czyli Szkoła Podstawowa Z widokiem na Zamek, poprosiła uczniów, by do szkoły przyszli w spódnicach. „Chcemy promować równość płci bez żadnych genderowych stereotypów” – zadeklarowała dyrekcja. I chłopcy przyszli. „Ubrania nie mają płci, wszyscy powinniśmy mieć swobodę wyrażania się, jak chcemy” – napisali nauczyciele do rodziców. Po kwadransie oni też w kaftan, przywiązani jedno do drugiego, mocno, bardzo mocno.

Wcześniej coś podobnego wydarzyło się w szkole pod wezwaniem Maryi Panny z Sacedón w Valladolid w Hiszpanii, gdzie 15-letni uczeń Mikel Gómez został wyrzucony (i zmuszony do wizyty u psychologa) za to, że przyszedł na zajęcia w spódnicy, twierdząc, że nie zgadza się ze swoją płcią. Wtedy wielu kolegów z klasy i nauczycieli, na znak solidarności ,też przyszło do szkoły w spódnicach. „Szkoła powinna uczyć szacunku dla różnorodności, powinna być miejscem, gdzie się edukuje do tolerancji” – napisał jeden z nauczycieli na portalu społecznościowym. Hasłem szkoły Maryi Panny z Sacedón stało się: „Ubieraj się, jak chcesz”.
2. Rosyjski dyplomata znaleziony martwy na chodniku przed budynkiem ambasady (https://www.bellingcat.com/…/russian-diplomat-WHO-died…/).
Ofiara to 35-letni drugi sekretarz ambasady, akredytowany w Berlinie od lata 2019 roku. Bellingcat twierdzi, że był agentem FSB i synem generała FSB, a dokładniej zastępcy dyrektora Drugiej Służby FSB i szefa Dyrekcji Ochrony Porządku Konstytucyjnego FSB, gen. Aleksieja Żało. Ofiara też nosiła nazwisko Żało i otczestwo Aleksiejewicz. Był zameldowany pod tym samym adresem co generał, zarówno w Moskwie, jak i wcześniej w Rostowie, skąd pochodzi rodzina Żało.

Wygląda na to, że „sekretarz” spadł z górnego piętra kompleksu ambasady przy Behrenstrasse w dzielnicy Mitte. Nie wiadomo jednak, czy był martwy, zanim spadł, czy też zmarł w wyniku upadku. Ze względu na dyplomatyczny status ofiary, nie było możliwe przeprowadzenie sekcji zwłok, a ciało zostało szybko wysłane do Moskwy.
Bellingcat pisał w przeszłości, że Druga Służba FSB była powiązana z zabójstwem ubiegającego się o azyl Gruzina, byłego dowódcy czeczeńskich rebeliantów Zelimchana Changoszwilego. Został zabity w berlińskim Kleiner Tiergarten 23 sierpnia 2019 r. Metadane telefonu uzyskane i przeanalizowane przez Bellingcat wykazały, że oskarżony o zabójstwo Rosjanin Wadim Krasikow, odwiedził pomieszczenia centrum antyterrorystycznego FSB – będącego częścią Drugiej Służby – oraz strzeżony poligon strzelecki pod Moskwą, prowadzony przez Centrum Operacji Specjalnych, również podporządkowany Drugiej Służbie.
Ojciec zmarłego dyplomaty bezpośrednio nadzoruje Dyrekcję Ochrony Porządku Konstytucyjnego. Jak wcześniej informował Bellingcat, funkcjonariusze z tego pionu byli częścią oddziału FSB, który śledził Aleksieja Nawalnego przed jego otruciem w sierpniu 2020 r. i może być również powiązany z podejrzeniem otrucia innych opozycjonistów, w tym Władimira Kara-Murzy.
Zmarły rosyjski dyplomata był wcześniej trzecim sekretarzem stałego przedstawicielstwa Rosji przy ONZ w Wiedniu i stacjonował tam co najmniej od 2013 roku. Do Berlina został przeniesiony 19 czerwca 2019 roku, dwa miesiące przed zabójstwem Changoszwilego. Nie ma dowodów na to, że był zaangażowany w planowanie lub wsparcie logistyczne zamachu.
Niemieccy prokuratorzy argumentowali, że oskarżony zabójca nie mógłby działać bez wsparcia na miejscu, ponieważ przybył do Berlina zaledwie kilka godzin przed morderstwem, a zatem nie miałby czasu, na organizację szczegółowego planu zabójstwa i ucieczki, dla których kluczowe było wynajęcie najpierw elektrycznego roweru i elektrycznego skutera w zupełnie innym miejscu potem.
W jednym ze starszych artykułów, Bellingcat donosił, że osoba zatrzymana przez niemieckie władze w związku z morderstwem Zelimchana Changoszwilego przyjechała z Moskwy do Niemiec pod fałszywą tożsamością.
„Ustaliliśmy – pisze Bellingcat – że paszport podejrzanego zabójcy na nazwisko Vadim Sokolov, ur. 20 sierpnia 1970 r., został wydany osobie nieistniejącej. Ustaliliśmy, że najwcześniejsze wzmianki o tej tożsamości w rosyjskich rejestrach miały miejsce we wrześniu 2015 r., kiedy ta „osoba” otrzymała swój pierwszy dowód osobisty w wieku 45 lat. „Wadimowi Sokołowowi” nadano numer identyfikacji podatkowej dopiero w lipcu 2019 r., na kilka dni przed złożeniem wniosku o wizę Schengen, dzięki której mógł podróżować do Paryża, Warszawy, a następnie do Berlina.

Wadim Sokołow to w rzeczywistości Wadim Nikołajewicz Krasikow. Urodził się 10 sierpnia 1965 r. 19 czerwca 2013 roku Krasikow był głównym podejrzanym o zabójstwo rosyjskiego biznesmena, który uszedł już wcześniej kilku zamachom na jego życie. Morderstwo w Moskwie było pod wieloma względami podobne do zabójstwa w Berlinie – zabójca zbliżył się do celu na rowerze, strzelił do ofiary z pistoletu z bliskiej odległości, w plecy i w głowę, i odjechał na rowerze.
Wydanie ważnego dowodu osobistego, numeru identyfikacji podatkowej i paszportu osobie nieistniejącej, nie mogłoby się odbyć bez bezpośredniego zaangażowania państwa rosyjskiego, co wiąże rosyjskie służby bezpieczeństwa z zabójstwem w Berlinie.
Krasikow po zabójstwie biznesmena wielokrotnie podróżował na okupowany Krym.
3. Prezydenta Czech, zbreżniewiałego Miloša Zemana wypisano z oddziału intensywnej terapii i chwilę po tym przyjął dymisję premiera Andreja Babiša, populistycznego oszołoma, miliardera i polakożercę, który przerżnął wybory miesiąc temu, ale nie miał komu złożyć dymisji, bo zbreżniewiały Zeman, zaraz po ogłoszeniu wyników wyborów, został przewieziony w ciężkim stanie do szpitala wojskowego w Pradze, gdzie podobno do niedawna był pod respiratorem.
Teraz został przeniesiony do „zwykłego” pokoju szpitalnego, skąd udzielił wywiadu radiu Frekvence 1, w którym słabym głosem poinformował, że planuje powierzyć misję utworzenia nowego rządu zwycięzcy wyborów, liderowi centroprawicowego ugrupowania Spolu (Razem) Petrowi Fiali.
Do rozmowy Zeman – Fiala ma dojść na zoomie jeszcze dzisiaj.
D.O. lubi, kiedy wyborcy wysyłają najpierw na drzewo, a potem do paki pokręconych premierów.
4. Szósty dzień szczytu klimatycznego przypadał w piątek: jeden z „Fridays for Future”. Na proteście tłumy. Greta Thunberg i Vanessa Nakate przemawiały do młodzieży.
Greta:
- „COP26 to porażka”.
- „Nie możemy rozwiązać kryzysu tymi samymi metodami, które nas weń wciągnęły”.
- „Co musi się stać, by ludzie u władzy się przebudzili?”
- „Wygląda na to, że ich głównym celem jest walka o status quo”.
- „COP26 to najbardziej wykluczający szczyt klimatyczny w historii. To globalny festiwal greenwash (bezpodstawne prezentowanie się jako obrońca środowiska) i public relations”.
- „Dwa tygodnie świętowania biznesu i tego samego, co zwykle bla, bla, bla”.
- „Ludzie w najbardziej dotkniętych obszarach nadal pozostają niesłyszalni”.
- „Nie chcemy już pustych obietnic. Nie chcemy zobowiązań pełnych luk, ignorujących sprawiedliwość klimatyczną”.
- „Liderzy nie mogą ignorować rezultatów badań naukowych, nie mogą ignorować ludzi, ani własnych dzieci”.
- „A bla, bla, bla to wszystko, co dostajemy”.

Dziś, na zakończenie szczytu – kolejny marsz młodzieży.



Dodajmy, że według raportu z 2016 Światowej Organizacji Zdrowia, 33 z 50 najbardziej zanieczyszczonych miast Unii Europejskiej leży w Polsce. Najgorszy był Żywiec (ciekawe ile trafia do piwa?), następnie Pszczyna, Rybnik, Wodzisław Śląski, Opoczno, Sucha Beskidzka, Godów, Kraków, Skawina, Nowy Sącz, Niepoł… Zobacz więcej
5. Rada Miasta Helsinki zdecydowała, że nie będzie już podawania mięsa na przyjęciach, spotkaniach personelu i seminariach, finansowanych przez miasto. Zamiast mięsa będą dania wegetariańskie, ekologiczne oraz lokalne owoce morza. Celem jest zmniejszenie śladu węglowego stolicy Finlandii, a zwierzęta rzeźne produkują go więcej niż samochody. Rozporządzenie wejdzie w życie w styczniu. Będą wyjątki dla „wizyt wysokiego szczebla”, organizowanych przez burmistrza Juhanę Vartiainena. Ograniczenia dotyczą nie tylko mięsa: kawa, herbata, banany i inne produkty spożywcze, muszą pochodzić od producentów „sprawiedliwego i uczciwego handlu”.
6. Capomafioso Naddunajski proponuje, że utworzy korytarz, przez który przepuści tylu imigrantów (notorycznych zoofilii), ile zechce przyjąć Zachód (https://www.spiegel.de/…/ungarn-viktor-orban-schlaegt…).
Znajdź jakąś różnicę między Capomafioso a Łukaszenką.
Wzorując się na Martinie Bormannie i pewnym polskim myślicielu, Capomafioso dodał, że różne warianty koronawirusa zostały przywleczone przez uchodźców.
D.O. sądzi, że badania archeologiczne, służące poznaniu kultury Neandertalczyków to pieniądze wyrzucone w błoto. Nie trzeba kopać, są wśród nas!
Nb. Capomafioso przyznał, że Węgry korzystają z izraelskiego oprogramowania szpiegowskiego „Pegasus” do szpiegowania m.in. opozycji i dziennikarzy. Dwa dni temu, NSO, producent tego oprogramowania, został przez administrację amerykańską wpisany na czarną listę podmiotów niebezpiecznych, zagrażających interesom amerykańskim.
7. Papież Franciszek mianował Raffaellę Petrini sekretarzem generalnym gubernatoratu watykańskiego. (https://www.vaticannews.va/…/suor-petrini-nuovo…). Zaś gubernatorat to aparat administracyjny, zarządzający w imieniu papieża Państwem Watykańskim. To rewolucyjna zmiana, bo, oczywiście, jest to pierwsza kobieta na tym stanowisku. Raffaella Petrini jest zakonnicą ze Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Eucharystii, od 2005 roku była funkcjonariuszką Kongregacji Ewangelizacji Narodów. Ma dyplom z nauk politycznych na Wolnym Międzynarodowym Uniwersytecie Guido Carli (Guido Carli był wieloletnim prezesem największego banku państwowego, katolikiem) oraz doktorat na Papieskim Uniwersytecie Świętego Tomasza z Akwinu, gdzie obecnie jest wykładowczynią.
Na jej zastępcę papież mianował prawnika Giuseppe Puglisi-Alibrandiego, dotychczasowego szefa Biura Prawnego Gubernatorstwa Państwa Watykan.
8. A Szwecja ma pierwszą w swej historii premierkę. Jest nią pani Magdalena Andersson, prymuska na studiach, pływaczka wyczynowa, a obecnie liderka partii socjaldemokratycznej. Jej priorytety to: klimat, „odbudowa demokratycznej kontroli „nad szkołami i systemem opieki zdrowotnej, walka z segregacją i brutalnymi gangami, których rząd ustępującego Stefana Löfvena nie potrafił pokonać.

9. Gdybyś, P.T. Czytelniku miał wolne 500 dolarów, mógłbyś sobie kupić bilet do sali balowej Hotelu Marriott w Portland, na dość szczególne widowisko: sekcję zwłok 98-letniego mężczyzny, który zmarł w wyniku Covid-19. Organizatorzy zachęcali do kupowania biletów „osoby zainteresowane anatomią człowieka”.

Niestety, internauci z Europy nie mają dostępu do relacjonującej to jako pierwsza stacji tv „King 5” z powodu Rodo (https://www.king5.com/…/281-5f7ad657-f3fb-443b-b022…), ale można się zapoznać ze szczegółami oferty Marriotta w Portland, Oregon w Spieglu: https://www.spiegel.de/…/usa-live-autopsie-gegen…
10. Na zakończenie poruszająca informacja, która napływa z antypodów, a konkretnie z Nowej Zelandii. Otóż państwo Colin i Donna Craig-Brown, kopiąc, kopiąc w swoim ogródku w Hamilton, wykopali ziemniaka. Bardzo brzydkiego ziemniaka. Tak brzydkiego, że nazwali go „Brzydki Doug”. Bardzo brzydkiego i bardzo dużego: „Brzydki Dug” waży 7,8 kilograma. Jak brzydkiego i jak dużego, zobaczą P.T. Czytelnicy na zdjęciu poniżej.

Jacek Pałasiński

wygląda na to, że w akapicie dotyczącym zaniwczyszczenia powietrza w miastach miał być jakiś hiperlink, który pokazałby ten ranking.
Wygląda na to, że nie działa. znalazłem taki adres:
https://tech.wp.pl/najnowszy-ranking-50-najbardziej-zanieczyszczonych-miast-polska-dominuje-6249269556491905a
Na czele te same miasta ale w innej kolejności.
—
Czepia się DO Neandertalczyków, porównując ze qapólczesnymi satrapami. A tymczaaem Neandertalczycy mogli być gościnni i otwarci, co zresztą, jak spekulują badacze, mogło być jedną z przyczyn ich wyginięcia – to, że trafili na krwiożerczych przodków dzisiejszych satrapów.
Wszystko to w trybie przypuszczającym, bo to spekulacje, o neandertalczykach niewiele pewnego wiemy, dlatego tym bardziej nie godzi się ubliżać im poprzez zrównywanie z dzisiejszymi dyktatorkami