08.12.2021
1. Rozmowy rozpoczęły się o 10:07 czasu wschodniego USA (16:07 CET, czyli czasu środkowoeuropejskiego, według TASS, o 10:08. Według Białego Domu obaj przywódcy rozmawiali przez dwie godziny i minutę, według TASS – 2 godziny i 2 minuty. Biden był w „situation room” w Białym Domu, Putin w swoim pałacu w Soczi. Rozmowy odbyły się na bezpiecznym łączu wideo, utworzonym pod poprzednimi administracjami, ale nigdy wcześniej nieużywanym. Pokazano nam kilka pierwszych sekund połączenia, obaj panowie uśmiechali się i wydawali się zrelaksowani, bo wojna totalna toczy się również bronią zwaną „body language”.

/TASS/: program konferencji obejmował sytuację wokół Ukrainy, ekspansję NATO na wschód, stabilność strategiczną oraz kwestie bilateralne. Poza tym obaj przywódcy planowali poruszyć kwestie bezpieczeństwa regionalnego, w tym sytuacji w Afganistanie.
Wczorajsza wideokonferencja jest piątą rozmową Putina z Bidenem odkąd objął on urząd prezydencki. Wcześniej odbyli trzy rozmowy telefoniczne i spotkali się osobiście w Genewie w czerwcu br. i był to pierwszy szczyt Rosja-USA od 2018 roku.
2. Zdaniem Reutera (top video news na https://www.reuters.com/), między Rosją a USA jest w tej chwili seria bardzo poważnych problemów:
- Ukraina (po rozmowie z Putinem Biden obiecał zadzwonić do Zełenskiego)
- Energia – Rosja powinna, zdaniem USA, zmniejszyć napięcia energetyczne w Europie, zwiększając dostawy i nie powinna używać energii jako broni politycznej, szczególnie przeciw Ukrainie*.
- Białoruś i koordynowana z Kremlem wojna hybrydowa na granicach z UE.
- Wzajemne sankcje na dyplomatów (w Genewie uzgodnili powrót ambasadorów, ale później drastycznie redukowali przedstawicielstwa drugiego kraju)
- Arsenały broni strategicznych (wkrótce po zaprzysiężeniu Bidena podpisali przedłużenie porozumienia o limitach tej broni, w Genewie obiecali dalsze porozumienia, ale obietnicy nie dotrzymali).
- Rosyjskie cyberataki na instytucje amerykańskie i kampania dezinformacji i destabilizacji.
- Uwięzieni w Rosji Amerykanie
- Rosyjskie prześladowania przeciwników politycznych oraz uwolnienie więźniów na czele z Nawalnym.
* Dyskusja o Nord Stream II zapewne się nie skończy i dopiero czas pokaże, czy miała rację pani Merkel, czy reszta świata, ale jeśli Putin jeszcze rozumuje i nie podjął jeszcze decyzji o rozpętaniu III wojny światowej, to trzeba pamiętać, że NSII ma dwa końce: Rosja może zakręcić kurek z gazem (Europa jakoś przeżyje na norweskim, algierskim i libijskim), ale Europa może zakręcić kurek z dewizami, bez których w Rosji nie będzie połowy codziennych produktów konsumpcyjnych, co w końcu może się Rosjanom nie spodobać.
3. Pierwszy komunikat Białego Domu:

Odczytanie połączenia wideo prezydenta Bidena z prezydentem Władimirem Putinem z Rosji
Prezydent Joseph R. Biden, Jr. przeprowadził dziś bezpieczną rozmowę wideo z prezydentem Rosji Władimirem Putinem, aby omówić szereg kwestii z agendy USA-Rosja. Prezydent Biden wyraził głębokie zaniepokojenie Stanów Zjednoczonych i naszych europejskich sojuszników eskalacją sił otaczających Ukrainę przez Rosję i dał jasno do zrozumienia, że USA i nasi sojusznicy zareagują silnymi środkami gospodarczymi i innymi w przypadku eskalacji militarnej. Prezydent Biden potwierdził swoje poparcie dla suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy oraz wezwał do deeskalacji i powrotu do dyplomacji.
Dwaj prezydenci zlecili swoim zespołom dalsze działania, a Stany Zjednoczone zrobią to w ścisłej współpracy z sojusznikami i partnerami.
Prezydenci omówili także dialog amerykańsko-rosyjski dotyczący stabilności strategicznej oraz odrębny dialog dotyczący oprogramowania ransomware.
D.O. może powtórzyć: jeśli się nie chce jakiejś sprawy rozwiązać, to powołuje się „zespoły”. Już Konfucjusz wiedział, że im niższy szczebel, tym małe problemy stają się większe i im wyższy szczebel, tym wielkie problemy stają się mniejsze. Biden i Putin „zespoły” powołali już w Genewie, ale nic pozytywnego dla świata z tego nie wynikło. Nawet nie „nic pozytywnego”. Nic i już.
4. Pierwsze informacje na temat spotkania przedstawił Jake Sullivan, doradca ds. bezpieczeństwa narodowego Stanów Zjednoczonych prezydenta Joe Bidena, wprowadzony przez rzeczniczkę Białego Domu Jen Psaki. Potem odbył intensywną konferencję prasową

D.O. włączyłby to wystąpienie Sullivana do wąskiego groma najważniejszych politycznych wystąpień ostatnich paru dekad; w końcu chodzi o pokój lub wojnę, która może stać się globalna.
Prezydent Biden powiedział prezydentowi Putinowi jasno, że jeśli Rosja po raz kolejny zaatakuje Ukrainę, Stany Zjednoczone i ich europejscy sojusznicy zareagują silnymi środkami ekonomicznymi – powiedział Sullivan.
Było dużo dawania i brania, nie było grożenia palcem, ale prezydent był krystalicznie przejrzysty, jakie jest stanowisko Stanów Zjednoczonych.
Administracja jest przygotowana do wysłania dostaw i dodatkowych zasobów na Ukrainę, jeśli Rosja będzie eskalować swoją obecność wojskową.
Zapytany czym nowe sankcje mogą się różnić od tych z 2014 r., które okazały się całkowicie nieskuteczne, Sullivan odmówił wchodzenia w szczegóły. „Spojrzę wam w oczy i powiem, jak prezydent Biden spojrzał prezydentowi Putinowi w oczy i powiedział mu dzisiaj, że rzeczy, których nie zrobiliśmy w 2014 roku, jesteśmy gotowi zrobić teraz”.
Sullivan powiedział, że zaraz po rozmowie z Putinem, Biden zatelefonował do przywódców w Paryżu, Londynie, Berlinie i Rzymie, by zbriefować ich o odbytej rozmowie i dodał, że prezydent będzie rozmawiał w czwartek z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim.
Ponadto:
- USA przygotowują się od tygodni na wszystkie nieprzewidziane okoliczności
- Dadzą konkretne i mocne odpowiedzi, jeśli zajdzie taka potrzeba
- USA sądzą, że Putin nie podjął jeszcze ostatecznej decyzji o inwazji na Ukrainę
- Biden nie poszedł na żadne ustępstwa dotyczące w sprawie niedopuszczenia Ukrainy czy jakiegokolwiek innego państwa do NATO
- Głównym celem europejskich sojuszników jest powstrzymanie inwazji na Ukrainę
- Rurociąg Nord Stream 2 chwilowo nie jest „dźwignią” na Putina, ponieważ jeszcze nie działa
- Jeśli Putin chce, by gaz przepływał przez Nord Stream 2, nie powinien najeżdżać na Ukrainę
- USA nadal dostarczają sprzęt obronny Ukrainie, mają do tego celu „rurociąg” (przez Polskę?)
- USA są w stałym kontakcie z poprzednim i nowym rządem niemieckim w sprawie gazociągu Nord Stream 2 w przypadku inwazji Rosji na Ukrainę; nie zdradzi szczegółów
- Nie zdradzi szczegółów działań, jakie USA podejmą w odwecie na ew. inwazję na Ukrainę
- W poniedziałek nalegał Blinken, w czwartek Biden będzie nalegał na Zełeńskiego, by „wszedł na ścieżkę dyplomatyczną z Rosją”; USA są gotowe na wszelkie inicjatywy w celu wdrożenia Porozumień Mińskich
- Biden powiedział, że dyplomacja musi iść w parze z deeskalacją napięcia przez Rosję
- Biden i Putin prowadzili „dobre” rozmowy na temat Iranu, Rosja też nie chce, by Iran wszedł w posiadanie broni jądrowej
5. A teraz wersja rosyjska: (https://ria.ru/20211207/peregovory-1762658297.html)
Jak podała służba prasowa Kremla, rozmowy Władimira Putina z jego amerykańskim odpowiednikiem Joe Bidenem były szczere i rzeczowe.

Prezydenci wyrazili opinię, że mając na uwadze szczególną odpowiedzialność za utrzymanie międzynarodowego bezpieczeństwa i stabilności, Rosja i Stany Zjednoczone będą kontynuować dialog i niezbędne kontakty – czytamy w komunikacie po spotkaniu.
Przywódcy przypomnieli sojusz państw z okresu II wojny światowej i podkreślili, że poniesionych wówczas poświęceń nie należy zapominać, a sam sojusz powinien służyć za wzór do pracy we współczesnych realiach.

Sytuacja wokół Ukrainy
Biden zwrócił uwagę na „groźny” charakter przemieszczania się wojsk rosyjskich w pobliżu ukraińskich granic i przedstawił sankcje, jakie Stany Zjednoczone i ich sojusznicy mogą zastosować w przypadku dalszej eskalacji sytuacji.
„Prezydent Rosji na konkretnych przykładach zilustrował niszczycielską linię Kijowa, zmierzającą do całkowitego demontażu porozumień mińskich i porozumień zawartych w formacie normandzkim, wyraził poważne zaniepokojenie prowokacyjnymi działaniami Kijowa przeciwko Donbasowi” –zauważył Kreml.
Putin podkreślił też, że nie należy przerzucać odpowiedzialności na barki Moskwy, gdyż to NATO podejmuje niebezpieczne próby podboju ukraińskiego terytorium i buduje swój potencjał militarny na rosyjskich granicach.
„Rosja jest poważnie zainteresowana uzyskaniem wiarygodnych, prawnie ustalonych gwarancji, z wyłączeniem ekspansji NATO w kierunku wschodnim i rozmieszczenia ofensywnych systemów broni uderzeniowej w państwach sąsiadujących z Rosją” – czytamy w oświadczeniu.
Przywódcy zgodzili się zlecić swoim przedstawicielom rozpoczęcie merytorycznych konsultacji w tych kwestiach.
6. Komentarz D.O.: „Nie było grożenia palcem, ale kryształowo przejrzyste postawienie sprawy, jakie konsekwencje spotkają Rosję, jeżeli zdecyduje się na inwazję na Ukrainę”. Z ponad półgodzinnego wystąpienia Sullivana wynika, że Rosjanie mieli rację, nie spodziewając się po tej rozmowie żadnego przełomu. Przełomu nie było, Putin nie obiecał, że nie będzie inwazji, napięcie międzynarodowe nie zmalało ani o krztynę.


7. W przededniu rozmów Bidena i Putina europejscy przywódcy zgodzili się na stworzenie „zjednoczonego frontu” wobec możliwej rosyjskiej agresji na Ukrainę (https://www.theguardian.com/…/us-says-it-will-send…).
„USA twierdzą, że wyślą wojska do Europy Wschodniej, jeśli Rosja zaatakuje Ukrainę”. … „Z pewnością byłoby tak, że gdyby Putin wkroczył, pojawiłyby się coraz większe prośby sojuszników ze wschodniej flanki o dodatkowe siły Stanów Zjednoczonych w celu zapewnienie bezpieczeństwa i ochrony sojuszników” – powiedział „wyższy urzędnik administracji Bidena”, a ten styl bardzo D.O. przypomina zwroty, używane przez Sullivana, a więc takie stwierdzenie jest wiarygodne i miarodajne.
Potem jednak „wyższy urzędnik” dodał:
„Stany Zjednoczone nie dążą do znalezienia się w sytuacji, w której koncentrujemy się na bezpośrednim użyciu siły militarnej, wolimy połączenie wsparcia dla ukraińskiego wojska, silnych ekonomicznych środków zaradczych i znacznego wzrostu wsparcia dla naszych sojuszników z NATO, aby zapewnić im bezpieczeństwo”.
8. Gdy Biden rozmawiał z Putinem, rosyjscy najemnicy w Doniecku wszczęli strzelaninę z żołnierzami ukraińskimi https://www.nytimes.com/live/2021/12/07/world/biden-putin…
Wymiana ognia we wtorek wybuchła w trzech miejscach wzdłuż tzw. linii kontaktu, około 250-kilometrowej barykady okopów i fortyfikacji. Użyto karabinów maszynowych i granatników. Według biura prasowego ukraińskich sił zbrojnych strona ukraińska nie poniosła żadnych strat. Nie jest jasne, czy separatyści ponieśli straty. Według Ukraińców pierwsi wystrzelili separatyści.

Nawet w przypadku ostrzału żołnierze ukraińscy mają ścisły zakaz reagowania, chyba że jest to absolutnie konieczne. „To naprawdę denerwuje żołnierzy, że nie wolno nam odpowiadać” – powiedział NYT porucznik Ivan Skuratowski z 25. Brygady Powietrznodesantowej Ukrainy, która jest rozmieszczona na froncie we wschodnioukraińskim mieście Awdiivka.
Poważne straty na liniach frontu są dziś rzadkością, choć co miesiąc ginie garstka ukraińskich żołnierzy, zwykle od snajperów. We wrześniu zginęło siedmiu żołnierzy, dwóch w październiku i sześciu w listopadzie. W zeszłym tygodniu 22-letni żołnierz Walerij Hierowkin został pierwszym zabitym w grudniu.
9. W tym samym czasie w Moskwie Siergiej Głazow, mieszkaniec Moskwy i emerytowany podpułkownik rosyjskiej armii, otworzył ogień w centrum handlowym. Zdenerwowało go żądanie włożenia maseczki oraz próba wyprowadzenia go siłą, kiedy odmówił. (https://wiadomosci.gazeta.pl/…/7,114881,27886135,rosja…). Dwie ofiary śmiertelne to pracownik ochrony budynku i administrator. Ranna została 10-letnia dziewczynka i dwoje dorosłych.
10. Na własne źródła powołuje się al-Jazeera (https://www.aljazeera.com/…/biden-mulls-blacklisting…), powołując się na agencję Bloomberga (niestety, jest za paywallem, więc dla D.O. niedostępna) pisze, że „Biden rozważa wpisanie na czarną listę rosyjskich banków, jeśli Putin dokona inwazji na Ukrainę”. „Najbardziej drastyczną opcją byłoby zablokowanie dostępu Rosji do systemu płatności Swift, ale spowodowałoby to spustoszenie wśród zwykłych Rosjan, więc urzędnicy są bardziej skłonni wykluczyć Rosję z możliwości przeliczania rubli na dolary, euro lub funty brytyjskie.
USA mogą także ograniczyć dostęp inwestorów do możliwości kupowania rosyjskiego długu na rynku wtórnym.
„Nowy rząd Niemiec po raz pierwszy zasugerował też, że eskalacja kryzysu na Ukrainie może wpłynąć na losy Nord Stream 2”.
„Rosyjskie rynki finansowe nie zareagowały we wtorek na groźby sankcji, a inwestorzy nadal dostrzegają ryzyko, że Rosja faktycznie zaatakuje Ukrainę, a Zachód uruchomi sankcje na niskim poziomie”.
„To rosyjska ruletka w stylu Putina – kto pierwszy mrugnie?” powiedziała Oksana Antonienko, dyrektor Control Risks w Londynie.
11. W świetle tego najważniejszego wydarzenia mogą zniknąć inne, których nie należałoby przeoczyć, jak np. ta: (https://edition.cnn.com/…/india-russia-arms…/index.html) „Indie podpisują umowy handlowe i zbrojeniowe z Rosją podczas wizyty Putina w New Delhi”. Putin był w stolicy Indii (bez maseczki) w poniedziałek i podpisał” lawinę umów handlowych i zbrojeniowych” – jak pisze CNN.

Oprócz umowy z Indiami na produkcję karabinów szturmowych AK-203, Rosja wyraziła zainteresowanie dalszym dostarczaniem systemów rakiet przeciwlotniczych S-400; obecnie realizowany jest kontrakt na systemy rakietowe S-400 z 2018 roku.
„Dostawy rozpoczęły się w tym miesiącu i będą się pojawiać nadal”
Porozumienie z Moskwą naraża Indie na sankcje nałożone przez Stany Zjednoczone na mocy amerykańskiego prawa z 2017 r., które ma na celu zniechęcenie krajów do zakupu rosyjskiego sprzętu wojskowego.
Rosyjska firma naftowa Rosnieft poinformowała, że podpisała kontrakt z Indian Oil na dostawę do Indii do 2 mln ton ropy do końca 2022 roku oraz na wysyłkę do Indii węgla w celu wsparcia produkcji stali.
D.O.: Putin spieszył się z tą wizytą i z maksymalnym rozszerzeniem podpisywanych zobowiązań, by dać do zrozumienia, że źródło dewiz niekoniecznie musi leżeć w Europie czy, ogólnie rzecz biorąc, na Zachodzie.
12. Kolejna wiadomość warta uwagi to ta, że jak pisze świetnie zazwyczaj poinformowany watykanista Paolo Rodari, papież jest „gotowy do wyjazdu do Moskwy” na spotkanie z Cyrylem. Patriarchat Moskiewski okazał się zaskakująco otwarty na podobną inicjatywę: „Nowe twarze w twarz jest możliwe” – oświadczył metropolita Hilarion, „minister spraw zagranicznych” patriarchatu Wszechrusi, choć dodał, że „na razie nie ma zgody na podróż papieża do Moskwy”.
Czyżby Kreml już zawczasu szukał nowego kanału komunikacyjnego z Zachodem, kiedy, po ew. inwazji Ukrainy, zostanie odcięty od zachodniego świata?
13. Podczas konferencji Sullivana, jeden z dziennikarzy zadał pytanie: „A jak USA zareagują, jeśli równocześnie z rosyjską inwazją na Ukrainę, Chiny zdecydują się zaatakować Tajwan”?
– Stany zjednoczone zrobią wszystko, co jest niezbędne w każdej sytuacji – odpowiedział z dużą dozą pewności siebie Sullivan. D.O. wydał się łebskim facetem, który raczej nie sprawiał wrażenia blefującego gracza.
14. A tymczasem po decyzji dyplomatycznego bojkotu IO w Pekinie, komuniści chińscy rozpętali kampanię nienawiści wobec Stanów Zjednoczonych (https://www.theguardian.com/…/china-attacks-us-style…). Chiny atakują »demokrację w stylu amerykańskim«.
W ostatnich dniach oficjalne chińskie media i dyplomaci przeprowadzili szereg zjadliwych ataków na system rządów USA, nazywając go „grą polityki pieniężnej” i „rządami niewielu nad wieloma”.
Zachwalali także jednopartyjny model rządzenia w Chinach, nazywając go „demokracją socjalistyczną o chińskich cechach” i „demokracją całego procesu”. 4 grudnia Pekin wydał obszerny dokument zatytułowany „Chiny: demokracja, która działa”.

W niedzielę chińskie MSZ opublikowało raport o stanie demokracji w USA. Państwowa agencja informacyjna „Xinhua” dołączyła do wydania serię karykatur, które wyśmiewały system amerykański. „Global Times” napisał, że raport „[ujawnia] braki i nadużycia demokracji w USA”, a także „szkody wynikające z eksportu takiej demokracji”.
„Stany Zjednoczone są dalekie od „latarni demokracji” i nie mają nic wartego popisywania się, biorąc pod uwagę chaotyczne społeczeństwo amerykańskie” – cytuje „Global Times” wypowiedź chińskiego naukowca.
Le Yucheng, wiceminister spraw zagranicznych Chin, określił demokrację amerykańską jako „zupełnie przeciwieństwo demokracji”, ponieważ, jak powiedział, „nie przynosi ona korzyści globalnej solidarności; nie sprzyja współpracy, nie sprzyja rozwojowi”.
„Chińska demokracja ludowa obejmująca cały proces nie jest rodzajem, który budzi się w momencie głosowania i potem wraca do stanu uśpienia” – powiedział.
15. CNN publikuje długi i nader krytyczny wobec Unii Europejskiej artykuł (https://edition.cnn.com/…/the-eu-finally-has…/index.html) o tym, jak to Europa niby potępia łamanie praw człowieka w Chinach, a w rzeczywistości prowadzi z nimi lukratywne interesy. Chociaż – pisze CNN – coś wydaje się ostatnio zmieniać i „UE w końcu wydaje swoje pieniądze tam, gdzie do tej pory było tylko pustosłowie” (The EU is finally putting its money where its mouth is on China).

16. Zauważyli może P.T. Czytelnicy, że jeden z podejrzanych o zabójstwo saudyjskiego dziennikarza Dżamala Khashoggiego aresztowany we Francji. https://www.reuters.com/…/one-suspected-killers-saudi…/
Do zatrzymania doszło na lotnisku Roissy (Charles de Gaulle) pod Paryżem we wtorek, gdy miał wejść na pokład samolotu do Rijadu. Aresztowany to były członek Gwardii Królewskiej Arabii Saudyjskiej.
17. Prawie na pewno umknęło jednak P.T. Czytelnikom, że co najmniej 39 osób zginęło w pożarze przepełnionego więzienia w Burundi https://www.theguardian.com/…/burundi-prison-gitega…

69 zostało poważnie rannych lub poparzonych.
D.O. przypomina, że cierpienie ludzkie nie zmniejsza się wraz ze zwiększaniem się odległości od miejsca, w którym akurat obserwator się znajduje.
18. Tak samo podejrzewa, że nikt już nie zwraca uwagi na wiadomości, takie, jak ta: https://www.aljazeera.com/…/explosion-in-iraqs-southern… „Eksplozja w Basrze: co najmniej 4 zabitych i 4 rannych.
Jacek Pałasiński
