27.03.2022

Do oczekujących Jego deklaracji/konkretów twardych i konkretnych działań przeciw Putinowi/ Rosji. Nakręconych emocjonalnie, przez nasze histeryczne i opozycyjne media (TVN). Że to przemówienie „będzie historyczne i zmieni mapę świata”.
Każdy przywódca działa tak, jak ma ułożone w głowie. Czyli tak, jak jego rodzice / otoczenie / szkoła/środowisko / pierwsza i kolejne prace zawodowe ułożyły mu głowę. Czyli tak, jak to wszystko sformowało mu sposób myślenia, postrzegania świata najbliższego i tego najdalszego. Tak samo, jak każdej / każdemu z nas powyższe ułożyło sposób myślenia do dzisiaj. I raczej na zawsze. Serio.
Spojrzycie na siebie i chłodno pomyślcie: skąd się wzięły wasze poglądy lub taki, lub inny sposób myślenia. Przecież nie od żadnej pamięci genetycznej.
Mamy tak ułożone w głowach, jak każdej/każdemu z nas ułożyła to historia życia.
Biden też. Nie ma wyjątków.
Każdy, kto oczekiwał, że Biden powie ile i czego USA dostarczy Ukrainie może czuć się rozczarowany. Każdy, kto oczekiwał, że Biden wytłumaczy, dlaczego USA/NATO nie ogłosi „lotniczej strefy bezpieczeństwa nad Ukrainą” może czuć się rozczarowany, (choć osobiście, wbrew sobie wszystkie, bardziej niż okrutne – atomowe uwarunkowania – rozumiem).
Biden jasno powiedział, jakie fundamenty obrazu świata ma w głowie. I tak działa.
A że po cichu, spotkał się też z ministrami obrony i spraw zagranicznych Ukrainy. To najważniejsze. Ja Go zrozumiałem. I obojętne czy zgadzam się z jego codziennymi decyzjami, czy nie.
I podobnie myślę o Tusku. Który w sposobie myślenia i postrzegania świata jest bliski Bidenowi.
A wszystkie, nawet „najważniejsze” kundelki PiS nawet nie pojmują, o czym mówimy. Bo są bardziej niż głupie. Od ich Numeru 1 (ich Władcy) poczynając do numeru ostatniego.
I o tym właśnie mówił Biden. O walce Dobra (Demokracji) ze Złem (Dyktaturą), nawet z pozoru łagodną.
My to Demokracja.
PiS to zagrożenie Demokracji.
Przestańmy się oszukiwać.
