Walter Chełstowski: Niewyobrażalne3 min czytania

()

08.04.2022

To wszystko jest niewyobrażalne.

Chce się wyć.

Stanąć przed Sejmem i wyć?

Po tym wszystkim, jak bezkarnie PiS wprowadza dyktaturę w Polsce.

Ciągle mając ok.30% poparcia.

Kochając Orbana, Le Pen i innych faszystów.

Naszych lokalnych faszystów też.

Stanąć przed Główną Kwaterą NATO i wyć?

Po tej transfuzji, jaką jest wysyłanie broni Ukrainie, ale de facto akceptując dalsze mordowanie Ukraińców, bo transfuzja to tylko uspokajanie sumień.

Bo ciągle strach przed Rosją zwycięża.

Stanąć przed Parlamentem Europejskim i wyć?

Bo sankcje to miłe pieszczoty, które Putin ma gdzieś.

Sankcje uspokajające „sumienia” polityków europejskich.

I zanim cokolwiek zadziałają, to tysiące/dziesiątki/setki tysięcy Ukraińców zginą zabite w walce o własną wolność.

Do jasnej cholery! (Ocenzurowałem słowa).

Tam jest wojna.

Nie gdzieś w Kosmosie.

Wojna ohydnego imperium z wolnym krajem.

Klasyczna i znana z historii wojna na zabicie wolnych ludzi i zajęcie ich terytorium.

I k.. nic innego.

A my patrzymy z boku i wysyłamy „paczki z krwią do transfuzji dla umierających – czyli broń”, kupując przez cały czas od krwawego napastnika to, co on ma (gaz, ropa, węgiel i wszystko inne) oraz ogłaszając kolejne „sankcje”.

A tam straszliwa wojna.

Nie historyczna, tylko dzisiejsza.

W tej wojnie zachodnia demokracja przegrywa.

Tu i teraz, na naszych oczach.

Chce się wyć.

Stanąć w najbliższą niedzielę (rocznica smoleńska) i wyć, patrząc na liliputina mówiącego brednie, w które wierzy 30+% głupków w Polsce?

Czekając jak PiS dostanie kasę z Unii na uchodźców i ją rozkradnie również na propagandę TVPiS?

Wykrzyczeć przy najbliższej okazji obelżywe słowa pod adresem Pinokia kłamiącego w żywe oczy i oskarżającego Niemcy czy Francję o brak działań, samemu nic konkretnego nie robiąc.

Oprócz potoku słów i samo zachwytu nad byciem podnóżkiem prezesa.

Czy cokolwiek innego i dalej?

Jest też inaczej.

Wzruszam się i bywa, że płaczę z radości patrząc jak miliony Polek/Polaków opiekują się uchodźcami z Ukrainy.

Też pomagam a Syn jeszcze bardziej.

To mój świat.

Staram się zrozumieć wszelkie uwarunkowania.

Od strachu przed realną wojną atomową do uzależnienia energetycznego setek milionów obywateli Unii.

Rozumiem.

Ale to wojna.

I albo jest się Churchillem w czasie II Wojny Światowej i Zełenskim dzisiaj, albo wygra nowoczesna dyktatura PiS, Le Pen, Orbana i kilku innych (Erdogan) a imperium zła-Rosja zdobędzie Ukrainę. I nie tylko w Europie, ale i na całym świecie.

To jest wojna.

I każdy człowiek ( u nas też) musi się opowiedzieć, po której stronie jest.

A na bieżąco, na dzisiaj u nas w Polsce dotyczy to przede wszystkim nie polityków PiS, (bo oni od lat stoją po ciemnej stronie mocy – dyktatury), ale dziennikarzy i właścicieli wolnych mediów.

Ze szczególnym wskazaniem Polsatu i TVN.

To wojna.

Nie rozumiecie?

I dalej będziecie w „obiektywny sposób” zapraszali PiS-owców do waszych programów?

To tak jak „sankcje na Rosję” czy „transfuzja-dostarczanie broni Ukrainie dla uspokojenia sumień”.

Chce się wyć.

Walter Chełstowski

Polski reżyser i producent programów i widowisk telewizyjnych. Członek Akademii Fonograficznej ZPAV[1].

Więcej: Wikipedia

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.