Telewizja pokazała (742)8 min czytania

05.08.2022

Stale podaje się wysokość inflacji i nowe ceny wielu produktów, ale wyjaśnienia są ogólnikowe – winny jest wzrost cen energii, paliw itp. Nikt nie pokusił się o analizę konkretnych przypadków. Poseł lewicy pokazał w telewizji butelkę oleju, który przed inflacją kosztował 7-8 zł, a teraz kosztuje 15 zł. Jak to jest możliwe, że cena wzrosła o 100%? Takich przykładów, gdzie ceny produktów i usług wzrosły nie o kilka lub kilkadziesiąt procent, ale o sto i więcej – jest wiele. W TV wypowiada się emerytka. Opłaty mieszkaniowe wrosły o 100%, z emerytury ok. 1700 zł zostanie jej na życie mniej niż 400 zł. W innym miejscu komorne wzrosło już teraz o 400%. Koszty ogrzewania wzrosną też w szkołach, szpitalach i innych budynkach publicznych.

Tłumaczenie takich przykładów inflacją i Putinem brzmi absurdalnie. Przypomina to skecz z programu TV pt. „Ukryta kamera”, prowadzonego w PRL-u przez Jacka Fedorowicza. W jednym z odcinków Stanisław Tym miał na rękach kajdanki a w dłoni klucz do nich i zaczepiał ludzi, prosząc o pomoc w odpięciu kajdanek, mówiąc, że zatrzasnął się w windzie.

* * *

C:\Users\Piotr\Pictures\Obrazy\Saved Pictures — kopia\742 a.jpg

* * *

Agnieszka Holland, fragment wywiadu (Onet):

Chce pan usłyszeć, co myślę [o aktualnej sytuacji na świecie]? Bo zwykle moje poglądy się sprawdzają. Myślę, że czeka nas globalny konflikt.

Mam obsesje uchodźców. Co się stanie? Za kryzysem klimatycznym i manipulacją Putina ruszą hordy ludzi z Afryki i Bliskiego Wschodu. Bogaty świat nie jest na to przygotowany, bo temat jest zawsze spychany, ze strachu zaczniemy do nich strzelać. Sądzę, że Trump znowu wygra wybory, na to gra niewątpliwie Putin. Wspólnie podpalą świat, który już teraz jest suchy jak pieprz i najmniejsza iskra wywołuje pożar. A nie ma nikogo, kto by nas przed tym uchronił, wyprowadził z ziemi niewoli. Nie ma proroka.

Prawdziwej demokracji już nie ma od dłuższego czasu. To, co jest, to demokracja sondażowa, gdzie najpoczciwsza nawet władza jest reaktywna; robi to, co im wychodzi z sondaży, a o zbliżającym kryzysie nie myśli długofalowo i strategicznie. To nie tylko sytuacja w naszym kraju, podobnie jest we Francji, Niemczech, Wielkiej Brytanii. Biden nie ma siły przebicia. Tylko Putin robi, co chce, bo nie musi przed nikim odpowiadać. Jak mówi przywódca Chin Xi Jinping, demokracja się nie sprawdza, bo jest deliberatywna, trzeba negocjować, a dziś nie ma na to czasu. Dla niego sprawdza się tylko władza autorytarna.

Już Szekspir pisał, że życie jest opowieścią idioty… Niewiele się od tej jego diagnozy zmieniło. Byliśmy jako ludzkość głupi, jesteśmy głupi i nie wydaje się, żebyśmy umieli ocalić przyszłość dla następnych pokoleń.

* * *

Mdli mnie od słuchania, jakie to korzyści odnieśliśmy z Powstania Warszawskiego. Okazuje się, że bez niego nie mielibyśmy obecnej wolności. No faktycznie, gdyby nie zburzono Warszawy i nie zginęłoby ponad 200.000 mieszkańców, to pewnie nikomu by nie przyszło do głowy, że wolność jest taka ważna.

Te koszmarne głupstwa stanowią przekonania wielu osób.

W swojej książce Krzysztof Kozłowski wspomina rozmowę z Jerzym Giedroyciem po wprowadzeniu w Polsce stanu wojennego w 1981 r. Giedroyć nawoływał do zbrojnego oporu.

– Mówię: – Panie redaktorze, do takich działań trzeba mieć strukturę, broń, być przygotowanym, a z tego, co słyszę, to zostaliśmy znokautowani. Zbrojny opór to w dzisiejszej sytuacji rodzaj zbiorowego samobójstwa…

Na to Jerzy Giedroyć głosem stanowczym, znamionującym zdenerwowanie, jął mi tłumaczyć: – Pan nic nie rozumie! Poderwanie do walki nie da efektów militarnych, to oczywiste, ale musi polać się krew, bo bez krwi nie będzie symbolu, nie będzie mitu do przekazania następnym pokoleniom. Bez krwi zapadniemy w dziurę tak jak po 1863 r.

* * *

Po 1989 r. zabrano się u nas za dzielenie dużych przedsiębiorstw. Ten podział i konkurencja miały być korzystniejsze od monopolu.

Podzielono kolej tak, że każda nowa firma zajmowała się czymś innym – jedna zasilaniem, druga torami, inna wagonami, jeszcze inna peronami itd. Firmy te świadczą sobie wzajemnie płatne usługi. Oczywiście każda taka firma ma swój dobrze opłacany zarząd. Podobnie stało się z CPN-em i paroma innymi dużymi firmami.

Teraz następuje fuzja firm. Połączyły się PKN Orlen i Grupa Lotos. Dołączyć ma jeszcze PGNiG. Tłumaczy się to tym, że większe firmy mają większe możliwości działania. Pewnie i kolej dałoby się zjednoczyć, ale to dziedzina, która daje marne zyski, więc tu dalej podział jest usprawiedliwiony.

* * *

„Gra” między partiami a elektoratem przypomina „Familiadę”. Jest to teleturniej, w którym nie liczy się zgadnięcie prawidłowej odpowiedzi na pytanie, ale trafienie z podanych odpowiedzi takich, których najwięcej udzieliła grupa badanych przeciętnych Polaków.

Przykłady pytań i odpowiedzi:

– Jakie rzeczy mamy przy łóżku?

Stolik, lampka nocna, budzik, kapcie, telefon, okulary.

– Wąsate zwierzę:

kot, mysz, tygrys, lew, foka, mors, sum

PiS musi odgadnąć, które kłamstwa łyknie największa część ich elektoratu. Np.:

– Tusk jest winien: Zbrodni smoleńskiej, kłopotów Polski z paliwami i energią, napaści Putina na Ukrainę, tego, że Polska nie otrzymuje należnych pieniędzy z Unii, tego, że namówił Merkel na budowę Nord Stream 2.

* * *

PiS przestał (na chwilę?) marginalizować żołnierzy AK kosztem żołnierzy wyklętych. Odzywki polityków jednak są równie denne. Przypomnę, co parę lat temu mówił Antoni Macierewicz do przedszkolaków (!): za tę zupę, którą jecie, podziękujcie „wyklętym” – bez ich wysiłku nic by nie było. Teraz okazuje się, że nasz obecny wspaniały ustrój wywalczyli żołnierze AK w powstaniu.

* * *

Pandemia zakłóciła działanie gospodarki światowej. Jest z tym trochę jak z jazdą na rowerze – póki się normalnie kręci póty się jedzie, a kiedy się zwalnia, to zaczynają się kłopoty.

Cierpią poszczególni ludzie. Widoczne to było szczególnie w takich krajach jak Indie, gdzie duża liczba osób żyje z dnia na dzień, z tego, co w danym dniu zarobi, a pandemia wymaga dystansu i ograniczenia kontaktów. Ale i w kontaktach między krajami pojawiły się zakłócenia i całe gałęzie gospodarki miały kłopoty nie tylko z chorymi pracownikami, ale i z brakiem dostaw komponentów.

Wojna w Ukrainie to dodatkowy czynnik pogarszający sytuację. Wzrost cen paliw i surowców spowodował inflację, spotęgowaną, np. u nas, przez lekkomyślność rządzących (brak zapasów węgla).

Wiele osób w Polsce znajduje się w sytuacji rowerzysty, opisanej na początku – mieli pieniądze na styk. Teraz zabraknie im pieniędzy na podstawowe potrzeby, bo wszystko bardzo drożeje – paliwa, żywność, lekarstwa, opłaty. Wsparcie rządu jest niewystarczające, ma charakter propagandowy. Jednorazowa dodatkowa emerytura nie zniweluje braku pieniędzy, emerytury powinny być rewaloryzowane wraz ze wzrostem inflacji. Jednorazowy dodatek na kupno jednej tony węgla nie załatwia problemu nawet tym, co opalają mieszkania węglem.

A czeka nas jeszcze kolejna fala pandemii przy marnie działającej służbie zdrowia i rządzie ulegającym części swoich ciemniejszych wyborców. Wzrost kosztów obejmie też szpitale, co pociągnie za sobą ograniczenie zakresu usług i jeszcze dłuższe terminy przyjęć.

Ponieważ ludzie dotychczas się nie buntowali, rząd pewnie nic nie zrobi, oskarżając Putina („putiniflacja”) i Unię (nie chce nam dać pieniędzy). Oczywiście nie zmienią przepisów dotyczących wymiaru sprawiedliwości, bo to jest kamień węgielny rządów PiS-u, przecież nie mogą dopuścić do tego, żeby oskarżał ich niezależny prokurator i sądził niezależny sędzia.

* * *

Bezmyślność dziennikarzy jest porażająca. Na tapecie jest rocznica powstania warszawskiego, więc starają się wszystko dopasować do tego, szczególnie sytuację na Ukrainie.

Pani Traczyk-Stawska, zapytana o to, czy sytuacja na Ukrainie przypomina jej Powstanie, powiedziała trafnie, że przypomina raczej rok 1939. Z kolei inna dziennikarka snuła rozważania, że gdyby ktoś się zrzucił powstańcom na dobrą broń, tak jak Ukrainie, to sytuacja mogłaby wyglądać zupełnie inaczej. Jasne, we wszystkich powstaniach i zrywach byliśmy zawsze o krok od zwycięstwa, tylko źli ludzie nie pomogli nam i rzucali kłody pod nogi.

* * *

C:\Users\Piotr\Pictures\Na 1 kwietnia\kot 1.jpg

PIRS

Print Friendly, PDF & Email
 

One Response

  1. AnGor 06.08.2022 Odpowiedz

Odpowiedz

wp-puzzle.com logo