Walter Chełstowski: Wyobraziłem sobie takie Święto Niepodległości1 min czytania

12.11.2022

Photo by fancycrave1 on Pixabay

Wszędzie balangi. Lub grille. Gdzieniegdzie gra muzyka. Tłumy ludzi przed domami, na chodnikach, w parkach czy razem radośnie idących ulicą. Każdy do każdego się uśmiecha. Poczęstunki wszystkim, co możliwe – też są.

Zabawa rozpoczyna się praktycznie rano i trwa do środka nocy.

Ludzie malują różne hasła. Wszędzie flagi biało-czerwone i unijne. Żółto-niebieskich też nie brakuje.

Wszyscy jedzą narodowego schabowego z kapustą albo bigos. Plus toasty.

Każdy czuje się jak u siebie w domu. Wesoło i bezpiecznie.

Przemówień władz nikt nie słucha, bo po co. Mimo że są prawdziwe, od serca i nie śmierdzą fałszem.

Ogólnie rzecz biorąc jest super i tylko szkoda, że raz w roku.

Uwaga: w listopadzie niemożliwe. Tylko jak jest ciepło.

A tak sobie pomarzyłem w skrócie…

Walter Chełstowski

Polski reżyser i producent programów i widowisk telewizyjnych. Członek Akademii Fonograficznej ZPAV[1].

Więcej: Wikipedia

Print Friendly, PDF & Email
 

One Response

  1. j.Luk 13.11.2022 Odpowiedz

Odpowiedz

wp-puzzle.com logo