21.02.2023

Obejrzałem na żywo wystąpienie (orędzie?) Putina. Nie da się tego przetłumaczyć ani zrobić syntezy. Trwało 1 godzinę i 50 minut.
Przez lata oglądałem w filmach dokumentalnych fragmenty wystąpień Adolfa lub Goebbelsa. Zarówno te sprzed II Wojny Światowej, jak i wygłaszane w trakcie. Czytałem je również w książkach.
Dzisiaj czasy są inne. Mamy telewizję i Internet. Oni mieli tylko radio i cotygodniowe kroniki filmowe w kinach. A i tak ówczesna propaganda zadziałała. Dzisiaj dostęp do informacji jest natychmiastowy i dla każdego.
Dzisiaj Putin m.in. mówił:
To Zachód nas zaatakował. My tylko broniliśmy Rosjan, mieszkających na terenach zajętych przez nas w 2014 roku, (czyli części Ukrainy). Faszystowsko-nacjonalistyczny reżim Kijowski atakuje, to my się tylko bronimy.
Również bronimy się przed „gender” i innymi „liberalnymi” patologiami Zachodu.
Nas kraj – Rosja- rozwija się wspaniale. Ludziom żyje się coraz lepiej i dostatniej. A wszystkie matki i żony mężczyzn poległych w obronie Ojczyzny są i będą otoczone szczególną opieką.
Nasze siły zbrojne są coraz silniejsze a nasz przemysł produkuje z naddatkiem wszystko, czego potrzebują.
Większego skrótu zrobić nie umiem.
Oglądając to na żywo uznałem za najciekawsze twarze słuchaczy. Posłusznych, fanatycznie przejętych, lub śpiących. To było straszne. Tak jak straszliwe były wystąpienia Adolfa czy Goebbelsa przed wojną, których wtedy nikt praktycznie nie rozumiał. I nie wiedział, do czego prowadzą. To też dowód, jak najstraszniejsza propaganda robi wodę z mózgów ludzi.
Szczególnie monopolistyczna. Jak w Rosji. Gdzie już nie ma niczego innego niż państwowa putinowska propaganda.
My jeszcze ciągle się bronimy przed taką propagandą. Mając TVPiS za 2,7 miliarda złotych z naszych pieniędzy rocznie. I przyszłą ustawę, że pierwsze 5 kanałów w naszych pilotach to będzie TVPiS.
Lecz propaganda PiS i TVPiS jest niebywale skuteczna. Co widać po sondażach, ciągle pokazujących ok.30+% poparcia dla PiS. Bo mniej więcej tyle osób ma dzisiaj dostęp wyłącznie do TV naziemnej. Czyli realnie do TVPiS.
I to działa. A po „pierwszych 5 kanałach w pilocie dla TVPiS” zadziała jeszcze bardziej.
Ale zwyciężmy.
I już.


To co opowiada Putin o wojnie przypomina starą anegdotę.
Facet poranił drugiego nożem. Sędzia na rozprawie pyta go dlaczego napadł na człowieka. „Ja nie napadłem, ja sobie stałem z nożem, a on się na mnie rzucił i nadział się”. „No a co było dalej?” pyta sąd. „No i tak siedem razy” odpowiada oskarżony.
Rosja to inna strefa, archaiczna antycywilizacja. Ale nawet tam nie ma satrapa odwagi wojny nazwać wojną, napaści napaścią, mordowania i torturowania ludzi – ludobójstwem, etc. Zamiast tego używa odwróconych znaczeń, wykręcania kota ogonem, pseudopretekstów, itp. Rosjanie są narodem miłującym pokój a wobec tego ciągle ktos na nich napada a oni biedni sie bronią. Na szczęście słowo biedni to powoli przeszłość. Przyszłościa jest i będzie coraz bardziej pojęcie – coraz biedniejsi.
*
PiS i TVPiS to propaganda tępa i wcale nie taka skuteczna. Ponad 30% poparcia w sondażach wynika z wielu rzeczy i nie sądzę aby propaganda TVPiS miała w nim znaczący udział. Poparcie wynika z przyczyn światopoglądowych (wyznawcy) oraz korupcyjnych (beneficjenci pomocy materialnej 500+, itp.). Zdaje się, że bardziej finezyjna, przemyślana i mniej uporczywa propaganda mogłaby być narzędziem skuteczniejszym. Na szczęście niski poziom intelektualny zarówno zleceniodawców jak i wykonawców nie daje widoków na taką bardziej inteligentna propagandę. Zardzewiałą łopatą do tępego łba to szczyt możliwości tej formacji.
A jednak to działa, i nie tylko w Rosji. Mój przyjaciel ma tu w Niemczech firmę. I sąsiadów, gdzie od kilku lat pracuje kilku Rosjan. Fachowców średniego szczebla. Więc Boguś ich zapytał, co sądzą o agresji Putina na Ukrainę. Odpowiedź była krótka : „Oglądasz niewłaściwą telewizję.”
To zupełnie co innego. Od wieków mieszkańcom Rosji wpajany jest wielkoruski przekaz imperialny. Według tego przekazu Rosja ma prawo dominować, podbijać, ciemiężyć i zniewalać swoich bliższych i dalszych sąsiadów.. Pamiętam opowiadania mojego dziadka, który studiował i ukończył Akademię Sztuk pięknych w Petertsburgu (ok.1910r.) Według jego relacji nawet najbardziej światli i cywilizowani Rosjanie byli wielkoruskimi, szowinistycznymi nacjonalistami sławiącymi imperializm ruski. Jego znajomi socjaliści, anarchiści, członkowie ruchów demokratycznych ten wielkoruski nacjonalizm mieli we krwi i nie rozumieli, a ściślej – nie chcieli zorzumieć, że tenże imperailizm jest główną przeszkodą normalnej egzystencji Rosji jako kraju współczesnego. Ci fachowcy „średniego szczebla” nie chcą znać innego punktu widzenia niż swój własny, tradycyjny. Dlatego jedyna „reforma” Rosji wiedzie przez klęskę militarną i wiele lat izolacji międzynarodfowej, dopóki sami Rosjanie nie przyjmą do wiadomości, że to droga do nikąd. Na razie Putin z uporem godnym lepszej sprawy prowadzi ich wprost do takiej sytuacji.