Telewizja pokazała (773)14 min czytania

()

08.03.2023

Kilka lat temu przedstawiłem propozycję koalicji partii opozycyjnych (nazwałem ją Koalicja Europa). Każda partia w koalicji zachowałaby swoją odrębność, także programową, a głosy oddane na każdego kandydata szłyby na konto całej koalicji.

Problemem było to, że elektorat głosuje zwykle na pierwsze miejsca „swojej” partii (tu – listy koalicji), a na kartach do głosowania nie zaznacza się do jakiej partii koalicyjny kandydat należy. Marek Borowski zaproponował rozwiązanie: każda partia w koalicji otrzymuje to samo miejsce na liście wyborczej. Wyborcy chcący głosować na kandydata swojej partii znajdą go łatwo. Takie rozwiązanie daje znacznie więcej głosów opozycji. Dodatkowo Marek Borowski proponuje, aby partie koalicji przedstawiły wspólny miniprogram – jak Polska będzie wyglądać, gdy wygrają wybory.

Napisałem to dziewięć lat temu. Szkoda, że Putin tego nie przeczytał.

Komentatorzy rozważają możliwe kolejne posunięcia Rosji – zagarnięcie części, a potem całej Ukrainy, agresję wobec innych sąsiednich państw. Putin wyrażał pogląd, że nie tylko Ukraina jest sztucznym państwem, ale także np. Kazachstan, gdzie mieszka duża mniejszość rosyjska. Także Białoruś nie może czuć się spokojna.

Mówi się o fiasku budowy Unii Euroazjatyckiej, jako że nie weszła do niej Ukraina. Miałoby to stanowić bodziec do dalszych agresywnych działań Rosji. Znane jest powiedzenie, że wojna jest tylko formą polityki.

Mój prosty umysł tego nie obejmuje. Nikt Rosji nie zagraża. Czy nie lepiej, zamiast uzyskiwać jakieś mocarstwowe pozycje kosztem śmierci i cierpień wielu ludzi, po prostu zmodernizować i ulepszyć swój kraj?

Znana jest historia o królu Pyrrusie (tym od pyrrusowego zwycięstwa), który był zdolnym wojownikiem i podbił kilka krain. Otóż, kiedy odniósł kolejne zwycięstwo i naradzał się ze swoimi wodzami, jeden z nich zapytał go o dalsze plany. Pyrrus odpowiedział: – Teraz napadniemy na sąsiedni kraj i podbijemy go. – A co dalej? – dopytywał się wódz. – Wtedy napadniemy na następny, a potem jeszcze na tamten – odparł Pyrrus. – A jak już podbijemy te wszystkie kraje, to co dalej? Wtedy – odparł Pyrrus – będziemy sobie siedzieli i ucztowali. – A czy zamiast tego nie moglibyśmy już teraz usiąść sobie i ucztować? – zapytał wódz.

Przypomnę wypowiedź prof. Andrzeja Walickiego:

– Dawniej partie wyrastały z dołu. Ludzie czegoś chcieli i łączyli się, żeby to przeprowadzić. A teraz partie po uważaniu dobierają sobie elektoraty i kupują je obietnicami. Demokracja stała się pustą formalnością. Jest formą, nie treścią. Wygrywa ten, kto za cudze pieniądze kupi więcej głosów.

Kogo reprezentują polskie partie? Chyba głównie niezadowolonych, z tym że to partie dyktują elektoratowi, z czego ma być niezadowolony. Wydawałoby się, że najsilniejszą partią powinna być partia emerytów, wspierana przez fachowców. Tymczasem emerytów przyciągają różne partie, zwykle kusząc jakimiś chwilowymi profitami, a nie systemowymi rozwiązaniami.

Tak dla przypomnienia.

Kościół nauczanie religii

Miałem dużo sympatii dla Hanny Gronkiewicz-Waltz i mi przeszło po wysłuchaniu jej wypowiedzi w TVN24. Dziennikarz zapytał ją o Jana Pawła II, który jeszcze jako biskup i kardynał wiedział o pedofilii podległych mu księży ale nie zareagował. Pani HG-W próbowała tłumaczyć Wojtyłę tym, że w tym czasie w Polsce rządziła bezpieka. NO I CO Z TEGO?! Przestępstwo jest przestępstwem i każdy obywatel powinien je zgłosić wymiarowi sprawiedliwości, chyba że cierpienia ofiary są dla niego mniej ważne niż dobra opinia o własnej instytucji w której działają przestępcy.

Coraz częściej słychać głosy, że dobrze byłoby cofnąć się do czasów sprzed zmian czy zaostrzenia różnych przepisów. Jak daleko można się cofnąć?

W przypadku Ukrainy cofnąłbym się do momentu rozpadu ZSRR, kiedy cztery mocarstwa zapewniły nienaruszalność jej granic w zamian za przekazanie przez Ukrainę Rosji broni atomowej. Ja bym zatrzymał tę broń. Czy Rosja zdecydowałaby się teraz zaatakować Ukrainę?

Jak daleko wypadałoby cofnąć się w przypadku Polski? Do starych dobrych czasów, kiedy mieliśmy nieco łagodniejszą ustawę ograniczającą aborcje? A może przed wprowadzeniem ustawy o obrazie uczuć religijnych? Czy do czasów, gdy Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że ocena z religii może być wliczana do średniej z ocen ucznia i nie narusza to zasady świeckości i neutralności państwa?

Nie ma dobrego momentu. Cofnąłbym się do czasów Mieszka I i zastanowił się, czy warto zamieniać radosną religię na ponure chrześcijaństwo. Tak już jest w katolicyzmie, że po przyjęciu go robi się to, co przedtem, ale teraz odczuwa się wyrzuty sumienia, bo to już są grzechy i trzeba prosić o ich odpuszczenie.

Wiele spraw zapomnieliśmy. Przypominam wpis dr. Jakuba Sieczki, anestezjologa, sprzed trzech lat.

25 października 2015 roku wybory parlamentarne w Polsce wygrało Prawo i Sprawiedliwość. Jestem ciekawy, czy spodziewaliście się wtedy, że równo 5 lat później obudzicie się w kraju, w którym:

  1. Aborcja będzie praktycznie nielegalna i trzeba będzie rodzić płody bez głowy.
  2. Na podjazdach przed zamkniętymi szpitalami ludzie będą umierali w karetkach.
  3. A to wszystko z powodu epidemii, do której rząd, jak twierdził, był znakomicie przygotowany.
  4. I dlatego rozpaczliwie będzie budował szpital na Stadionie Narodowym. 
  5. W środku tej epidemii premier będzie mówił publicznie, że jest ona niegroźna.
  6. Przedstawiciele władz PiS będą twierdzili, że podczas epidemii lekarze nie są odpowiednio zaangażowani.
  7. Prezesem TVP będzie Jacek Kurski.
  8. Porównanie tejże TVP do Telewizyjnego Dziennika czasów stanu wojennego będzie absolutnie naturalne i nikogo rozsądnego nie będzie oburzać.
  9. Jeden z programów telewizyjnych będzie prowadził tam duet Magdalena Ogórek-Jarosław Jakimowicz.
  10. TVP dostanie od państwa 2 miliardy złotych.
  11. Na portalu braci Karnowskich będzie brylować Aleksandra Jakubowska.
  12. Trybunał Konstytucyjny będzie niekonstytucyjny.
  13. Jedna z izb Sądu Najwyższego będzie działała niezgodnie z prawem.
  14. Wyrok Trybunału Konstytucyjnego nie będzie przez kilkaset dni publikowany.
  15. Bo nie.
  16. Prezes PiS nazwie niedawno mianowaną prezes Trybunału Konstytucyjnego swoim „odkryciem towarzyskim”.
  17. Wrogiem władzy stanie się Komisja Wenecka, którą ta władza do zbadania sprawy TK sama zaprosi.
  18. Przez kilka lat ministrem obrony narodowej będzie Antoni Macierewicz.
  19. Który od dziesięciu i pół roku jest z każdym dniem coraz bliżej prawdy o Smoleńsku.
  20. Oczywiście nie odzyska on żadnego wraku.
  21. Wykopie jednak z grobów kilkadziesiąt ciał osób zmarłych w katastrofie. Nic mu to nie da.
  22. Stanie się to wbrew błaganiom rodzin zmarłych. Europejski Trybunał Praw Człowieka przyzna, że jest to łamanie praw człowieka i przyzna rodzinom odszkodowania.
  23. Z wojska przez półtora roku odejdzie 29 generałów.
  24. Będziemy dokumentnie skonfliktowani z naszym największym partnerem handlowym – Niemcami.
  25. I nie będziemy chcieli wpuścić ambasadora tego kraju do nas. Z powodu jego ojca.
  26. Skonfliktujemy się też m.in. z Francją i Komisją Europejską.
  27. O tym pierwszym kraju wiceminister obrony narodowej powie w TV, że uczyliśmy ich jeść widelcem. 
  28. W ogóle nie będziemy gadać z najgroźniejszym z naszych sąsiadów – Rosją.
  29. Postawimy wszystko na prezydenta USA.
  30. Który będzie debilem.
  31. I pewnie nie umiałby w ogóle pokazać nas na mapie.
  32. I który właśnie, jak wskazują sondaże, będzie przegrywał swoje szanse na reelekcję.
  33. I którego ambasador będzie jechała z naszą władzą na Twitterze jak Bayern Monachium jechałby z Zenitem Chmielnik.
  34. O człowieku, który prawdopodobnie za dwa tygodnie zostanie prezydentem USA będzie się robić materiały w TVP, że nie znosi on Polski.
  35. Na stulecie Bitwy Warszawskiej zamiast muzeum zrobi się sztuczne okopy na Stadionie Narodowym.
  36. Przepieprzy się 70 mln złotych na wybory, które się nie odbędą.
  37. Zamiast 100000 tanich mieszkań na wynajem wybuduje się ich 883.
  38. Tadeusz Rydzyk tylko w jednym roku dostanie 64 mln publicznych złotych.
  39. Ukażą się dwa filmy obnażające skandaliczny system krycia pedofilii w kościele katolickim.
  40. I nic. Tzn., że polskich władz zupełnie na poważnie to nie zainteresuje.
  41. Cynicznie wzbudzi się w narodzie nienawiść do uchodźców.
  42. W kraju, w którym nie ma uchodźców.
  43. O przeciwnikach politycznych będzie się mówiło, że są „najgorszym sortem”, „zdradzieckimi mordami”, „kanaliami”.
  44. W ogóle Krystyna Pawłowicz.
  45. Stanisław Piotrowicz.
  46. Patryk Jaki.
  47. Piotr Gliński i jego polityka kulturalna.
  48. Poseł Pięta.
  49. Bartłomiej Misiewicz.
  50. Temu ostatniemu MON wybije pamiątkową monetę.
  51. Jacek Kurski nie zgodzi się na występ Kayah w Opolu.
  52. Prezes publicznej stacji radiowej będzie próbował zablokować odtwarzanie piosenki Kazika.
  53. A stacją tą będzie Trójka. Już bez Manna, Niedźwieckiego, Nogasia, Sosnowskiego, Bugalskiego, Rosiaka, Kaczkowskiego, Sołtysa, Borowieckiej, Zozunia, Szydłowskiej, Gacek, Stelmacha. I że w sumie będzie po Trójce. 
  54. Premier RP nazwie Wielką Brytanię partnerem strategicznym. Wielka Brytania pół roku później w referendum zdecyduje o opuszczeniu Unii Europejskiej.
  55. W rządowych mediach będą odbywać się cykliczne kampanie nienawiści – przeciw młodym lekarzom.
  56. Nauczycielom.
  57. Osobom LGBT.
  58. Rodzicom dzieci z niepełnosprawnością.
  59. Podczas kulminacji sejmowych protestów tych ostatnich wicepremier ds. społecznych będzie „uczestniczyć w spływie Dunajcem otwierającym sezon flisacki”.
  60. Marek Suski powie, że pensje nauczycieli niewiele odbiegają od pensji posłów i dzień później przeprosi za tę wypowiedź m.in. swoją żonę – nauczycielkę.
  61. Za noszenie tęczowej torby będzie się dostawać oklep na ulicy.
  62. Kilkadziesiąt organów samorządowych wyda uchwały przeciwko „ideologii LGBT”.
  63. I zostaną za to pozbawione środków z funduszy norweskich.
  64. Naziole będą bić osoby LGBT na marszach równości. Niektórzy przedstawiciele kościoła katolickiego będą im za to dziękować z ambon.
  65. Upadną dwie światowej sławy stadniny koni.
  66. Będzie się wyrzynać Puszczę Białowieską.
  67. Okaże się, że prezes NIK wynajmował swoje kamienice na pokoje na godziny.
  68. I dalej będzie prezesem NIK.
  69. Wypadki rządowych samochodów staną się tak częste, że aż memogenne.
  70. Posłanka PiS pokaże swoim przeciwnikom środkowy palec podczas głosowania nad ustawą zwiększającą finansowanie leczenia onkologicznego.
  71. Polska spadnie w rankingu wolności prasy z 18. na 62. miejsce.
  72. Polska spadnie w rankingu jakości rządów o 29 miejsc.
  73. Jedynym krajem, który będzie głosował przeciwko nominacji Polaka na stanowisko szefa Rady Europejskiej będzie Polska.
  74. I premier polskiego rządu za tę szarżę zostanie powitana po powrocie z Brukseli kwiatami przez swoich partyjnych kolegów.
  75. Wyciekną taśmy, na których premier polskiego rządu mówi kilka lat temu, że głupi ludzie będą zapierdalać za miskę ryżu.
  76. Liczba działaczy PiS i ich pociotków w państwowych spółkach będzie absolutnie niepoliczalna.
  77. Powstanie fundacja mająca promować Polskę zagranicą. Fundacja kupi jacht na stulecie niepodległości. Jachtowi złamie się maszt i będzie gnił w jakimś porcie.
  78. Ta sama fundacja zrobi kampanię billbordową, że sędziowie kradną kiełbasę.
  79. Polskie władze skrytykuje na swoim koncercie Bono.
  80. W środku największego kryzysu gospodarczego od 30 lat odbędzie się w sejmie głosowanie nad podwyżką wynagrodzeń dla posłów, senatorów, ministrów, premiera i prezydenta. Ustawa przez sejm przejdzie.
  81. Prezydent RP wygłosi płomienną mowę przeciw żarówkom energooszczędnym.
  82. Wiceministrem spraw zagranicznych zostanie jakiś no-name, który dwa miesiące później zostanie odwołany, bo okaże się, że zataił swoje kontakty ze służbami specjalnymi USA.
  83. Po zablokowaniu sali plenarnej sejm, z udziałem tylko jednej partii, zbierze się w innej sali i uchwali głosami tylko jednej partii m.in. budżet państwa.
  84. Mateusz Morawiecki zapowie w 2017 milion polskich aut elektrycznych. Do października 2020 nie powstanie ani jedno.
  85. „Córka leśnika”.
  86. Telewizja publiczna będzie opowiadała o mackach George’a Sorosa i „astroturfingu”.
  87. Dziennikarz TVP będzie rozrzucał śmieci po placu Lecha Kaczyńskiego, aby udowodnić, że panuje tam bałagan.
  88. Prezydent powie, że się nie szczepi, bo uważa, że nie.
  89. Prezydent będzie chciał zrobić na stulecie niepodległości referendum konstytucyjne, ale go za ten pomysł w jego partii wyśmieją. I nie zrobi.
  90. Pójdzie za to na stulecie niepodległości na czele marszu skrajnej prawicy.
  91. Narodowcy publicznie wystawią „akty zgonu” jedenastu prezydentom miast.
  92. Jeden z tych prezydentów zostanie publicznie zamordowany.
  93. Podczas finału WOŚP.
  94. Na sejmową ceremonię go upamiętniającą nie przyjdą prezes i szef klubu parlamentarnego PiS oraz rzeczniczka tej partii.
  95. Ponad siedemdziesiąt lat po wojnie powstanie zespół ds. niemieckich reparacji wojennych.
  96. Który oczywiście nie odzyska ani grosza.
  97. W proteście przeciwko polityce PiS dojdzie do samospalenia na Placu Defilad.
  98. Premier RP powie, że premie da jej członkom rządu – im się „po prostu należały”.
  99. Aby przykryć kryzys gospodarczy i zdrowotny aresztowany zostanie były wicepremier w rządzie Jarosława Kaczyńskiego.
  100. A będzie to Roman Giertych – jedna z ikon opozycji.
  101. Timothy Snyder i Norman Davies zostaną uznani za persony non grata przez dyrekcję Muzeum II Wojny Światowej.
  102. Chris Niedenthal z powodów politycznych nie będzie mógł pokazać swoich fotografii w jednej z rzeszowskich galerii.
  103. W pięćdziesiątą rocznicę marca ’68 w TVP będą pojawiać się wypowiedzi antysemickie.
  104. Minister spraw zagranicznych Izraela w trakcie konfliktu dyplomatycznego powie, że Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki, a wielu z nich kolaborowało z nazistami.
  105. Minister sprawiedliwości odwoła 137 prezesów i wiceprezesów sądów.
  106. Systematycznie prześladowani będą sędziowie: Igor Tuleya, Beata Morawiec, Waldemar Żurek.
  107. Reforma sądownictwa sprawi, że polskie sądy będą rozpatrywać rocznie o około milion spraw mniej niż w roku poprzednim.
  108. Na wizytę u endokrynologa będzie czekało się w 2020 o kilka miesięcy dłużej niż w 2015.
  109. Okaże się, że sztab Andrzeja Dudy podczas pierwszej kampanii prezydenckiej opłacił boty, które umieściły dziesiątki tysięcy wpisów w mediach społecznościowych.
  110. Wicepremier polskiego rządu powie, że rząd nie uzna wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE.
  111. Bo nie.
  112. Po 3 latach sprawowania przez PiS niepodzielnej władzy w Polsce wicepremier Piotr Gliński wypowie zdanie „PiS jest traktowany jak Żydzi w III Rzeszy”.
  113. Podczas apelu jasnogórskiego biskup porówna premiera do św. Mateusza, a ministra zdrowia do św. Łukasza.
  114. Tenże Łukasz zapłaci handlarzowi bronią grube miliony za respiratory, których nie dostanie.
  115. Zorganizujemy w Katowicach szczyt klimatyczny, na którym będziemy widać gości wielkim głazem z węgla.
  116. Polski rząd rozpocznie procedurę wypowiedzenia Konwencji Stambulskiej dotyczącej zapobiegania przemocy w rodzinie.
  117. Wyciekną nagrania podczas których prezes PiS negocjuje z austriackim biznesmenem w imieniu spółki, w której władzach nie zasiada, budowę dwóch wieżowców w Warszawie.
  118. Pomimo spadków sprzedaży, dzięki reklamom spółek skarbu państwa, tygodnik „Sieci” zarobi przez 3 lata 58 mln zł, „Do Rzeczy” – 34 mln zł, a „Gazeta Polska” 17 mln zł.
  119. Jarosław Kaczyński wypowie zdanie „Wara od naszych dzieci!”. Hmmmm.
  120. Ziemiec, Holecka, Michał Adamczyk.
  121. Prokuratura będzie zajmowała się ściganiem ludzi za umieszczanie na Facebooku Matki Boskiej z tęczą.
  122. Na pogrzeb Karola Modzelewskiego  nie przyjdzie żaden reprezentant władz państwa.
  123. Parlament przez kilka miesięcy nie będzie umiał wybrać Rzecznika Praw Obywatelskich.
  124. W TVP INFO pojawi się pasek o uzbrojonym Lechu Wałęsie, który chce przejąć władzę w Sądzie Najwyższym.
  125. Rada Języka Polskiego wyda analizę dotyczącą manipulacji w paskach TVP INFO, a zdanie „Twoja stara pisze paski w TVP” stanie się obelgą.
  126. Minister Spraw Zagranicznych wymyśli nieistniejący kraj. 
  127. Będziemy sprowadzać najwięcej rosyjskiego węgla w historii III RP.
  128. Jan Pietrzak wciąż będzie męczył bułę swoimi hiperczerstwymi żartami.
  129. Prezesem PKN Orlen zostanie wójt Pcimia.
  130. Całkiem poważnie przez kilka dni będzie rozważało się, czy rząd obalą norki.
  131. Andrzej Duda zostanie wybrany na drugą kadencję.
  132. PiS utrzyma władzę otrzymując w wyborach parlamentarnych 43,59 proc. głosów.

To było pięć bardzo długich lat.

PIRS

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.

6 komentarzy

  1. Mr E 09.03.2023
    • PIRS 09.03.2023
      • Mr E 09.03.2023
        • PIRS 10.03.2023
        • Mr E 15.03.2023
  2. ANGOR 10.03.2023