Telewizja pokazała (783)5 min czytania

()

10.06.2023

Szymon Hołownia przytoczył powiedzenie popularne w środowisku jego żony (jest ona lotniczką wojskową):

Kto służył w wojsku ten się w cyrku nie śmieje.

* * *

Komentatorzy dziwią się Dudzie, czemu podpisał, i to tak szybko, ustawę „lex Tusk”. Większość komentatorów tłumaczy to niechęcią wobec Tuska. Wydaje mi się, że sprawa jest bardziej praktyczna. Za podpis Duda otrzymał gwarancję miejsc na listach wyborczych dla swoich ludzi. Zapewne marzy mu się jakaś forma przywództwa na prawicy. Wydaje mi się to chybione, ale skoro taka dziumdzia jak Szydło została premierką po sprawnej organizacji wyborów prezydenckich to i Duda może zostać przywódcą jakiejś frakcji PiS-u.

* * *

* * *

Z okazji wysadzenia tamy przez wojska rosyjskie mówi się znowu o nieludzkim obliczu wojny. Ależ jest to właśnie typowe ludzkie działanie. Historia ludzkości pełna jest wojen, okrucieństw, torturowania innych ludzi (często bez przyczyny).

Szczególnie burzliwy był rozwój różnych broni. Już kusza uznana była za groźną broń i na Soborze Laterańskim uznano ją za „broń niegodną rycerza” i zabroniono jej używania… w wojnach przeciwko chrześcijańskim władcom i rycerzom, z wyjątkiem krucjat. Przerażał też karabin maszynowy, ale nic nie powstrzymało tu postępu. Nie ma broni, łącznie z chemiczną i biologiczną, która by nie była użyta, jeśli tylko okazja na to pozwala.

Życie ludzkie nic nie znaczy i nie trzeba wojny żeby się o tym przekonać. Dla naszej władzy ważniejsze były wybory niż walka z covidem i stąd dopasowywanie działań do poglądów ciemnych wyborców i nadmiarowe śmierci chorych. Gdyby byli pewni bezkarności, posunęliby się znacznie dalej w szykanach przeciwników i ludności.

Nie jest to tylko przypadek tej władzy. Historia wykazała, że wystarczy stworzyć odpowiednie warunki a w ludziach wzbudzi się bestie. I żaden kraj ani naród nie są od tego wolne.

* * *

* * *

W sondażu 57% pytanych stwierdziło, że za rządów PiS jakość demokracji pogorszyła się. Ale reszta uważa, że się polepszyła bądź nie zmieniła, albo nie ma zdania. Szkoda, że nie dopytano czym jest demokracja.

* * *

Rada Unii Europejskiej przyjęła stanowisko w sprawie dyrektywy o zwalczaniu przemocy wobec kobiet, w tym przemocy domowej. Przeciwko jako jedyna zagłosowała Polska.

To już tradycja.

Dziesięć lat temu politycy różnych opcji, w tym premier, nosili w Sejmie białe kokardki jako symbol protestu przeciw przemocy wobec kobiet. Przypomniano z tej okazji, że Polska od kilku lat nie zaakceptowała odpowiedniej ustawy w tej sprawie.

W kraju notuje się 800.000 przypadków takiej przemocy w ciągu roku, ale teolodzy katoliccy (tylko w Polsce!) mają zastrzeżenia do ustawy, więc cała prawica (PO i PiS oraz PSL) się wstrzymuje.

Rok później Ministerstwo Sprawiedliwości sprzeciwiało się ratyfikacji Konwencji, bo jego zdaniem godzi ona w rodzinę opartą na tradycyjnym podziale ról kobiety i mężczyzny (!).

Kiedy premier Tusk odwiedził Kongres Kobiet, wygłosił kilka grzecznych komunałów i obietnic. Przypomniano mu, że poprzednich obietnic nie dotrzymał: zwalczanie przemocy wobec kobiet, związki partnerskie, edukacja seksualna w szkołach, prawo do kontrolowania własnej rozrodczości. Tu PO głosowała jak PiS, a premier tłumaczył się, że przecież nie może narzucać dyscypliny głosowania w sprawach, które dotyczą sumienia. A sumienie widocznie każe głosować tak jak tego żąda Kościół Katolicki. Biskupi ogłosili: – Konwencja w sprawie przeciwdziałania przemocy wobec kobiet wynika ze skrajnej, neomarksistowskiej ideologii gender.

W Sejmie posłowie PO razem z PiS zablokowali w komisji sprawiedliwości i praw człowieka ustawę o zwalczaniu przemocy wobec kobiet, skierowując ją do zbadania przez konstytucjonalistę, aby stwierdził czy nie kłóci się ona z konstytucją.

Prof. Andrzej Zoll, były przewodniczący Trybunału Konstytucyjnego, powiedział:

Konwencja o przemocy wobec kobiet jest zamachem na naszą cywilizację.

W imieniu Rady ds. Apostolstwa Świeckich KEP, Ignacy Dec biskup Świdnicki, apelował do prezydenta:

Pomni na słowa pierwszego Papieża, św. Piotra Apostoła, który powiedział przed Sanhedrynem: „Trzeba bardziej słuchać Boga niż ludzi” (Dz. 5,29), prosimy o niepodpisywanie aktu ratyfikacji [konwencji przeciwko przemocy wobec kobiet]. 

W marcu 2017 r. Parlament Europejski głosował dwie rezolucje w sprawie równości kobiet i mężczyzn. Pierwsza rezolucja mówiła o konieczności działań na rzecz równouprawnienia kobiet i mężczyzn w każdej dziedzinie życia, i wymienia: praca, świadczenia socjalne, przemoc fizyczna, psychiczna i seksualna, rozwój zawodowy i opieka nad dziećmi, udział w polityce i zarządzaniu. Rezolucja wspomina także o ochronie osób LGBTI. Przeciw tej rezolucji głosowali z PO m.in. Kazimierz Ujazdowski, Jacek Saryusz-Wolski i Jarosław Wałęsa. Wstrzymali się m.in. Jerzy Buzek, Michał Boni, Danuta Hübner, Dariusz Rosati, Janusz Lewandowski, Adam Szejnfeld, Róża Thun, Bogdan Zdrojewski.

Towarzysz Stalin powiedział kiedyś: Nie po słowach ale po czynach nas sądźcie.

PIRS

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.

źródła obrazu

  • telewizja 3: BM