12.12.2023
Ta data też przejdzie do historii: 12.12.2023. Polski poseł Grzegorz Braun zachował się jak ostatni jełop (tak go nazwał ks. Alfred Wierzbicki), jak człowiek pozbawiony wszelkich zahamowań i stanowiący zagrożenie dla porządku publicznego.
Powinien raz na zawsze być wykluczony z życia politycznego. Tak naprawdę to sam się z niego wykluczył
Brutalne zaatakowanie żydowskiego symbolu religijnego w polskim sejmie nie było tylko aktem wandalizmu i obrazy uczuć religijnych. Pozwolenie przez partyjnego kolegę Brauna, marszałka Bosaka, na wygłaszanie haniebnych antysemickich bzdur, dyskwalifikuje tego drugiego jako polityka, a tego pierwszego jako członka cywilizowanej społeczności.
Jeśli Konfederacja nie wykluczy Brauna ze swoich szeregów, to postawi pod znakiem zapytania własną zdolność do uczestniczenia w życiu politycznym demokratycznej Polski. Sejm powinien poważnie rozważyć możliwość pozbawienie Brauna immunitetu poselskiego i postawienia go przed sądem. Nowy minister sprawiedliwości Adam Bodnar już wymienił cztery paragrafy KK, z których Braun powinien odpowiedzieć.
Im szybciej się to stanie tym będzie lepiej dla polskiej demokracji. To, że Braun ma mocne powiązania z Kremlem, powinno powyższe decyzje przyspieszyć.


Dla symetryzmu… Braun został wyhodowany przez pis, jako ewentualny, przyszły koalicjant. Wystarczy obejrzeć wspólny komentarz byłej marszałek i byłego szefa MON. Aby odsunąć od siebie odium tej hodowli, pierwsi wystąpili w roli ofiar tego pana.
Grzegorz Braun już dawno powinien zostać wykluczony z życia społecznego. Ostatni, „głośny” wyczyn stricte chuligański przed wczorajszym napadem na menorę ze światełkiem Chanukowym w Sejmie, Braun wykonał 30 maja 2023 r. wieczorem, w Niemieckim Instytucie Historycznym. Przerwał wykład prof. Jana Grabowskiego na temat polskiej pamięci o Holokauście co wywołało skandal międzynarodowy. Braun niszczył sprzęty i wyzywał ludzi, ale policja nie wyprowadziła go z sali, bo zasłaniał się legitymacją poselską. Rządzące PiS i jego prokuratura zlekceważyła ten i szereg innych incydentów w wykonaniu tego osobnika, tworząc atmosferę przyzwolenia na podobne chuligańskie paroksyzmy ksenofobii i i antysemityzmu.
*
Obecne władze zdaje się nie popełnią już tego błędu, bo jak się dowiadujemy z mediów wobec publicznego charakteru tego aktu barbarzyństwa,, niezależnie od zawiadomienia prokuratury przez Kancelarię Sejmu, prokuratura podjęła już wobec Brauna czynności z urzędu. Prawnicy mający praktykę adwokacką twierdzą, że wystarczy wyrok sądowy choćby w zawiasach, aby Braun został pozbawiony możliwości pełnienia mandatu posła.
*
Bardzo mądrą i wzruszającą inicjatywą była wczorajsza zapowiedź Marszałka Sejmu dzisiejszej uroczystości ponownego zapalenia światełka Chanukowego tak obrzydliwie zgaszonego przez chuligana.
Reakcje pisowskie na wybryk Brauna bardzo podobne do obrony tvpis – odwracanie znaczeń.