24.01.2024
Od prawie dwóch lat mam przyjemność obserwować to, co się dzieje w Polsce z zagranicznej (obecnie szwajcarskiej) perspektywy. Częstotliwość publikacji na temat #CPK wywołuje pewne zdziwienie. Jeżeli ktoś zakłada, że projekt ten ma jakiś strategiczny priorytet, to ewidentnie nie dostrzega europejskiego i globalnego geopolitycznego kontekstu, w jakim się znajdujemy.

Polska nie jest wyspą, której geopolityka nie dotyczy, a projekt CPK jest w tych czasach klasycznym (wybaczcie obrońcy polskiego słowa) „nice-to-have”, a nie „must-have”. Jest spóźniony minimum 10 lat. Konkurencja w Turcji i na Bliskim Wschodzie nie spała w tym czasie. Opowieści o potencjale rozwojowym tzw. tradycyjnych przewoźników lotniczych w Polsce są mocno przesadzone. Europejski rynek jest od lat w stagnacji i w zasadzie nie rośnie. Linie niskokosztowe typu Ryanair lub Wizzair rosną błyskawicznie w Polsce, ale nie stanową bezpośredniej konkurencji dla LOT, Lufthansy, czy Air France. Korzyści ekonomiczne z podwojenia wielkości floty samolotów LOT jako głównego użytkownika CPK wobec ogromnych pieniędzy, które musimy wydać na nowe lotnisko są mocno wątpliwe. Nawet podwojony LOT nie stanie się konkurencją dla podobnych linii w Europie Zachodniej, USA, czy na Bliskim Wschodzie.
Doszły również inne ryzyka dla projektu CPK: 1. Geopolityczne – zimna wojna z Rosją, a w perspektywie de facto z Chinami, blokada Ukrainy jako rynku dostarczającego pasażerów tranzytowych do Polski przy jednoczesnym zamknięciu nieba nad Syberią 2. Klimatyczne – duże samoloty są (i to bardzo słusznie) na cenzurowanym jako najbardziej szkodliwe dla środowiska. Brak alternatywnych rozwiązań technologicznych oznacza stopniowy wzrost podatków/cen biletów i bardzo prawdopodobny trwały spadek popytu na przewozy międzykontynentalne
Izolacjonizm narastający w USA oraz słabość przywództwa w Niemczech, Francji i Wielkiej Brytanii oznacza, że Polska musi przeznaczyć ogromne pieniądze na zwiększenie bezpieczeństwa obronnego kraju (w tym na zabezpieczenie lotnisk!). To jest absolutny priorytet, który spowoduje prawdopodobnie ogromne zadłużenie Polski.
Postawmy się w roli gospodarza domowego budżetu. Czy, gdyby Twój sąsiad był wobec Ciebie coraz bardziej agresywny, to wziąłbyś kredyt na nowy samochód, czy kredyt na zakup broni lub inne zabezpieczenie swojej rodziny?
Myślę, że już dzisiaj możemy przewidzieć wyniki audytu CPK: projekt w założeniach bardzo dobry i na poziomie planistycznym warty kontynuowania, ale ze względu na towarzyszące ryzyka i inne wyzwania stojące przed Polską, nie będzie traktowany przez polski rząd jako priorytetowy.
Bartosz Czajka

Wykładowca i konsultant w dziedzinie lotnictwa i zarządzania liniami lotniczymi

Czy mógłby Pan poruszyć 2 tematy: 1)CPK(lotnisko) w kontekście użyteczności militarnej 2)cargo?
Człowieku o co Ty pytasz O Uzytecznosc jednego lotniska do celów militarnych.Gdy w pierwszym dniu wojny na już wcześniej wycelowane rakiety stałoby by sie bezużyteczne.
Nigdy nie slyszales o ukrytych lądowiskach,o lądowaniu na specjalnie przystosowanych drogach a nawet na lotniskach polowych przez do tego przygotowane technicznie samoloty.Na tak zw „lądowiskach zapasowych”Zachęcam do poczytania o naszym lotnictwie w czas II wojny światowej gdy jednostki przeniesione wcześniej na lotniska zapasowe przetrwały a te stale rozwalono bombami
Człowieku odejdź stąd i idź trollować gdzieś indziej.
A ja zachęcam do przypomnienia sobie zasad interpunkcji.
Z CPK jest taki problem, że jego uzasadnienie bywa „honorowe i godnościowe”, co należy czytać jako uzasadnione pozaekonomicznie. Stąd gigantomania nie mająca uzasadnienia w spodziewanych efektach. Oczekiwać należy, że obecny rząd postawi kwestię uzasadnienia CPK z głowy na nogi.
Ja się nie znam, ale wiem, że pra-koncepcja centralnego lortu lotniczego dla Polski pochodzi z lat siedemdziesiątych.
Zresztą kilkanaście lat temu, rząd PO-PSL obiecywał CPL. I to w okolicach Baranowa.
A warto przypomnieć, że 100 lat temu, port w Gdyni to też miała być gigantomania
Premier nie mówi prawdy o CPK i jest korygowany przez X/Twittera jak jakiś tucker carlson. Na wymioty się zbiera.
1 notka:
2 notka