Janusz Dąbrowski: Infrastruktura na wybojach

24.06.2019

Niezwykle intensywny ruch budowlany w centrum Warszawy rozkręcił się ostatnio zgodnie z porami roku, czyli wiosną i latem. Lada chwila może się jeszcze wzmocnić, bo zbliża się czas, gdy będą oddane nowe odcinki linii i przystanki Metra 2 w kierunku zarówno Targówka, jak i Woli oraz Bemowa.

Jednocześnie nad torami zachodniej części metra powstają nowe, liczne wieżowce, dorównujące wysokością i urodą najwyższym do tej pory centralnym budynkom stolicy Wystarczy stanąć w odpowiednim dystansie na ulicy Marszałkowskiej w rejonie tzw. Ściany Wschodniej, lub wjechać windą na punkt widokowy w PKiN, aby zauważyć ogromne różnice panoramy miasta, które powstały w ciągu ostatnich kilku lat.

***

Okazało się, że zaczynając od centrum Warszawy, zmieniła się dominująca infrastruktura drogowo-uliczna i powstały zupełnie nowe główne magistrale komunikacyjne na kierunku wschód-zachód — wzdłuż Alej Jerozolimskich, ulicy Świętokrzyskiej, przechodzącej w ulicę Prostą, a następnie ulicę Kasprzaka — oraz węższej, lecz również dynamicznie rosnącej zabudowy ulicy Grzybowskiej. Widać wyraźnie, że lada moment powstaną przy niej najnowocześniejsze i najbardziej efektowne wieżowce miasta.

Zarazem właśnie pod tymi głównymi ulicami powstają kolejne linie i przystanki trochę nieregularnej trasy Metra 2. Kierunek tej linii jest obecnie główną osią na obecnym etapie rozwoju miasta. W porównaniu do dotychczasowego budownictwa i projektów architektonicznych stanowi to zupełną nowość i chociaż nie wszystkie nowe drapacze chmur sięgają średniego poziomu Dubaju czy bogatych krajów azjatyckich, to niemal każdy z nich stara się miasto jak najambitniej „ubogacić”.


Artykuł podzielony na strony.
Numery stron (na dole) są aktywnymi odnośnikami.

Rośnie nam ku górze panorama stolicy np. z Pragi czy podczas podziwiania efektu domowych filmów wyprodukowanych przez posiadających drony amatorów lub zawodowców.

Dobrze też się stało, że nikt z urzędników stolicy nie wpadł na pomysł, żeby wzorem paryskich architektów, autorów „La Defense”, wydzielić oddzielną, najnowocześniejszą dzielnicę stolicy i wybudować ją na peryferiach, czyli w Białołęce lub Piasecznie.

Sądzę, że jedno Osiedle za Żelazną Bramą w zrujnowanym centrum Warszawy zupełnie wystarczy.

Musimy też pamiętać, że nowe efektowne wieżowce nie zostały zbudowane kosztem zadłużonego budżetu państwowego czy miejskiego, lecz są one własnością i wynikiem wizji bogatych inwestorów. Ci nie projektują tego typu architektury jako domów mieszkalnych, na które nas nadal nie stać, lecz są to w 90 procentach biura, a w pozostałej części hotele, lub najmodniejsze „hotelo-apartamentowce”.

Print Friendly, PDF & Email

WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com