Zbigniew Szczypiński: Świat na zakręcie…2 min czytania

()


05.03.2025

W tej wielkiej wrzawie wokół tego co mówi i robi Donald Trump – prezydent Stanów Zjednoczonych AP, brakuje mi szerszego spojrzenia, wyjścia poza bieżące wypowiedzi czy decyzje tego człowieka, człowieka który jest prezydentem z woli wyborców, to obywatele Ameryki znaczącą większością wybrali go na ten urząd. Wybrali ponownie, bo Donald Trump był już prezydentem, dał się poznać jako człowiek i nikt nie może się tłumaczyć, że nie wiedział na kogo głosuje.

Zastanawia mnie również to, że wśród mnóstwa komentarzy i analiz jakich pełno na polskim rynku opinii, brakuje odniesień do świetnej książki Longina Pastusiaka „Donald Trump – pierwszy taki prezydent Stanów Zjednoczonych”. Longin Pastusiak, wybitny znawca Stanów Zjednoczonych, profesor Akademii Finansów i Biznesu Vistula w Warszawie, poseł na Sejm RP I, II i III kadencji, w obszernej, liczącej ponad 500 stron pracy, przedstawia Trumpa jako człowieka, biznesmana i polityka – tam jest wszystko to, co teraz „odkrywamy” ponownie.

Naprawdę warto sięgnąć po tę książkę, której autor zmarł niedawno, a jego pogrzeb odbył się na Cmentarzu w Warszawie.

Odchodząc od „bieżączki” chciałbym spojrzeć historycznie na fenomen Trumpa. Donald Trump realizuje to, co francuski król mówił o sobie: „Państwo to ja”. W systemie monarchii, gdy król był „pomazańcem bożym”, takie myślenie było w jakimś sensie uzasadnione – to król miał całą władzę, a wszyscy inni to tylko jego poddani. Nie warto przypominać jak skończył system monarchii, jak kończyli niektórzy królowie – to już historia.

Donald Trump w XXI wieku, w kraju, który uchodził za kolebkę demokracji zachowuje się tak jak król, mówi i robi tak, jakby to on był państwem, że to jego wola jest najważniejsza. To, że ten człowiek może tak mówić, wynika najpewniej z zaburzeń jego osobowości – jeden z amerykańskich komentatorów pisze, że w Stanach rządzi idiota, człowiek niedorozwinięty z przerostem własnego ego, otoczony przez podobnych mu ludzi z multi-miliarderem Muskiem, któremu właśnie urodziło się czternaste dziecko z kolejnego związku z kolejną kobietą. To nie może się dobrze skończyć i dla Ameryki, i dla świata, gdy tacy ludzie decydują o najważniejszych jego sprawach. Pozostawienie tego jak jest – idioci w Stanach i cyniczny zbrodniarz w Rosji oznacza tylko jedno – to koniec tego świata.

Teraz jest czas albo – albo, albo oni, albo my, reszta świata, z jego słabościami i przywarami, ale świata, w którym najważniejsze decyzję podejmują normalni ludzie, w otoczeniu normalnych instytucji.

Zbigniew Szczypiński

Polski socjolog i polityk. Założyciel i wieloletni prezes Stowarzyszenia Strażników Pamięci Stoczni Gdańskiej.

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.

13 komentarzy

  1. Jacek 05.03.2025
  2. Kuba 05.03.2025
    • Kuba 05.03.2025
      • Zbigniew 06.03.2025
  3. slawek 06.03.2025
    • Zbigniew 07.03.2025
  4. narciarz2 06.03.2025
  5. Andrzej 07.03.2025
    • acl 07.03.2025
    • slawek 07.03.2025
    • narciarz2 08.03.2025
  6. Jacek 07.03.2025